ŚBK-owe przykurzątka, czyli książkowe wyrzuty sumienia

Nadchodzi wiosna. Ta kalendarzowa już zawitała, gorzej z tą pogodową. Ale pomalutku już ją czuć w powietrzu. A jak wiosna, to porządki i tu okazuje się, że na półkach leżą książki, które patrzą na mnie z wyrzutem. „Kupiłaś mnie, a ja dalej leżę nieprzeczytana”,...