Neil Gaiman – Księga cmentarna

Neil Gaiman  to pisarz, który należy do cenionych autorów komiksów. Pisze książki dla czytelników w każdym wieku. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Neila Gaimana. Miałam ochotę na „Nigdziebądź” lub „Amerykańskich bogów”, ale niestety w bibliotece nie dostałam. Załapałam się na „Księgę cmentarną”. Cóż mogę napisać? Neil Gaiman wprowadził mnie w świat chłopca, który uciekł przed mordercą swojej rodziny i który dalej czyha na jego życie. Nik – chłopiec, który uniknął śmierci – żyje na cmentarzu wśród duchów i zjaw. Duchy opiekują się Nikiem i dbają o jego rozwój. Wpajają mu zasady dotyczące życia, które odzwierciedlają ich własne przeżyte już życie odległe od współczesnego dla chłopca.

 neil-gaiman-ksiega-cmentarna

„Te słowa zachwyciły Nika. Wyobraził sobie przyszłość, w której umiałby czytać wszystko

i samodzielnie poznawać i odkrywać nowe historie.”

Neil Gaiman w „Księdze cmentarnej” zaprezentował obszerne spektrum bohaterów, którzy zamieszkują cmentarz. Nika poznajemy jako niemowlę i autor przeprowadza czytelnika przez jego dorastanie i poszukiwanie własnej tożsamości. Bardzo polubiłam Nika i jego opiekunów.

„Nik ciężko chwytał powietrze, nie mógł sobie jednak wyobrazić, by taniec miał kiedyś ustać: makabrel,

taniec żywych i umarłych, taniec ze śmiercią. Uśmiechał się, podobnie jak inni.”

W czasie lektury w mojej głowie kołatało się pytanie – dlaczego? Gaiman trzyma w niepewności czytelnika – co będzie dalej, jak to się dalej rozwinie. Książka niewielkich rozmiarów, a jakże bogata w treść. Mogę tylko napisać, że jeśli pozostałe pozycje dostarczą mi tyle emocji i frajdy w trakcie czytania to chcę jeszcze!

„- I co z tego? To tylko śmierć. No wiesz, wszyscy moi najlepsi przyjaciele są martwi.”

Autor - Neil Gaiman

Tytuł - Księga cmentarna

Wydawnictwo - Mag, 2008

Liczba stron - 288


Moja ocena

2 opinie

  1. Tak. Ostatnio także „poluję” na książki tego autora, ale niestety w mojej bibliotece trudniej na nie trafić niż na „białą wronę”. Jednak nie poddaję się, ponieważ wiele dobrego słyszałam o jego książkach.

    odpisz
    • Warto polować :) Prawie zawsze o niego pytam w bibliotece i fakt, że jest ciągle wypożyczony zupełnie mnie nie zniechęca. Można powiedzieć, że jeszcze bardziej nakręca na jego twórczość :)

      odpisz

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>