MamTO! kwiecień – maj

Uwielbiam oglądać stosiki na innych blogach. Patrzeć jakie książki inni zakupili, wymienili, dostali. Postanowiłam i ja zrobić kilka zdjęć moim nowym nabytkom. Trochę się tego nazbierało, ale zawsze mogło być więcej. O wiele więcej, gdybym się nie powstrzymywała :D

Stosik-kwiecień

Elżbieta Cherezińska – Niewidzialna korona.

Książkę po prostu musiałam mieć. Przeczytałam Koronę śniegu i krwi i zakochałam się w twórczości autorki.

„Po dwustu latach Przemysł II odzyskuje koronę. Na Królestwo jednak pada cień. Król zostaje brutalnie zamordowany. Granicę przekraczają margrabiowie brandenburscy. Wojownicy starych bogów ostrzą groty strzał. Od północy na kraj patrzą żelaźni bracia, kierując ostrza mieczy w chrześcijan. W Królestwie narasta przerażenie i zamęt. Nad pusty tronem złowieszczo kołują herbowe bestie, a jedyny obrońca zamordowanego władcy tkwi w lochu. Nadchodzi wojna, z której nikt nie wyjdzie z honorem. Nie ma świętości nawet wśród duchonych. Ktoś jednak czuwa nad rozbitym krajem.” (opis z okładki)

G. D. Roberts – Shantaram

Shantaram to osiemset stron czytelniczego raju. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron zasysającej lektury, w trakcie której jedne, co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć. To zdumiewająca historia młodego Australijczyka, który porzucony przez żonę znalazł pocieszenie w heroinie. Zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, został skazany na dwadzieścia lat. W biały dzień uciekł z więzienia i przedostał się do Indii. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. Jakby tego było mało, jest jeszcze Karla – femme fatale, jakich mało w literaturze – i zagadka w tle.” (Marcin Meller)

Claude Lanzmann – Zając z Patagonii

Kocham życie do szaleństwa, pisze Claude Lanzmann w swojej autobiografii Zając z Patagonii. Tę miłość widać na każdej stronie książki. Niezrównana inteligencja Lanzmanna, jego ciekawość i temperament poszukiwacza przygód sprawiają, że Zająca czyta się z zapartym tchem. Bo Lanzmann przeżył i widział dużo. Jako członek ruchu oporu w czasie drugiej wojny światowej, a później gorący orędownik niepodległości Algierii. Jako autor jednego z najważniejszych filmów o Holokauście, ponad dziewięciogodzinnego Shoah, którego realizacja trwała dwanaście lat. Wielka historia splata się w jego opowieści z osobistymi przeżyciami. Lanzmann płacze z podziwu dla ludzkiego geniuszu, oglądając lądowanie na księżycu, tablica z nazwą Treblinka porusza go dużo bardziej niż sam obóz śmierci. I widok zająca, który przeciska się pod obozowym drutem zawieszonym zbyt nisko, by mógł tamtędy uciec człowiek. Ta książka to dzieło na miarę życia, które biegło fascynującymi i niełatwymi torami dwudziestowiecznej historii.” (opis z okładki)

Cezary Łazarewicz- Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

„Reportaż o jednej z najgłośniejszych zbrodni lat osiemdziesiątych w PRL, która nie doczekała się sprawiedliwego wyroku. Cezary Łazarewicz szczegółowo opisuje historię Grzegorza Przemyka. Pokazuje cynizm władz komunistycznych, zacierających ślady zbrodni, a także bezsilność władz III RP, którym nie udało się znaleźć i ukarać winnych. W opowieść o Przemyku autor wplata historie jego rodziców (…), przyjaciół, świadków jego pobicia, sanitariuszy, niesłusznie oskarżonych o zabójstwo. Jednocześnie odkrywa kulisy działań władz i wpływ, jaki na tuszowanie sprawy wywarli między innymi Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak czy Jerzy Urban.” (opis z okładki)

Helen Rappaport – Cztery siostry

Podobno doskonała :)

„Cztery córki Mikołaja II dorastały niczym cudowne ptaki w złotej klatce, odizolowane od świata w zaciszu carskiej rezydencji. Na progu XX wieku były ikonami stylu, gorącym tematem plotek, najbogatszymi i najbardziej pożądanymi pannami z europejskich rodzin królewskich. Za oficjalnym wizerunkiem uroczych księżniczek w białych sukniach skrywały się cztery silne osobowości i wyraziste temperamenty. Prywatny świat wielkich księżnych Olgi, Tatiany, Marii i Anastazji to nie tylko krąg nastoletnich miłości, dworskich intryg, dziewczęcych marzeń i aspiracji. to także historia dojrzewania czterech inteligentnych kobiet na tle nieuchronnego schyłku wielkiego imperium i i całej epoki. Rewolucyjna zawierucha i dramat całej rodziny Romanowów uczyniły z sióstr bohaterki drugiego planu. Prawie sto lat po tej tragicznej śmierci ta opowieść po raz pierwszy wybrzmiewa ich własnym głosem.” (opis z okładki)

Łukasz Orbitowski – Horror show

„Orbitowski odczarował Kraków z deszczu na Brackiej, złotych nut spadających na Rynek, kawiarenek, słodkiego do obrzydlistw „klimaciku” i wszelkiej cepelii. Rozwalił dekoracje, które przysłaniają rzeczywistość i krępują wyobraźnię. To paradoks, że Krowodrza, Prądnik Biały, legendarne giełda na Balickiej doczekały się najbardziej realistycznego (i w gruncie rzeczy jedynego) portretu w fantastycznym kostiumie.” (Jan Bińczycki)

Do tej pory przeczytałam i polecam:

Inna dusza, Szczęśliwa ziemia, Tracę ciepło, Zapiski nosorożca

Jane Austen – Opactwo Northanger

Uwielbiam Austen, Bronte, Gaskell…

„Młoda, trochę naiwna, ale przemiła panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do opactwa Nothanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę. Znajduje jednak zupełnie coś innego… Coś, o czym skrycie marzyła.” (opis z okładki)

John Flowes – Kochanica Francuza

Polecana i zachwalana książka, której jeszcze nie miałam możliwości przeczytać. Wygrzebana w antykwariacie.

 

Trzy ostatnie książki ze zdjęcia pochodzą z wymiany organizowanej przez Śląskich Blogerów Książkowych:

 

V. E. Frankl – Człowiek w poszukiwaniu sensu

Oriana Fallaci – Wywiad z władzą

Marek Wałkuski – Ameryka po kawałku. Muszę zaopatrzyć się w Wałkowanie Ameryki :)

Stosik-maj

 

Jaume Cabre – Cień eunucha

Książki, które napisał ten kataloński autor kocham z całego czytelniczego serca. Na premierę najnowszej czekałam niecierpliwie :)

„Dlaczego tak łatwo przegapiamy nieliczne, naprawdę ważne momenty w życiu? – pyta Cabre. Proszę nie przegapić tej naprawdę mądrej powieści!” (Michał Nogaś)

Rafik Schami – Ciemna strona miłości

Ostatnio coś ciągnie mnie w stronę takich książek…

„Ciemna strona miłości Rafika Schamiego, (…) to oparta na prawdziwej historii saga dwóch skłóconych rodów syryjskich. Przez ponad cały wiek – od ostatniego Imperium Osmańskiego aż do lat siedemdziesiątych XX wieku – obserwujemy sytuację w Syrii, kolejnych rządzących, konflikty miedzy religiami, systemami politycznymi i ludźmi, struktury rodzinne i obyczajowe, codzienne życie ludzi na różnych szczeblach drabiny społecznej. Jest to opowieść bardzo wyrazista, czasem szokująca, ale też pełna baśniowego wschodniego uroku, w którego odmalowaniu Rafik Schami jest mistrzem. Czytelnik znajdzie w powieści wątki obyczajowe, polityczne, kryminalne, a także miłosne – historię syryjskich Romea i Julii.” (opis z okładki)

Scott Carney – Śmierć na Diamentowej Górze

Książki z serii amerykańskiej są bardzo dobre i nieustannie kuszą.

„W 2012 roku trzydziestoośmioletni Ian Thorson zmarł w górach w Arizonie z powodu odwodnienia i dyzenterii. Medytował w pobliżu ośrodka. w którym nauczyciel duchowy gesze Michael Roach propagował własną nieortodoksyjną interpretację buddyzmu tybetańskiego. Zaintrygowany tą tragedią Scott Carney, dziennikarz i antropolog, który przez sześć lat studiował buddyzm a Indiach, zastanawia się jak daleko niektórzy potrafią się posunąć w pogoni za obietnicą oświecenia.” (opis z okładki)

Rana Dasgupta – Delhi. Stolica ze złota i snu

„Po wprowadzeniu otwartej gospodarki rynkowej w Indiach zapanował chaos niszczenia i tworzenia: slumsy i targowiska były burzone, a na ich miejscu wyrastały centra handlowe i apartamentowce, powstawały oszałamiające fortuny, a luksus był na wyciągniecie ręki. Ale transformacja dała początek ogromnym nierównościom społecznym, a przemoc na ulicach osiągnęła niespotykaną skalę. Dasgupta pisze o współczesnym Delhi, wsłuchując się w głosy jego mieszkańców: miliarderów i biurokratów, mieszkańców najbiedniejszych dzielnic i pracowników międzynarodowych korporacji. To pokolenie na zakręcie, a ich historie składają się na obraz społeczeństwa w wirze transformacji.” (opis z okładki)

Nino Haratischwili – Ósme życie

„Początek XX wieku. Mroźna zima. Na świat przychodzi Stazja, córka najsłynniejszego w carskiej Rosji gruzińskiego wytwórcy czekolady. Wraz ze Stazją i kolejnymi pokoleniami rodziny Jaszich zanurz się w gąszcz historii najkrwawszego ze stuleci. Od pierwszej wojny światowej przez rewolucję październikową i drugą wojnę światową do początku XXI wieku. Od gruzińskich wybrzeży Morza Czarnego po Berlin, Paryż i Londyn. Nino Haratischwili stworzyła powieść, na jaką czeka się latami: epicki rozmach, pełnokrwiści bohaterowie, wielkie namiętności i cudowny, plastyczny styl.” (opis z okładki)

George Eliot – Miasteczko Middlemarch

Na allegro ceny zawrotne, a mnie udało się upolować oba tomy za 25 złotych… Przez tydzień cieszyłam :)

Gieorgij Władimow – Wierny Rusłan

Na tę książkę namówił mnie antykwariusz.

Trzy ostatnie pochodzą z wymiany:

K. Krenz, J. Bielak – Ksężyc myśliwych

Ismet Pricic – Odłamki

Jonas Jonasson – Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

I to nie wszystko. Dorzucam do stosika dwie nowe kolorowanki, które pochłaniają mnóstwo czasu, ale dają niesamowitą frajdę. Nowe-kolorowanki

Kraina-basni

 

Kraina-baśni-1

 

Komnata-czasu

 

Na koniec trzy kapitalne książki, które pokochał mój syn.

Literatura-dziecięca

 

A Wy co ostatni kupiliście? :)

6 opinie

  1. Aaaaaale książek! :D
    Heh, ja też uwielbiam oglądać stosiki u innych ;D Nie wiem, coś jest magicznego chyba w samym nawet oglądaniu książek :P

    „Jaśki” i „Draka…” – uwielbiamy! :D Mam nadzieję, że Twoje wydanie „Jaśków” jest o wiele lepiej oprawione niż nasze – klejone, rozwaliło się w trakcie zupełnie poprawnej i niezbyt gwałtownej lektury…

    odpisz
    • Moje jest szyte i daje radę :)

      odpisz
  2. Ależ fajny wpis. No i dzięki za inspirację do uzupełnienia domowej biblioteczki:)

    odpisz
  3. Coraz częściej słyszę o „Shantaram”. Książka wydaje się być ciekawa, ale jakoś nie mogę się ostatecznie zdecydować na sięgnięcie po nią.

    odpisz
    • Jeśli książka ma totalnie skrajne opinie, to niemal MUSZĘ ją przeczytać. Shantaram i Cień góry baaaardzo mi się podobały :) Nie dowiesz się jak nie spróbujesz :)

      odpisz

Odpowiedz na „NikaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>