„Inwazja bazgrołów” i „Wyspy” – kolorowanie antystresowe

Nie podejrzewałam, że wpadnę po uszy w kolorowanie. Myślałam, że to nie dla mnie, że szkoda czasu, że bez sensu, że… że… Długo wybierałam, zastanawiałam się, trawiłam pomysł. W końcu zakupiłam „Doodle invasion”, a niedługo potem „Wyspy”. Pomijając fakt, że „Inwazja bazgrołów” i „Wyspy” skradły mi serce od pierwszego spojrzenia, to przy wyborze kolorowanek kierowałam się również praktycznymi względami:

Papier. W tych kolorowankach, które wybrałam papier jest naprawdę gruby i biały. Kolorując cienkopisami obawiałam się przebijania na drugą stronę. Nie przebija. Oczywiście jak się ktoś postara to będzie, ale przy normalnym kolorowaniu kolor nie pojawia się na drugiej stronie kartki.

Wzory do kolorowania są tylko po jednej stronie kartki. Moje wcześniejsze obawy się nie sprawdziły i nic nie przebija.

Syn: kololujesz mamo? Ja: Tak. Syn: To ja tes.

Nie przypuszczałam, że kolorowanie może dawać tyle radości. Dzień rozpoczynam kawą i kredkami. Popołudnia spędzam z synem, kiedy to razem kolorujemy, wymieniamy się kredkami i sugerujemy kolory poszczególnych wzorów. Satysfakcja gwarantowana bo każdy z nas ma w sobie coś z dziecka!

W planach mam już następną. Równie piękną i pociągającą kolorowankę. „Królestwo zwierząt” :) Papier jest równie dobry, a wzory są na każdej stronie. Już się nie mogę doczekać :)

Żeby nie było… nadal czytam :)

6 opinie

  1. Jeszcze raz potwierdzam, to co mówiłam dzisiaj popołudniu /w księgarni/ – śliczne kolorowanki.
    Jeszcze dzisiaj usiądę do kolorowania – nowej książki.
    Pozdrawiam serdecznie Ania K.

    odpisz
    • Dziękuję :) Miłego kolorowania :)

      odpisz
  2. Jesteś więc nie tylko zaczytana, ale i zakolorowana. :)

    odpisz
  3. Mam Wyspy, moje drugie pół ma Inwazję Bazgrołów :D i żadne z nas nie skończyło nawet jednej całej kolorowanki. Tak się napaliłam, a potem albo nie mam czasu albo koncepcji jak to pomalować, bo w sumie w tych wyspach się nawet kolorami nie idzie wyszaleć, a ilość detali jest dla mnie, leniucha, trochę zbyt duża.
    Ale Twoje są piękne! Bardzo kolorowe i pozytywne ;D

    odpisz
    • Dziękuję :) W kolorowanie wkręciłam się na całego! Nie ma dnia bez kredek i kolorowanki :) Życzę powrotu weny :)

      odpisz

Czekam na Twoją opinię :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>