<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; powieść</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/powiesc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>Tyrgve Gulbranssen – A lasy wiecznie śpiewają</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2015 09:01:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrgve Gulbranssen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1466</guid>
		<description><![CDATA[Książkę tę wcisnęła mi do ręki koleżanka ze słowami: „M [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Książkę tę wcisnęła mi do ręki koleżanka ze słowami: <strong>„Musisz ją przeczytać. Teraz. Już!”</strong> I co ja biedna dusza czytelnicza miałam zrobić, gdy ktoś poleca książkę w ten sposób? Nie mogłam jej nie przeczytać. <strong>Rzecz jasna pozycja ta bezczelnie wepchnęła się do kolejki, ale nie żałuję żadnej minuty jej poświęconej!</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/a-lasy-wiecznie-śpiewają-obsesja-czytania.jpg"><img class="wp-image-1467 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/a-lasy-wiecznie-śpiewają-obsesja-czytania.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Lasy björndalskie śpiewają. Śpiewa i wiatr, i wody, i ptaki. Szemrzą wszystkie strumyki, a na drzewach gwarno, wszelkiego rodzaju i gatunku ptactwo ćwierka, śpiewa i wyciąga trele.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Książka została napisana w 1933 roku i był to debiut powieściowy pisarza. <strong>Powieść „A lasy wiecznie śpiewają” i kontynuacja „Dziedzictwo na Björndal” to saga rodzinna, która na długo, jeśli nie na zawsze będzie miała szczególne miejsce w moim książkowym świecie.</strong> Autor przenosi nas w zimną i niedostępną Norwegię. Piękną i przerażającą zarazem. Zimą mroźną, a wiosną rozkwitającą. Życie ludzi północy dyktują pory roku, pogoda, czas zasiewów i czas zbiorów. W książce tej walka z naturą, walka o miłość, szacunek splatają się w piękną opowieść, która porusza serca i nie pozwala się oderwać od lektury. Rodzina Björndal żyje na przełomie XVIII i XIX wieku. Jest to rodzina, z której wywodzą się mężczyźni dumni, surowi, małomówni, ale pod powierzchnią kryją gorące serca, którzy potrafią i chcą być kochani całym sercem.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczyatnia-2.jpg"><img class="wp-image-1468 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczyatnia-2.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Na dworze podniósł się wiatr. Słyszała jego szum. Niósł ze sobą jakąś przytłumioną melodię. To na pewno śpiewały lasy. Słuchała i czuła w sobie napływ czegoś nowego, co pochodziło z otaczających ją ścian i przedmiotów, i ze śpiewnego szumu wiatru. Tutaj wszystko było takie inne od tego, co znała od dawna, a co się jej już sprzykrzyło. Jakaś cicha, napływająca spokojem moc roztaczała się tu wszędzie. Czuła się jakby bliżej samego życia, a życie było inne, niż sobie wyobrażała i większe.”</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczytania-1.jpg"><img class="wp-image-1469 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczytania-1.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„W dolinie zapanowała wiosna. Brzozy i inne drzewa, porastające stoki wzgórz, pokryły się świeżą zielenią; jaskółki wesoło fruwały w powietrzu; kwiaty z uśmiechem kiwały główkami w trawie tak jak każdej wiosny. Nie potrzebowały się lękać, śmierć im nie groziła.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Zaprzyjaźniłam się z bohaterami, żyłam ich radościami, towarzyszyłam im w troskach i problemach dnia codziennego. Trzymałam kciuki, śmiałam się i płakałam. I wielki żal, że to już koniec. Książka jest opasła, a kończąc lekturę chciałam więcej. <strong>Ze smutkiem żegnałam się z Starym Dagiem, Młodym Dagiem, Teresą,  Adelajdą…</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>„Szczęście nawiedza ludzi, kiedy chce… Niestety to gość! Nikt nie wie, kiedy się zjawi, kiedy odejdzie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Książka napisana jest spokojnym i pięknym językiem. <strong>Czytanie jej określam jako zanurzenie się w niej i płynięcie powoli, smakowanie każdego akapitu, każdego opisu przyrody.</strong> Wyważona w słowach, oszczędna, elegancka, obrazowa. <strong>Jednym słowem PIĘKNA!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli ktoś lubi sagi rodzinne i delektowanie się książką to polecam z całego serca! <strong>Nie znajdziecie tutaj wartkiej i pełnej zwrotów akcji, ale piękną opowieść o miłości, szacunku i walce z przyrodą.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łukasz Orbitowski &#8211; Inna dusza</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 May 2015 20:20:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Orbitowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1395</guid>
		<description><![CDATA[Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica nowych wrażeń, wzruszeń, przemyśleń. Uwielbiam trzymać w ręce książkę i lubię to uczucie ciekawości – co w niej znajdę, dokąd mnie zabierze?</p>
<p style="text-align: justify;">Moja przygoda z twórczością Łukasza Orbitowskiego zaczęła się od <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-zapiski-nosorozca/" target="_blank">„Zapisków nosorożca”</a>, które bardzo mi się podobały. Sięgnęłam po inne pozycje <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/" target="_blank">„Szczęśliwą ziemię”</a> i <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-trace-cieplo/" target="_blank">„Tracę ciepło</a>”. <strong>Żadna z tych książek mnie nie rozczarowała, a raczej proza tego pana zaczarowała.</strong> Z niecierpliwością czekałam na nową książkę i ogłoszenie dnia premiery. Z radością przyjęłam informację, że „Inną duszę” będę mogła przeczytać jeszcze zanim pojawi się na księgarskich półkach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1399 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania-web.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Miałeś kiedyś tak, że czekałeś na coś przez całe życie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">W &#8222;Innej duszy&#8221; poznajemy trzech młodych chłopców, którzy wchodzą w dorosłość. Towarzyszymy im w dniu codziennym w relacjach z rodzicami, sąsiadami, innymi rówieśnikami. <strong>Dajemy się wciągnąć w świat ich przeżyć, myśli i emocji.</strong> Razem z nimi jeździłam na rowerze, jadłam śniadanie, grałam w pierwsze gry, chodziłam na siłownię i dyskotekę, kłóciłam się z rodzicami. Przypomniałam sobie ten magiczny czas, już nie dzieciństwa, a jeszcze nie dorosłości. Wybór szkoły po podstawówce, pierwsze praktyki, smak Hubby Bubby <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em> „Mój rower to bezimienny góral wyróżniający się niebieską ramą przechodzącą w szeroki błotnik.” (</em>Krzysiek<em>)</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Po chwili pojawia się Darek, pedałując zawzięcie na czarnym BMXie. Rower ma blask i barwę karawanu, wydaje się odlany z jednej mocnej bryły, kierownica rozwidla się wysoko, nad siodełkiem.” (</em>Darek<em>)</em><em> </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Jędrek na składaku kolorowym jak kalejdoskop. Dosłownie jaśnieje na tle szarości i beżu. Na Jędrku łopocze flejers z wściekle pomarańczową podpinką. Dzwonią klaksony, a Jędrek skręca ostro w Jasną tuż przed czerwonym frontem gwałtownie hamującego autobusu i staje przy nas wzbijając chmurę pyłu. Gęba mu się śmiej, przybijamy piątkę jak młodzi gangsterzy na filmach sensacyjnych.” (</em>Jędre<em>k)</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg"><img class="alignnone  wp-image-1398" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="933" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Powieść ta inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, które wstrząsnęły Bydgoszczą w połowie lat 90.</strong> Dochodzi do brutalnego morderstwa młodego chłopaka w jego mieszkaniu. Wiemy od początku kto jest mordercą. Jesteśmy świadkami tej zbrodni i zadajemy sobie pytanie:<strong> dlaczego?</strong> Taki miły, uczynny, pracowity chłopak. Czytałam dalej, bo z każdym słowem chciałam wiedzieć więcej – dlaczego, co dalej? Co kryje się na dnie jego duszy? Co nim kieruje? Takie pytania kołatały mi się w głowie. Czy Krzysiek wie, że to Jędrek zabił? A jeśli tak to dlaczego milczy? Całkowicie dałam się wciągnąć i nie mogłam się oderwać od książki. <strong>Z jednej strony chciałam czytać szybciej, z drugiej chciałam ją dawkować, by przygoda z „Inną duszą” tak szybko nie dobiegła końca.</strong> Znacie to uczucie, gdy po lekturze zazdrościcie tym, którzy jej jeszcze nie czytali i mają przed sobą tę książkę? Tak właśnie czułam kończąc czytać ostatnie zdanie. Myślę, że za jakiś czas do niej wrócę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> „Inna dusza” to powieść, która dotyka wielu aspektów i spraw społecznych, ekonomicznych, psychologicznych i politycznych.</strong> Myślę, że przy kolejnym czytaniu baczniejszą uwagę zwrócę na coś innego, na coś, co teraz mi umknęło. Książka ta  poruszyła mnie i skłoniła do zastanowienia. Czy naprawdę znamy tę osobę obok, która jest naszym przyjacielem? Co tak naprawdę myśli i czuje? Do czego dąży? Czego pragnie? W głowie podczas lektury rodzą się liczne pytania, które w dużej mierze pozostają otwarte. <strong>Najbardziej w &#8222;Innej duszy&#8221; porusza fakt, że nie jest to wymyślona historia.</strong> Orbitowski pojechał do Bydgoszczy, przekopał się przez akta sądowe i ubrał to w opowieść. Zachwycił mnie sposób narracji i warsztat pisarza. <strong>Nic nie jest przypadkowe, wszystko się łączy i tworzy spójną całość.</strong> W &#8222;Innej duszy&#8221; nie znajdziecie elementów fantastycznych, jak w &#8222;Szczęśliwej ziemi&#8221;.<strong> Na pierwszy plan wybija przede wszystkim realizm przedstawienia historii młodych ludzi.  </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Łukasz Orbitowski genialnie skonstruował bohaterów swojej powieści. Począwszy od trójki chłopców, po rodziców, sąsiadkę, właściciela osiedlowego sklepu. Stworzył wyraziste postacie, które niemal wychodzą ze stron. <strong>Prawdziwe, realne i wielowymiarowe, które żyją, oddychają, śmieją się i płaczą. Zmagają się z codziennością i marzą o lepszym życiu.</strong> Łukaszowi Orbitowskiemu udało się pokazać relacje rodzinne i sąsiedzkie oraz uczucia towarzyszące zbrodni, która miała miejsce w ich społeczności. Odmalował gniew, złość i niedowierzanie, że ktoś kogo znają mógł to zrobić. To na pewno ktoś obcy!</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Mordercą musiał być ktoś obcy, najpewniej z Fordonu.”</em></p>
<p>Łukasz Orbitowski jak zwykle porwał mnie opisami. Tym razem opisami Bydgoszczy, malując słowem klimat miasta, ludzi, poranków. Nie mogłam się powstrzymać&#8230; poniżej macie dwa cytaty, które mi się najbardziej podobają <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Listopad jest jak sen sztucznych światłach, autobusy stoją w korkach, zacina bury deszcz, a o poranku na Jasnej można zobaczyć kałuże o brzegach żółtych jak pudełeczka w jajkach niespodziankach. Dalekie domy spowija mgła, której pasma, niby otępiałe duchy, wkręcają się w nagrobki cmentarza Starofarnego. Rowery stoją już w piwnicach, woda tryska spod kół śmieciarki, przechodnie nastawili kołnierze, naciągnęli na uszy czapki, ale chłód i tak wwierci się pod ortalionowe kurtki i prochowce. Golfy pod puchówkami nasiąkają potem.”</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Fondon o poranku jest szary jak gołąb. Dalekie bloki zlewają się z zachmurzonym niebem, w bliższych rozpalają się światła, które z trudem przebijają się przez mgłę. Pod budką fryzjerską przycupnęła  jakaś sylwetka w kożuchu i wełnianej czapie. Przypomina pogańskie bóstwo zagubione w betonowej pustyni. Kobiety z pustymi siatkami, pijaczkowie w dresowych bluzach i zmęczeni bezrobotni oczekują na otwarcie spożywczaka. Jest za piętnaście siódma.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wydawnictwo Od Deski Do Deski</strong> zapewniło mi niesamowite wrażenia, dzięki książce Łukasza Orbitowskiego. Była to czytelnicza uczta, smakowałam każde słowo i dałam się porwać „Innej duszy”. Tę powieść czyta się niemal jednym tchem. <strong>Nie wahajcie się &#8211; czytajcie!</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gaja  Grzegorzewska &#8211; Betonowy pałac</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/gaja-grzegorzewska-betonowy-palac/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/gaja-grzegorzewska-betonowy-palac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2015 10:27:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Gaja Grzegorzewska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1316</guid>
		<description><![CDATA[„Betonowy pałac” tkwił w mojej głowie i zawsze gdzieś t [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>„Betonowy pałac” tkwił w mojej głowie i zawsze gdzieś tam w mrokach pamięci czytelniczej czułam, że jest to pozycja, którą muszę przeczytać. </strong> Będąc w bibliotece i solennie sobie obiecując, że tylko oddam i nic nie pożyczę, mój wzrok padł na biblioteczną półkę. A tam spokojnie leży &#8222;Betonowy pałac&#8221;. <strong>Opasłe tomisko z &#8222;lekką nadwagą&#8221; musiałam&#8230; po prostu musiałam wziąć. </strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Więc to właśnie mejl i przesyłka wyznaczają umowny początek tej historii. Zastanawia mnie, w którym momencie mogłem się jeszcze cofnąć. Kiedy minąłem ten ostatni zjazd i nie było odwrotu? Gdy pierwszy raz użyłem przemocy. Gdy ujrzałem dzieło rzeźnika. Gdy zobaczyłem ją. Jednego jestem pewien: w chwili gdy przekroczyłem próg Betonowego Pałacu, było już za późno. To było trzy miesiące temu.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Łukasz, zwany Profesorem ma trzydzieści lat i wychował się na Osiedlu w Krakowie. Przeszedł wszystkie etapy upodlenia – rozboje. Po dwóch latach wraca, by stawić czoło przeszłości. Niestety wszystkie jego postanowienia biorą w łeb. Ratuje prostytutkę przed bestialskim skatowaniem, przygarnia trzynastoletnią dziewczynkę. Dostaje propozycję nie do odrzucenia od szefa Osiedla, Opiekuna. Łukasz nie całkiem świadomie podejmuje się odnalezienia żony Opiekuna, a w Krakowie grasuje Rzeźnik i w bestialski sposób morduje ludzi. Czy Łukasz poradzi sobie z ciągnącą się za nim mroczną przeszłością i rozwikła zagadkę zaginięcia kobiety?</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/betonowy-pałac-obsesjaczytania-web.jpg"><img class="wp-image-1320 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/betonowy-pałac-obsesjaczytania-web.jpg" alt="betonowy-pałac-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Odkąd przyjechałem, popełniałem jedną głupotę za drugą. Ratowałem kurwy, rozganiałem pedofilów, przygarniałem sieroty. Tylko wszystko jakoś nie tak. Dziwka spod Kleparza mnie brzydziła, a jej nieestetyczna gęba ze złamanym nosem działała mi na nerwy, więc jej zafundowałem wizytę u Judyma. Pedofil stanął mi na drodze. A sieroty nie umiałem się pozbyć, tak jak nie umiałem pozbyć się rozważań na temat tego, czego mógłbym od niej żądać za ciepły kąt i miskę strawy. I taki właśnie był ze mnie filantrop. Żaden.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Na początku nie dowierzałam, że taką książkę napisała kobieta. Nie wierzyłam, sprawdzałam, czy się nie pomyliłam. Ale kontrolując okładkę trzeci raz zdałam sobie sprawę, że nadal na niej widnieje imię i nazwisko: Gaja Grzegorzewska. Po otwarciu moim oczom raz po raz ukazywała się fotografia autorki. Przyjęłam do wiadomości, że tak tę książkę napisała kobieta. Dlaczego nie mogłam uwierzyć? Łukasz, główny bohater genialnie skonstruowany. Jego myśli i uczucia typowo męskie. Autorka super oddała sposób postrzegania tego konkretnego mężczyzny. Może dlatego nie mogłam uwierzyć, że kobieta może tak dobrze skonstruować postać męską z całą jego pokrętną psychiką. <strong>Książka jest naprawdę mocna, przerażająca, ale i momentami również zabawna. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Gaja Grzegorzewska przeplata ze sobą przeszłość i aktualne wydarzenia, których osią jest osoba Łukasza.</strong> Mnoży wątki, które niekiedy puszcza luźno, niemal samopas. Jednak w miarę czytania wszystko się łączy, <strong>wszystkie wydarzenia wskakują na odpowiednie miejsce. </strong>Wszystkie zdarzenia znajdują logiczne wytłumaczenie.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/betonowy-pałac-1-obsesjaczytania-web.jpg"><img class="wp-image-1319 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/betonowy-pałac-1-obsesjaczytania-web.jpg" alt="betonowy-pałac-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Kraków, Kraków mój ukochany, zawarty w książce nie jest taki malowniczy i turystycznie ciekawy. Kraków przedstawiony w książce to brutalność, okrucieństwo, patologia. Kraków z tytułowym Betonowym pałacem to walka o władzę, to narkotyki, pedofilia i prostytucja.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„To miasto tak bardzo chciało być kulturalne i światowe, jednak napisy na ścianach zdradzały, że mieszkają tu same chamidła.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Betonowy pałac” to książka z gatunku tych, które wessały mnie w całości.</strong> Sposób narracji, fabuła i wykreowana rzeczywistość totalnie mną zawładnęły. Książka chodziła za mną, rozmyślałam o niej i byłam nieustannie na głodzie, gdy jej nie czytałam. <strong>Uwaga! &#8222;Betonowy pałac&#8221; powoduje dużego kaca czytelniczego.</strong> Po przeczytaniu tej książki nie mogłam zabrać się za czytanie innej pozycji, a niezwykle rzadko tak mam. Zazwyczaj szybko przeskakuję do następnej książki. Tutaj tak nie było. <strong>Musiałam przetrawić &#8222;Betonowy pałac&#8221;, by spokojnie zacząć inną książkę</strong>  <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Było to moje pierwsze spotkanie z prozą Grzegorzewskiej, ale nie ostatnie. O nie! Zachęcam i ciekawa jestem Waszych wrażeń po lekturze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/gaja-grzegorzewska-betonowy-palac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ben Elton &#8211; Dwaj bracia</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/ben-elton-dwaj-bracia/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/ben-elton-dwaj-bracia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2015 11:31:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ben Elton]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1281</guid>
		<description><![CDATA[Lubię sagi rodzinne. Lubię wchodzić w życie bohaterów,  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Lubię sagi rodzinne. Lubię wchodzić w życie bohaterów, lubię uczestniczyć w ich życiu, zastanawiać się nad ich wyborami, lubię śmiać się i smucić z nimi. Lubię, gdy książka dostarcza mi różnorakich emocji. Czy „Dwaj bracia” sprostali temu wyzwaniu? Na okładce widnieje zachęcające zdanie, że jest to pasjonująca saga żydowskiej rodziny. Czy mnie porwała?</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia.jpg"><img class="wp-image-1282 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia.jpg" alt="ben-elton-dwaj-bracia" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Akcja powieści toczy się dwutorowo w <strong>Berlinie lat 20 XX. i Londynie w 1956 roku.</strong> Ciekawy zabieg, który uczynił powieść niezwykle interesującą w odbiorze. W Berlinie przychodzą na świat bliźnięta Friedy i Wolfganda &#8211; Paulus i Otto. W Londynie spotykamy jednego z braci, któremu udało się uciec z Niemiec. Prawie do końca powieści nie wiemy, czy to Paulus, czy Otto.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia3.jpg"><img class="wp-image-1285 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia3.jpg" alt="ben-elton-dwaj-bracia" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Bliźniakom towarzyszymy od momentu narodzin. Uczestniczymy ich dzieciństwie, dorastaniu, pierwszym zakochaniu. Patrzymy na powstawanie Sobotniego Klubu, który tworzą bracia, Dagmara i Silke. Poznajemy charaktery i zdolności bohaterów i ich przyjaciół.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Paulus jak matka, był pilny i przykładał się do nauki. Otto, zupełnie jak ojciec, był nieokiełznany i nie tak chętny, żeby się uczyć. Otto był muzykalny jak Wolfgang, a Paulus, tak jak Frieda, chciał zdobyć zawód, który pozwoli mu pewnego dnia pomagać ludziom. Paulus był ciemnowłosy i śniady jak matka, podczas gdy Otto miał, jak ojciec, jasne włosy i skłonność do piegów.”</em></p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia1.jpg"><img class="wp-image-1283 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia1.jpg" alt="ben-elton-dwaj-bracia" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Hitleryzm w Niemczech brutalnie przerwał ich dzieciństwo i młodość. <strong>Faszyzm odcisnął piętno na ich życiu, ich wyborach i decyzjach.</strong> <strong>W czasie dochodzenia Hitlera do władzy rodzina Stenglów nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji.</strong> Nie wierzyła, że ktokolwiek będzie zdolny do takich okropności. Żydzi żyjący w tamtym czasie liczyli na opamiętanie Adolfa Hitlera.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„’Pan’ Hitler. Tak właśnie, zarówno Frieda, jak i jej żydowscy przyjaciele, nazywali Wodza, z desperacką i milczącą nadzieją, że mówienie o nim w sposób cywilizowany może w jakiś sposób ucywilizuje jego samego. Że może pomimo wszystko, co powiedział, głęboko w środku jest prawdziwym politykiem, który akceptuje zestaw pewnych zasad i norm postępowania, a nie obłąkanym psychopatą, postacią z gotyckich koszmarów.”</em></p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia2.jpg"><img class="wp-image-1284 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/ben-elton-dwaj-bracia2.jpg" alt="ben-elton-dwaj-bracia" width="699" height="524" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Niestety historia potoczyła się tak, a nie inaczej. Hitler wszystkie swoje pogróżki niestety spełnił. <strong>Powieść obrazowo pokazuje narastanie przemocy, nienawiści i strachu.  </strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„I ci, którzy znaleźli się po stronie śmierci, nie mogli nic poradzić na to, że status tych po stronie życia budził w nich gorycz, gniew i urazę. Tamci nazywali siebie Aryjczykami. A ponieważ nikt, ani nazista, ani nawet milczący współtowarzysz podróży, nie chciał z Żydami rozmawiać, a nawet na nich patrzeć, to wylewali swoje żale przed jedynymi Aryjczykami, którzy chcieli z nimi rozmawiać, przed swoimi nie-żydowskimi przyjaciółmi.”</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Dwaj bracia” to przejmująca historia żydowskiej rodziny inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.</strong> Ben Elton w fikcję wplótł niektóre fakty ze swojej rodziny. Książka mimo, że znamy historię i wiemy, co było dalej, <strong>trzyma w napięciu.</strong> Momentami nie mogłam się od niej oderwać. I odpowiadam na pytanie: <strong>tak, porwała mnie!</strong> Pozycja ta skłania do refleksji i pozostawia czytelnika z licznymi pytaniami: o miłość, o przyjaźń, o nienawiść, a przede wszystkim o dobro i zło. O Hitlerze i jego okrucieństwach napisano wiele książek, ale uważam że takich książek nigdy dość.</p>
<p style="text-align: center;">Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Zona Zero</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/ben-elton-dwaj-bracia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
