Książkowe podsumowania 2014 roku | Obsesja czytania

Książkowe podsumowania 2014 roku

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2014 i jest to czas podsumowań książkowych . Większość moich wyborów książkowych była dobra, niektóre to perełki i zapewne do nich wrócę. Przeczytałam 72 książki. Odświeżyłam „Wiedźmina” i przeczytałam „Sezon burz”. Były powieści obyczajowe, psychologiczne, trochę fantastyki i klasyki. Były kryminały i horrory. Była literatura amerykańska, hiszpańska, skandynawska i angielska. W moich wyborach książkowych pojawiło dużo polskich autorów, m.in. Olga Tokarczuk, Katarzyna Bonda, Olga Rudnicka, Jarosław Grzędowicz, Patrycja Pustkowiak, Katarzyna Puzyńska, Magdalena Witkiewicz. Rok 2014 był udany pod względem książkowym. Ile udało mi się przeczytać? Jakie książki uważam za najlepsze? Które mnie rozczarowały?

 książkowe podsumowanie roku

 

Najlepsze książki 2014 roku:

Kathryn Stockett  „Służące”

Jaume Cabré  „Wyznaję”

Jarosław Grzędowicz  „Księga jesiennych demonów”

Katarzyna Puzyńska  „Motylek”

Neil Gaiman „Księga cmentarna”

Paullina Simons  „Jedenaście godzin”

 

Książkowe odkrycie roku: Majgull Axelsson.

Wypożyczając jej książki z biblioteki myślałam, że dostanę dobry skandynawski kryminał. Jakież było moje zaskoczenie, że to powieści psychologiczne o kobietach. Dobre, mocne i mroczne. Z całego serca polecam!

„Droga do piekła”

„Pępowina”

„Kwietniowa czarownica”

„Dom Augusty”

 

Czytałam klasykę:

Jane Austen „Duma i uprzedzenie”

Harper Lee „Zabić drozda”

Fannie Flagg „Smażone zielone pomidory”

 

 Co mnie rozczarowało?

Pierwszą pozycją jest Stephen King i jego „Miasteczko Salem”. Niby klasyka, niby dobra, niby miałam się bać. Niestety nie porwała mnie i jakoś tak smutno mi z tego powodu. Drugą pozycją jest „W imię miłości” Katarzyny Michalak. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Michalak i nie wiem czy sięgnę po inne jej książki. Okazało się, że to totalnie nie  moja bajka. Nie trafiły w mój gust książki takie jak: Joy Feldieng „Ta druga” i Diana Chamerlain „Prawo matki”.

Rok 2014 uważam za bardzo udany. W przyszłym roku chciałabym  znaleźć więcej czasu na czytanie :) Bardzo cieszę się z nowych znajomości, które nawiązałam. Targi Książki w Katowicach były wspaniałym wydarzeniem, które umożliwiły mi poznanie takich samych moli książkowych jak ja. Oby rok 2015 był obfitszy pod względem czytelniczym od kończącego się 2014! Tego sobie i Wam życzę :)

 

 

16 opinie

  1. No to obie w tym roku przeczytałyśmy Zabić drozda. wspaniała książka.
    Służące mam w planach – obejrzałam film i bardzo mi się podobał, niemniej jednak porównam go z książką ;)

    odpisz
    • Nadrabiam zaległości jeśli chodzi o klasykę :) „Zabić drozda” to piękna książka, w której bardzo podobała mi się postać ojca i jego podejście do dziecięcego świata. „Służące” przeczytaj koniecznie! :)

      odpisz
      • Również nadrabiam – Anglików mam przeczytanych w większości, tak samo Rosjan i Francuzów, a teraz czas na Amerykanów.

        odpisz
        • Polecisz coś? Robię plany noworoczne :D

          odpisz
  2. Hmmm… mnie też ostatnio książki Katarzyny Michalak rozczarowują. Za to Grzędowicz… no bomba po prostu. Uwielbiam! Choć ja bym do zestawienia najlepszych wciagnęła raczej jego żone – Maję Lidię kossakowską. Trafia do mnie jeszcze bardziej niż Grzędowicz..

    odpisz
    • Maja Lidia Kossakowska zaplanowana na 2015 rok :) tylko muszę wybrać pozycje. Polecasz którąś jej książkę w pierwszej kolejności? :)

      odpisz
      • Może „Siewca wiatru”?

        odpisz
        • Jestem na TAK :D opis bardzo ciekawy więc do kolejki :) Nie wygrzebie się z książek przyszłym roku… ale zupełnie mnie to nie martwi ;)

          odpisz
  3. Dobre podsumowanie :) Z tych Twoich ulubieńców – ja też uwielbiam „Wyznaję” Cabre! Za to smuteczek, że „Miasteczko Salem” Cię nie porwało, ja to czytałam ładne 10 lat temu i pamiętam, że zrobiła na mnie duże wrażenie :)…

    odpisz
    • No właśnie smuteczek :( Uwielbiam Kinga i bardzo nakręciłam się na „Miasteczko Salem”. Niestety ta książka nie trafiła w mój gust. Jednak wcale mnie to nie zraziło :) Na półce czekają już trzy kolejne pozycje tego autora. Sięgnij po Majgull :) Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii :) Z uporem maniaka będę ją polecać :D

      odpisz
      • Uff, to dobrze, że się nie zniechęciłaś :D A co na Ciebie jeszcze czeka od Króla?

        Pamiętam o Majgull i przeczytam na pewno, tylko muszę choć ciutkę zmniejszyć moje ogromne stosidła :D Bo na razie to jedna wielka masakra nie do ogarnięcia w najbliższym czasie :>

        odpisz
        • „Pan Mercedes”,”Martwa strefa”,”Bezsenność” – to mam na półce, ale jeszcze chce „Dallas’63”,”Mistery”, „Cujo” i „Przebudzenie” :) Mam nadzieję, że się wyrobię w przyszłym roku :D Nie wspomnę o innych książkach, które czekają i patrzą z wyrzutem :P

          odpisz
  4. A czytałaś cykl „Mroczna Wieża” King’a? Ja jestem bardziej za fantastyką niż horrorami, a „Mroczna Wieża” wydaje się całkiem interesująca :)

    odpisz
    • „Mroczna Wieża” jeszcze przede mną :) lubię fantastkę więc myślę, że mi się spodoba :)

      odpisz
  5. Hah, miałam czytać w tym roku klasykę… taaaa, ehe. Muszę zerknąć w swoją listę i szrajbnąć podsumowanie, ale klasyki było tam jak na lekarstwo ;)

    odpisz
    • Klasyka klasyką chodzi o przyjemność czytania przede wszystkim :D Czekam na Twoje podsumowanie :)

      odpisz

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>