John Williams – Profesor Stoner

Smak na tę książkę przyszedł kiedy dwie moje koleżanki określiły ją jako doskonałą. Jeśli jakaś książka jest doskonała w opinii osób, którym literacko ufam, to koniecznie muszę sprawdzić. Stało się tak, że egzemplarz tej powieści znalazłam w torbach dla blogerów na Targach Książki w Krakowie. W niedługim czasie po Targach zabrałam się za czytanie ciekawa swoich wrażeń. Oczekiwania wobec „Profesora Stonera” miałam duże, wręcz ogromne.

profesor-stoner---obsesja-czytania

„W bibliotece uniwersyteckiej błąkał się między regałami, wśród tysięcy książek, delektując się zatęchłym zapachem skór, płótna i wysychającego papieru niczym wonią egzotycznych kadzideł. Czasem przystawał, sięgał na półkę po któryś z tomów i trzymał go przez chwilę w dłoniach wciąż nieprzywykłych do grzbietów, okładek i stronic, które nie stawiają im żadnego oporu. Potem przeglądał książkę, czytając przypadkowe ustępy, a jego sztywne palce chwytały papier z wyjątkową ostrożnością, jakby się bał, że niezgrabnymi dłońmi mógłby zniszczyć to, co odkrył z tak wielkim wysiłkiem.” 

Tytułowy Profesor Stoner urodził u schyłku XIX wieku w ubogiej, rolniczej rodzinie. Był jedynakiem i miał po rodzicach przejąć gospodarstwo. Ojciec dowiedziawszy się o nowym kierunku wysyła go na studia, by uczył się na Wydziale Rolnictwa. Stoner porzuca jednak obrany kierunek ponieważ zakochuje się w angielskiej literaturze.

„Przeszłość wyłaniała się z ciemności, a ludzie wstawali z martwych prze jego oczami. Potem przeszłość i umarli przenikali do teraźniejszości, wplatając się między żywych, a on przez krótką chwilę doznawał wizji zbyt silnej, by potrafił się od niej uwolnić, nawet gdyby tego pragnął. Albo kroczył przed nim Tristan z piękną Izoldą u boku, albo Helena prowadziła sprytnego Parysa, a na ich twarzach mimo ciemności wyraźnie dostrzegał gorycz konsekwencji popełnionych czynów.”

Autor pozwala płynąć czytelnikowi poprzez kolejne zdarzenia z życia Stonera.  Książka ta jest mądra, przejmująca, miejscami melancholijna, refleksyjna, ale też pełna czułości i miłości ojcowskiej. Życie Stonera pochłania i wchłania, uczestniczmy w nim, nie zgadzamy się z jego wyborami lub popieramy w całości. Czytając tę książkę zaprzyjaźniamy się z głównym bohaterem, który zostanie z nami po skończonej lekturze.

profesor-stoner---obsesja-czytania

„(…) na końcu kochamy inaczej niż na początku, a miłość nie jest celem tylko procesem, w którym jeden człowiek próbuje poznać drugiego.”

Zakończenie powieści jest idealne, które można porównać do klamry spinającej wszystkie zdarzenia w całość. Pomimo niedużych rozmiarów (niecałe 300) mam wrażenie jakbym przeczytała na jednym wdechu ponad tysiąc stron!

„Profesor Stoner” to książka doskonała! To powieść z rodzaju tych, które chce się czytać bez przerwy.

Rada: wstęp dobrze ominąć i przeczytać już po skończonej lekturze. Zastosowałam się do tej wskazówki i przekazuję dalej :)

 

 

Autor - John Williams

Tytuł - Profesor Stoner

Wydawnictwo - Sonia Draga, Katowice 2014

Liczba stron - 278


Moja ocena

2 opinie

  1. Teraz i ja mam przez Was ogromny apetyt!:))

    odpisz
  2. Właśnie widziałam, jakie zadowolenie wywołała ta książka na TK, jak już ktoś ją znalazł w torbie. :)

    odpisz

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>