Jarosław Grzędowicz – Księga jesiennych demonów

Po „Księgę jesiennych demonów” Jarosława Grzędowicza sięgnęłam zachęcona opisem znajdującym się na okładce. Zestaw opowiadań określono jako mroczny psychologiczny blues i obowiązkowa lektura dla fanów S. Kinga. Naprawdę? Pokuszenie się o takie porównanie musi mieć podstawy, więc zgarnęłam książkę z bibliotecznej półki.

grzedowicz-ksiega-jesiennych-demonow

Jarosław Grzędowicz dostarczył mi niesamowitych wrażeń czytelniczych. Ta książka nie dawała mi spać. Ja, wielki leniuch i „wylegiwacz łóżkowy” wstawałam o 6 rano, by w jeszcze spokojnym domu poczytać. „Księga jesiennych demonów” to zbiór genialnych opowiadań, które skutecznie trzymały mnie w swoich szponach. W kilku zdaniach autor kreśli portret postaci w taki sposób, jakby co najmniej rozpisał się na kilka stron. Każde opowiadanie ma swoją własną barwę, emocje, odcień, który głęboko zapada w pamięć. Zastanawiałam się, które jest najlepsze? Nie ma takiego. Wszystkie opowiadania są bardzo dobre i dopracowane. Każde zawiera to „coś”, co dotyczy każdego człowieka. A epilog to dopiero majstersztyk! Krótka forma w żaden sposób nie przeszkadza w odbiorze. Świat wykreowany jest perfekcyjnie, niczego w nim nie brakuje. Lektura „Jesiennych demonów” wciągnęła mnie na całego! Gorąco polecam, nie tylko fanom fantastyki!

grzedowicz-ksiega-jesiennych-demonow

Krótko o każdym opowiadaniu:

1. Klub Absolutnej Karty –  Mężczyzna to typowy pechowiec. Wszystko idzie jak po grudzie, traci pracę, a na utrzymaniu ma żonę i dzieci. Do szczęścia brakuje mu pieniędzy. Jak z nieba pojawia się magiczna karta, która rozwiązuje jego problemy. Czy aby na pewno?

2.  Opowieść terapeuty – Terapeuta to człowiek, który po trzech dniach pracy jest „przepełniony bólem świata, daremnością ludzkich poczynań, beznadzieją egzystencji”. W jego gabinecie zjawia się człowiek pozornie spełniony i szczęśliwy mężczyzna. Prześladuje go jednak uczucie, że o czymś ważnym zapomniał. Czuje, że coś ważnego mu umyka. Czy terapeuta mu pomoże? A może to tajemniczy mężczyzna pomoże terapeucie?

„Człowiek pozbawiony wpływu na cokolwiek może się tylko bać.”

„Bo nie trzeba było spać. Jak to ja mówię: rozum śpi, a się, panie, demony budzą.”

„Kochamy potępiać, bo wtedy na chwilę stajemy się niewinni i szlachetni.”

3. Wiedźma i wilk – Melania ma poczucie, że zmarnowała siedem najwspanialszych lat swojego życia u boku mężczyzny, który nie jest wart jej miłości. Kobieta chce się zemścić za lata upokorzeń i jeśli do tego dodać, że posiada szczególne talenty to zemsta staje się wyrafinowaną grą. Melania z ofiary przeobraża się w oprawcę. Do czego zdolna jest kobieta, która pewnego dnia pozbywa się złudzeń? Czy zdobędzie to, czego pragnie? Czy można na siłę kogoś zmienić, wcisnąć w szablon lub schemat, który nam pasuje? Czy ten ktoś będzie szczęśliwy?

„Wrócił tez gniew. Nieznający litości i przebaczenia gniew rozczarowanej kobiety.”

„To tylko taki talent. Ktoś umie gotować, ktoś śpiewać, a ktoś sprawić, żeby świat wykoleił się na chwilę i zrobił coś niemożliwego.”

4. Piorun – Genetyk, naukowiec  pokłócony z żoną bierze udział w przyjęciu firmowym. Impreza nie za bardzo mu się podoba, żona go unika. Sytuacja ulega zmianie w momencie pojawienia się mężczyzny, który przychodzi na przyjęcie spóźniony. W Januszu budzi się zielonooka bestia – zazdrość. Czy małżeństwo przezwycięży kryzys? Czy wyjdzie z tego obronną ręką?

„Doszła do wniosku. Kobiety zazwyczaj najpierw nie wiedzą czego chcą, i żyją jak leci, a później znienacka dochodzą do wniosku i wprawdzie nadal nie wiedzą, czego chcą, ale za to wiedzą, że to ma być coś innego.”

„Czepił się JEGO ŻONY zupełnie jak polujący drapieżnik. Jakby ich ranny związek zostawiał za sobą krwawy trop, doprowadzając napastnika do szału.”

5. Czarne motyle – Samotna kobieta wynajmuje nieznajomemu mężczyźnie pokój w swoim domu. Jak rozwinie się znajomość kobiety z lokatorem? Kim naprawdę jest mężczyzna?

Po każdym opowiadaniu nasuwa się mnóstwo pytań. Zachęcam do lektury „Księgi jesiennych demonów”.

Autor - Jarosław Grzędowicz

Tytuł - Księga jesiennych demonów

Wydawnictwo - Fabryka Słów

Liczba stron - 480


Moja ocena

2 opinie

  1. Jeśli nie czytałaś, to teraz musisz koniecznie przeczytać „Pana Lodowego Ogrodu” :D

    odpisz
    • PLO już czeka na półce w kolejce :) Jestem pod ogromnym wrażeniem opowiadań i mam nadzieję, że PLO tak samo mnie oczaruje :)

      odpisz

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>