Katarzyna Puzyńska – Motylek

O „Motylku” Katarzyny Puzyńskiej słyszałam wiele dobrego. Uwielbiam kryminały i postanowiłam sama ocenić czy mi się spodoba. Opis na okładce również zachęcił mnie do lektury tej powieści.

„W mroźny zimowy poranek na skraju wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód, okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się ze sobą w żaden sposób powiązane. Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą kolejne kobiety. Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców tylko na pozór sielskiej miejscowości.”

 Katarzyna-Puzyńska-Motylek

„Motylek” Katarzyny Puzyńskiej to doskonale dopracowany kryminał mogący konkurować z najlepszymi kryminałami skandynawskimi, które uwielbiam. Ośmielę się stwierdzić, że  jest w moim odczuciu lepszy, ponieważ akcja powieści dzieje się w Polsce, w małej miejscowości. Zimowy krajobraz Lipowa i okolic świetnie wpisuje się w zimną skandynawską konwencję.

„Niemożliwe, żeby w Lipowie zdarzyło się coś niezauważonego przez nikogo. Sam przecież wiesz, jak u nas jest.”

Postacie wykreowane w „Motylku” są wyraziste, pełne i w żaden sposób nie można im zarzucić nijakości. Daniel Podgórski taki trochę maminsynek, ale bardzo fajny facet. Klementyna Kopp to zdecydowana babka, która wie czego chce i ma własne zdanie. Jej wyrażenie „Stop!”, którym często się posługuje zapamiętam na długo. Weronika to kobieta po rozwodzie, która przeprowadziła się do Lipowa i chce zacząć nowe życie.

„Weronika uwielbiała książki. Nie tylko dlatego, że można je było czytać. Według niej były pięknymi przedmiotami. Od dawna marzyła o ścianie pełnej książek.”

Książkę czytałam strona po stronie z coraz większym zaangażowaniem. Do końca nie odgadłam kto jest mordercą, czy jest to kobieta, czy mężczyzna. W miarę zbliżania się do końca lektury już powolutku wyczuwałam, ale i tak Katarzyna Puzyńska nieźle mnie zaskoczyła. Autorka sprawnie prowadzi czytelnika wodząc go za nos, pozwala wyczuć, że to nie KONIEC, że będzie BOOM … i jest!

„Motylek” to kryminał z rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Atmosfera książki jest gęsta od tajemnic, sekretów i grzechów mieszkańców Lipowa. Katarzynie Puzyńskiej jako autorce mówię zdecydowane TAK i zaczynam polowanie na „Więcej czerwieni”, by spotkać bohaterów poznanych w „Motylku”.

Autor - Katarzyna Puzyńska

Tytuł - Motylek

Wydawnictwo - Prószyński i S-ka, 2014

Liczba stron - 608


Moja ocena

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>