<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; ocena 6</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/ocena-6/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>Tove Jansson &#8211; Słoneczne miasto</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Apr 2017 10:37:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Kamienne pole]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[Słoneczne miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Tove Jansson]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1756</guid>
		<description><![CDATA[Kocham twórczość Tove. Kocham i już! Zakochałam się w M [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-ikona.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1758 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-ikona.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kocham twórczość Tove. <strong>Kocham i już!</strong> Zakochałam się w Muminkach jako dziecko, jako dorosła osoba kocham Tove za jej powieści i opowiadania dla dorosłych. Muminki to tej pory podczytuję i za każdym razem odkrywam coś nowego. Sięgając po <em>Słoneczne miasto</em>, które niedawno ukazało się nakładem Wydawnictwa Marginesy, wiedziałam czego się spodziewać. Książki Tove kierowane do dorosłego czytelnika są zupełnie inne niż Muminki, jest to specyficzna lektura.<strong> Lektura przesiąknięta emocjami, niedomówieniami i poetyckością.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-muminki.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1759 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-muminki.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Sporo robi się dla emerytów. Proszę mi wierzyć, nie istnieje na świecie miejsce, gdzie robi się dla nas tak wiele. Zawsze jest lato, no i morze dookoła!&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Słoneczne miasto</em> to idylla dla emerytów, nic tylko korzystać z należnego odpoczynku po długim życiu, spokojnie czekać&#8230; Czekać. Ale na co? Na śmierć? Nie oczekiwać już niczego od życia? Bohaterowie powieści boją się śmierci, nie są pogodzeni ze starością i nieuchronnością czasu, chcą czegoś więcej. Mają swoje natręctwa (a kto ich nie ma) i fobie, żyją i oczekują czegoś jeszcze od życia. <em>Kamienne pole</em> to historia mężczyzny, który po przejściu na emeryturę zamierza napisać biografię Igreka. Pomimo braku natchnienia zbiera materiały do książki. W trakcie pracy nad biografią zaczyna wspominać swoje życie, które okazuje się nie było takie, jakie mu się wydaje.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-pierwsza-strona.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1760 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-pierwsza-strona.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Wieczorem zaczęło padać, powoli, ale gęsto i zdecydowanie, był to prawdziwy wiosenny deszcz, który być może miał trwać przez całą noc. Powietrze zrobiło się czyste i przyjemne, ogród pachniał. Na werandach wzdłuż alei zapaliły się lampy, wszyscy wyszli i zasiedli w fotelach, żeby popatrzeć na deszcz. W oddali huczała burza, nad Bounty zapłonęło kilka błyskawic.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Powieści lub opowiadania Tove charakteryzują się <strong>nieśpiesznym dryfowaniem wraz z literami, które układają się w zdania.</strong>  A zdania w opowieść o zwykłym życiu, które jest niezwykłe. Postaci, które kreuje Tove są zwyczajne, niemal nieciekawe w pierwszym wrażeniu, ale one są najważniejsze. W miarę czytania wyłażą ze stron i wciskają się do czytelniczego serca.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-cytat.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1757 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-cytat.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Niemal wszystko, co do siebie mówimy, naznaczone jest pośpiechem i bezmyślnością, przyzwyczajeniem, przestrachem i potrzebą robienia wrażenia. Tyle niepotrzebnej banalności, przesady i powtarzania, tyle niecnych nieporozumień.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Trudno mi jest pisać o <em>Słonecznym mieście</em>, jak i o drugiej powieści zawartej w tej książce, <em>Kamiennym polu</em>. Jest to literatura, która wyślizguje się i wymyka, jeśli chce się o niej opowiadać.<strong> Powieść należy smakować powoli, delektować się.</strong> Twórczość Tove Jansson nie jest na pewno dla czytelników, którzy poszukują wartkiej akcji, silnych emocji i wrażeń. <strong>Silne emocje i wrażenia dostaniemy u Tove, ale są one ukryte pod spokojną taflą zwyczajności.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Elżbieta Cherezińska &#8211; Korona śniegu i krwi</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/elzbieta-cherezinska-korona-sniegu-i-krwi/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/elzbieta-cherezinska-korona-sniegu-i-krwi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2016 10:10:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[cykl Odrodzone Królestwo]]></category>
		<category><![CDATA[Elżbieta Cherezińska]]></category>
		<category><![CDATA[Korona śniegu i krwi]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Zysk i S-ka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1683</guid>
		<description><![CDATA[„Starsza Polska, Mazowsze, Śląsk i Sandomierszczyzna. A [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>„Starsza Polska, Mazowsze, Śląsk i Sandomierszczyzna. A między nimi , niczym pień łączący gałęzie piastowskiego drzewa, dzielnica senioralna. Na północy sięgała Bałtyku, w sercu miała Gniezno i korzeniami wrastała w Małą Polskę z Krakowem. Władać miał nią najstarszy syn, sprawujący zwierzchność nad dzielnicami braci. I co? Podział nie wytrzymał próby czasu na długość jednego pokolenia. (…), brat przeciw bratu, stryj przeciw bratankom, sojusze i stronnictwa. Piękne i łagodne Piastówny, swoje siostry, córki i świeżo owdowiałe matki wydawali za mąż, niczym zakładniczki, parząc je, jak wymagała potrzeba chwili. Testament ojca, który miał być gwarancją pokoju w rodzinie, stał się początkiem Wielkiego rozbicie, chaosu, burzy, po której wciąż nie chciała nastąpić cisza.”</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi.gif"><img class="size-full wp-image-1687 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi.gif" alt="Korona śniegu i krwi Elżbieta Cherezińska" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Czasem miłość do autora zaczyna się niepozornie. <strong>Bez pośpiechu. Po cichutku, spokojnie. Dojrzewa.</strong> Czasem ( częściej niż czasem) <strong>kupujemy książkę na „czuja”, z porywu, z jej wołania, bez logicznego powodu.</strong> Tak było z <em>Koroną śniegu i krwi</em>. Kupiłam pod wpływem impulsu, przeleżała prawie dwa lata zanim dopchała się przed moje oczy. Kupiłam, bo chciałam sprawdzić, czy te pochlebne recenzje są prawdziwe, czy rzeczywiście Cherezińska napisała kapitalną historyczną książkę. Wcześniej, czy później, ale trzeba sprawdzić <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;">
<em>„Na skraju lasu, po drugiej stronie Warty, w olbrzymim orlim gnieździe, jak co roku w maju, samica pilnowała nowo wyklutych piskląt. Samiec wracał już z polowania. Lądując na obrzeżu, spojrzał w złote oko orlicy. Krzyknęła do niego smutno i uniosła się na potężnych łapach. Przestępując z jednej na drugą, pokazała mu lęg. Orzeł zajrzał do gniazda i zamilkł. Dwa z czterech piskląt nie żyły. Młode, pokryte ciemnym puchem ptaki kończyły zjadać swych braci. Samiec rzucił im upolowaną przez siebie srebrzystołuską rybę. Pisklęta rozerwały ją w mgnieniu oka i wróciły do dziobania wyklutej z jednej matki padliny. Orlica i orzeł wzbiły się w powietrze, a cień ich potężnych skrzydeł przysłonił gniazdo. Dopiero teraz młode uniosły głowy. Strzęp padliny wypadł z rozwartego dzioba jednego z piskląt. Drugie natychmiast go pochwyciło i połknęło, krztusząc się, lecz nie spuszczając z oczu krążących nad gniazdem rodziców. Cień ich skrzydeł wyglądał drapieżnie i orlęta zakwiliły, wyciągając szyje.”</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi-Cherezińska-mapa.gif"><img class="size-full wp-image-1685 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi-Cherezińska-mapa.gif" alt="Korona śniegu i krwi Elżbieta Cherezińska" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Historia Polski i czas rozbicia dzielnicowego to okres niezmiernie ciekawy. <strong>Dużo się dzieje, wojny, wojenki, sojusze, przymierza.</strong> Ze szkoły co nieco pamiętam. Historię lubiłam zawsze i ciekawa byłam powieści. Jak to się będzie czytać? <em>Korona śniegu i krwi</em> <strong>to pokaźna cegiełka, tłusta i obszerna. Nieporęczna i niewygodna do torebki</strong>, ale jak się już za nią zabrałam&#8230;<strong> to brałam ją wszędzie.</strong> To prawie osiemset stron, które w całości mnie porwały, wchłonęły i niemal przykuły do siebie. <strong>Budziłam się i zasypiałam z tą książką.</strong> Historia dobrze podana to pasjonująca przygoda, którą można co rusz, odkrywać na nowo. Trzeba umieć, a Cherezińska to potrafi. <strong>Zrobiła to wyśmienicie, świetnie doprawiła szczyptą fantasy i magii nie burząc prawdziwości historycznej, a nadając jej smaczku.</strong> <em>Korona śniegu</em> i krwi to pierwsza część cyklu <em>Odrodzone Królestwo</em>, także przede mną jeszcze <em>Niewidzialna Korona</em> <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„- Nic nowego, świat wciąż powtarza te same historie, jakby niczego nie chciał nauczyć się na swoich błędach. Tak samo było u zarania dziejów. Posłuchaj przed tysiącami lat było wiele plemion. Dzisiaj, wspominając je, mówimy „Starsza Krew”, a to był po prostu najstarszy szczep, jaki wyrósł z tej ziemi. Plemiona czciły Matki, bo one są początkiem życia; i oddawały szacunek temu, z czego składa się życie: powietrzu, wodzie, ziemi i ogniu. Kto żyje w zgodzie z Matką, ten może czerpać z niej siły. Rody zbliżały się do siebie i oddalały, kobiety łączyły się z mężczyznami z odległych stron, by dać potomstwu siłę i otwartość na świat. Zdarzały się spory między plemionami, a z nich czasami wynikały wojny. Matki nigdy im nie sprzyjały, więc mężczyźni powołali do życia boga o trzech twarzach, który kochał kąpać się we krwi i dawał im siłę do walki. Matki przestrzegały swych synów, że Trzygłów nie da im szczęścia, ani spokoju. A synowie tłumaczyli Matkom, że idą nowe czasy, czasy wojny.”</em></p>
<p><strong><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi-Cherezińska.gif"><img class="size-full wp-image-1686 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Korona-śniegu-i-krwi-Cherezińska.gif" alt="Korona śniegu i krwi Elżbieta Cherezińska" width="700" height="525" /></a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Po prostu: bierzcie i czytajcie!</strong> A ja czytam <em>Hardą</em>&#8230; na dniach kontynuacja <em>Królowa</em>. <strong>Jest pysznie!</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Cherezińska.gif"><img class="size-full wp-image-1684 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Cherezińska.gif" alt="Korona śniegu i krwi Elżbieta Cherezińska" width="700" height="525" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/elzbieta-cherezinska-korona-sniegu-i-krwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>John Williams – Profesor Stoner</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2015 09:05:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[John Williams]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1566</guid>
		<description><![CDATA[Smak na tę książkę przyszedł kiedy dwie moje koleżanki  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Smak na tę książkę przyszedł kiedy dwie moje koleżanki określiły ją jako doskonałą. Jeśli jakaś książka jest doskonała w opinii osób, którym literacko ufam, to koniecznie muszę sprawdzić. Stało się tak, że egzemplarz tej powieści znalazłam w torbach dla blogerów na <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/targi-ksiazki-w-krakowie-2015/" target="_blank">Targach Książki w Krakowie</a>. W niedługim czasie po Targach zabrałam się za czytanie ciekawa swoich wrażeń. <strong>Oczekiwania wobec „Profesora Stonera” miałam duże, wręcz ogromne.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-williams-obsesja-czytania.jpg"><img class="size-full wp-image-1568 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-williams-obsesja-czytania.jpg" alt="profesor-stoner---obsesja-czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;W bibliotece uniwersyteckiej błąkał się między regałami, wśród tysięcy książek, delektując się zatęchłym zapachem skór, płótna i wysychającego papieru niczym wonią egzotycznych kadzideł. Czasem przystawał, sięgał na półkę po któryś z tomów i trzymał go przez chwilę w dłoniach wciąż nieprzywykłych do grzbietów, okładek i stronic, które nie stawiają im żadnego oporu. Potem przeglądał książkę, czytając przypadkowe ustępy, a jego sztywne palce chwytały papier z wyjątkową ostrożnością, jakby się bał, że niezgrabnymi dłońmi mógłby zniszczyć to, co odkrył z tak wielkim wysiłkiem.&#8221; </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tytułowy Profesor Stoner urodził u schyłku XIX wieku w ubogiej, rolniczej rodzinie.</strong> Był jedynakiem i miał po rodzicach przejąć gospodarstwo. Ojciec dowiedziawszy się o nowym kierunku wysyła go na studia, by uczył się na Wydziale Rolnictwa. Stoner porzuca jednak obrany kierunek ponieważ <strong>zakochuje się w angielskiej literaturze</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Przeszłość wyłaniała się z ciemności, a ludzie wstawali z martwych prze jego oczami. Potem przeszłość i umarli przenikali do teraźniejszości, wplatając się między żywych, a on przez krótką chwilę doznawał wizji zbyt silnej, by potrafił się od niej uwolnić, nawet gdyby tego pragnął. Albo kroczył przed nim Tristan z piękną Izoldą u boku, albo Helena prowadziła sprytnego Parysa, a na ich twarzach mimo ciemności wyraźnie dostrzegał gorycz konsekwencji popełnionych czynów.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Autor pozwala płynąć czytelnikowi poprzez kolejne zdarzenia z życia Stonera.  Książka ta jest mądra, przejmująca, miejscami melancholijna, refleksyjna, ale też pełna czułości i miłości ojcowskiej. Życie Stonera pochłania i wchłania, uczestniczmy w nim, nie zgadzamy się z jego wyborami lub popieramy w całości. Czytając tę książkę <strong>zaprzyjaźniamy się z głównym bohaterem, który zostanie z nami po skończonej lekturze</strong>.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-obsesja-czytania.jpg"><img class="size-full wp-image-1567 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-obsesja-czytania.jpg" alt="profesor-stoner---obsesja-czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;(&#8230;) na końcu kochamy inaczej niż na początku, a miłość nie jest celem tylko procesem, w którym jeden człowiek próbuje poznać drugiego.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zakończenie powieści jest idealne, które można porównać do klamry spinającej wszystkie zdarzenia w całość</strong>. Pomimo niedużych rozmiarów (niecałe 300) mam wrażenie jakbym przeczytała na jednym wdechu ponad tysiąc stron!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Profesor Stoner” to książka doskonała! To powieść z rodzaju tych, które chce się czytać bez przerwy.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rada: wstęp dobrze ominąć i przeczytać już po skończonej lekturze. Zastosowałam się do tej wskazówki i przekazuję dalej <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sylvia Vanden Heede – Felek i Tola</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/sylvia-vanden-heede-felek-i-tola/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/sylvia-vanden-heede-felek-i-tola/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Dec 2015 12:18:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[Sylvia Vanden Heede]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1553</guid>
		<description><![CDATA[Poznajcie się! To jest Felek –lis,  to jest Tola &#8211 [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Poznajcie się! To jest <strong>Felek</strong> –lis,  to jest <strong>Tola</strong> &#8211; zajączek <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> W ciepłej i przytulnej norce w lesie mieszka ta oto para. Felek to straszny łakomczuch i grubasek bo Tola świetnie gotuje. A jak Tola świetnie gotuje to Felek je. <strong>Proste!</strong> Tola i Felek mają sąsiada puchacza Henia, z którym obserwują zmieniające się pory roku i poznają świat.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola7.jpg"><img class="size-full wp-image-1561 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola7.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Książka ta adresowana jest do początkujących czytelników. <strong>Prosty język, krótkie zdania, ale wyraziste i pełne emocji pozwolą wyruszyć dziecku w fascynującą podróż emocjonalną poprzez przyjaźń, smutek, gniew, radość.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola6.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1560" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola6.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola5.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1559" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola5.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Mój trzylatek słuchając pytał: A co to jejek? A później: O pomyliło się Heniowi? W innym opowiadanku: A czemu się na siebie złoszczą? A w jeszcze innym: Dlaczego Felek się boi?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola4.jpg"><img class="size-full wp-image-1558 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola4.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola3.jpg"><img class="size-full wp-image-1557 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola3.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Książka ta pozwala w sposób prosty i jasny w prowadzić dziecko <strong>w świat emocji, rozpoznawania ich, nazywania i radzenia sobie z nimi.</strong> „Felek i Tola” to książka, która powstała z myślą o dzieciach uczących się czytać. W moim odczuciu to uniwersalna książka, która <strong>zainteresuje trzylatka, siedmiolatka i dorosłą osobę</strong>, która chce wyruszyć ze swoją pociechę w interesującą literacką podróż.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola1.jpg"><img class="size-full wp-image-1555 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola1.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola2.jpg"><img class="size-full wp-image-1556 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/Felek-i-Tola2.jpg" alt="Felek-i-Tola -obsesja czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Doskonałe, ciepłe i piękne ilustracje dopełniają treść. Pokochałam całym sercem Felka i Tolę, a mój trzylatek uwielbia ich przygody.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Otwórzcie książkę i zatopcie się w lekturze <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/sylvia-vanden-heede-felek-i-tola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tyrgve Gulbranssen – A lasy wiecznie śpiewają</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2015 09:01:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[klasyka]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrgve Gulbranssen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1466</guid>
		<description><![CDATA[Książkę tę wcisnęła mi do ręki koleżanka ze słowami: „M [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Książkę tę wcisnęła mi do ręki koleżanka ze słowami: <strong>„Musisz ją przeczytać. Teraz. Już!”</strong> I co ja biedna dusza czytelnicza miałam zrobić, gdy ktoś poleca książkę w ten sposób? Nie mogłam jej nie przeczytać. <strong>Rzecz jasna pozycja ta bezczelnie wepchnęła się do kolejki, ale nie żałuję żadnej minuty jej poświęconej!</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/a-lasy-wiecznie-śpiewają-obsesja-czytania.jpg"><img class="wp-image-1467 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/a-lasy-wiecznie-śpiewają-obsesja-czytania.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Lasy björndalskie śpiewają. Śpiewa i wiatr, i wody, i ptaki. Szemrzą wszystkie strumyki, a na drzewach gwarno, wszelkiego rodzaju i gatunku ptactwo ćwierka, śpiewa i wyciąga trele.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Książka została napisana w 1933 roku i był to debiut powieściowy pisarza. <strong>Powieść „A lasy wiecznie śpiewają” i kontynuacja „Dziedzictwo na Björndal” to saga rodzinna, która na długo, jeśli nie na zawsze będzie miała szczególne miejsce w moim książkowym świecie.</strong> Autor przenosi nas w zimną i niedostępną Norwegię. Piękną i przerażającą zarazem. Zimą mroźną, a wiosną rozkwitającą. Życie ludzi północy dyktują pory roku, pogoda, czas zasiewów i czas zbiorów. W książce tej walka z naturą, walka o miłość, szacunek splatają się w piękną opowieść, która porusza serca i nie pozwala się oderwać od lektury. Rodzina Björndal żyje na przełomie XVIII i XIX wieku. Jest to rodzina, z której wywodzą się mężczyźni dumni, surowi, małomówni, ale pod powierzchnią kryją gorące serca, którzy potrafią i chcą być kochani całym sercem.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczyatnia-2.jpg"><img class="wp-image-1468 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczyatnia-2.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Na dworze podniósł się wiatr. Słyszała jego szum. Niósł ze sobą jakąś przytłumioną melodię. To na pewno śpiewały lasy. Słuchała i czuła w sobie napływ czegoś nowego, co pochodziło z otaczających ją ścian i przedmiotów, i ze śpiewnego szumu wiatru. Tutaj wszystko było takie inne od tego, co znała od dawna, a co się jej już sprzykrzyło. Jakaś cicha, napływająca spokojem moc roztaczała się tu wszędzie. Czuła się jakby bliżej samego życia, a życie było inne, niż sobie wyobrażała i większe.”</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczytania-1.jpg"><img class="wp-image-1469 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/07/obsesjaczytania-1.jpg" alt="a lasy wiecznie śpiewają - obsesjaczytania " width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„W dolinie zapanowała wiosna. Brzozy i inne drzewa, porastające stoki wzgórz, pokryły się świeżą zielenią; jaskółki wesoło fruwały w powietrzu; kwiaty z uśmiechem kiwały główkami w trawie tak jak każdej wiosny. Nie potrzebowały się lękać, śmierć im nie groziła.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Zaprzyjaźniłam się z bohaterami, żyłam ich radościami, towarzyszyłam im w troskach i problemach dnia codziennego. Trzymałam kciuki, śmiałam się i płakałam. I wielki żal, że to już koniec. Książka jest opasła, a kończąc lekturę chciałam więcej. <strong>Ze smutkiem żegnałam się z Starym Dagiem, Młodym Dagiem, Teresą,  Adelajdą…</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>„Szczęście nawiedza ludzi, kiedy chce… Niestety to gość! Nikt nie wie, kiedy się zjawi, kiedy odejdzie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Książka napisana jest spokojnym i pięknym językiem. <strong>Czytanie jej określam jako zanurzenie się w niej i płynięcie powoli, smakowanie każdego akapitu, każdego opisu przyrody.</strong> Wyważona w słowach, oszczędna, elegancka, obrazowa. <strong>Jednym słowem PIĘKNA!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli ktoś lubi sagi rodzinne i delektowanie się książką to polecam z całego serca! <strong>Nie znajdziecie tutaj wartkiej i pełnej zwrotów akcji, ale piękną opowieść o miłości, szacunku i walce z przyrodą.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/tyrgve-gulbranssen-a-lasy-wiecznie-spiewaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łukasz Orbitowski &#8211; Inna dusza</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 May 2015 20:20:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Orbitowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1395</guid>
		<description><![CDATA[Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica nowych wrażeń, wzruszeń, przemyśleń. Uwielbiam trzymać w ręce książkę i lubię to uczucie ciekawości – co w niej znajdę, dokąd mnie zabierze?</p>
<p style="text-align: justify;">Moja przygoda z twórczością Łukasza Orbitowskiego zaczęła się od <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-zapiski-nosorozca/" target="_blank">„Zapisków nosorożca”</a>, które bardzo mi się podobały. Sięgnęłam po inne pozycje <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/" target="_blank">„Szczęśliwą ziemię”</a> i <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-trace-cieplo/" target="_blank">„Tracę ciepło</a>”. <strong>Żadna z tych książek mnie nie rozczarowała, a raczej proza tego pana zaczarowała.</strong> Z niecierpliwością czekałam na nową książkę i ogłoszenie dnia premiery. Z radością przyjęłam informację, że „Inną duszę” będę mogła przeczytać jeszcze zanim pojawi się na księgarskich półkach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1399 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania-web.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Miałeś kiedyś tak, że czekałeś na coś przez całe życie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">W &#8222;Innej duszy&#8221; poznajemy trzech młodych chłopców, którzy wchodzą w dorosłość. Towarzyszymy im w dniu codziennym w relacjach z rodzicami, sąsiadami, innymi rówieśnikami. <strong>Dajemy się wciągnąć w świat ich przeżyć, myśli i emocji.</strong> Razem z nimi jeździłam na rowerze, jadłam śniadanie, grałam w pierwsze gry, chodziłam na siłownię i dyskotekę, kłóciłam się z rodzicami. Przypomniałam sobie ten magiczny czas, już nie dzieciństwa, a jeszcze nie dorosłości. Wybór szkoły po podstawówce, pierwsze praktyki, smak Hubby Bubby <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em> „Mój rower to bezimienny góral wyróżniający się niebieską ramą przechodzącą w szeroki błotnik.” (</em>Krzysiek<em>)</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Po chwili pojawia się Darek, pedałując zawzięcie na czarnym BMXie. Rower ma blask i barwę karawanu, wydaje się odlany z jednej mocnej bryły, kierownica rozwidla się wysoko, nad siodełkiem.” (</em>Darek<em>)</em><em> </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Jędrek na składaku kolorowym jak kalejdoskop. Dosłownie jaśnieje na tle szarości i beżu. Na Jędrku łopocze flejers z wściekle pomarańczową podpinką. Dzwonią klaksony, a Jędrek skręca ostro w Jasną tuż przed czerwonym frontem gwałtownie hamującego autobusu i staje przy nas wzbijając chmurę pyłu. Gęba mu się śmiej, przybijamy piątkę jak młodzi gangsterzy na filmach sensacyjnych.” (</em>Jędre<em>k)</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg"><img class="alignnone  wp-image-1398" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="933" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Powieść ta inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, które wstrząsnęły Bydgoszczą w połowie lat 90.</strong> Dochodzi do brutalnego morderstwa młodego chłopaka w jego mieszkaniu. Wiemy od początku kto jest mordercą. Jesteśmy świadkami tej zbrodni i zadajemy sobie pytanie:<strong> dlaczego?</strong> Taki miły, uczynny, pracowity chłopak. Czytałam dalej, bo z każdym słowem chciałam wiedzieć więcej – dlaczego, co dalej? Co kryje się na dnie jego duszy? Co nim kieruje? Takie pytania kołatały mi się w głowie. Czy Krzysiek wie, że to Jędrek zabił? A jeśli tak to dlaczego milczy? Całkowicie dałam się wciągnąć i nie mogłam się oderwać od książki. <strong>Z jednej strony chciałam czytać szybciej, z drugiej chciałam ją dawkować, by przygoda z „Inną duszą” tak szybko nie dobiegła końca.</strong> Znacie to uczucie, gdy po lekturze zazdrościcie tym, którzy jej jeszcze nie czytali i mają przed sobą tę książkę? Tak właśnie czułam kończąc czytać ostatnie zdanie. Myślę, że za jakiś czas do niej wrócę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> „Inna dusza” to powieść, która dotyka wielu aspektów i spraw społecznych, ekonomicznych, psychologicznych i politycznych.</strong> Myślę, że przy kolejnym czytaniu baczniejszą uwagę zwrócę na coś innego, na coś, co teraz mi umknęło. Książka ta  poruszyła mnie i skłoniła do zastanowienia. Czy naprawdę znamy tę osobę obok, która jest naszym przyjacielem? Co tak naprawdę myśli i czuje? Do czego dąży? Czego pragnie? W głowie podczas lektury rodzą się liczne pytania, które w dużej mierze pozostają otwarte. <strong>Najbardziej w &#8222;Innej duszy&#8221; porusza fakt, że nie jest to wymyślona historia.</strong> Orbitowski pojechał do Bydgoszczy, przekopał się przez akta sądowe i ubrał to w opowieść. Zachwycił mnie sposób narracji i warsztat pisarza. <strong>Nic nie jest przypadkowe, wszystko się łączy i tworzy spójną całość.</strong> W &#8222;Innej duszy&#8221; nie znajdziecie elementów fantastycznych, jak w &#8222;Szczęśliwej ziemi&#8221;.<strong> Na pierwszy plan wybija przede wszystkim realizm przedstawienia historii młodych ludzi.  </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Łukasz Orbitowski genialnie skonstruował bohaterów swojej powieści. Począwszy od trójki chłopców, po rodziców, sąsiadkę, właściciela osiedlowego sklepu. Stworzył wyraziste postacie, które niemal wychodzą ze stron. <strong>Prawdziwe, realne i wielowymiarowe, które żyją, oddychają, śmieją się i płaczą. Zmagają się z codziennością i marzą o lepszym życiu.</strong> Łukaszowi Orbitowskiemu udało się pokazać relacje rodzinne i sąsiedzkie oraz uczucia towarzyszące zbrodni, która miała miejsce w ich społeczności. Odmalował gniew, złość i niedowierzanie, że ktoś kogo znają mógł to zrobić. To na pewno ktoś obcy!</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Mordercą musiał być ktoś obcy, najpewniej z Fordonu.”</em></p>
<p>Łukasz Orbitowski jak zwykle porwał mnie opisami. Tym razem opisami Bydgoszczy, malując słowem klimat miasta, ludzi, poranków. Nie mogłam się powstrzymać&#8230; poniżej macie dwa cytaty, które mi się najbardziej podobają <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Listopad jest jak sen sztucznych światłach, autobusy stoją w korkach, zacina bury deszcz, a o poranku na Jasnej można zobaczyć kałuże o brzegach żółtych jak pudełeczka w jajkach niespodziankach. Dalekie domy spowija mgła, której pasma, niby otępiałe duchy, wkręcają się w nagrobki cmentarza Starofarnego. Rowery stoją już w piwnicach, woda tryska spod kół śmieciarki, przechodnie nastawili kołnierze, naciągnęli na uszy czapki, ale chłód i tak wwierci się pod ortalionowe kurtki i prochowce. Golfy pod puchówkami nasiąkają potem.”</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Fondon o poranku jest szary jak gołąb. Dalekie bloki zlewają się z zachmurzonym niebem, w bliższych rozpalają się światła, które z trudem przebijają się przez mgłę. Pod budką fryzjerską przycupnęła  jakaś sylwetka w kożuchu i wełnianej czapie. Przypomina pogańskie bóstwo zagubione w betonowej pustyni. Kobiety z pustymi siatkami, pijaczkowie w dresowych bluzach i zmęczeni bezrobotni oczekują na otwarcie spożywczaka. Jest za piętnaście siódma.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wydawnictwo Od Deski Do Deski</strong> zapewniło mi niesamowite wrażenia, dzięki książce Łukasza Orbitowskiego. Była to czytelnicza uczta, smakowałam każde słowo i dałam się porwać „Innej duszy”. Tę powieść czyta się niemal jednym tchem. <strong>Nie wahajcie się &#8211; czytajcie!</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łukasz Orbitowski &#8211; Szczęśliwa ziemia</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2015 13:18:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura grozy]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Orbitowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1139</guid>
		<description><![CDATA[Łukasz Orbitowski pisze tak, że ja w całości kupuję jeg [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Łukasz Orbitowski pisze tak, że ja w całości kupuję jego dotychczasowo, przeczytaną twórczość. <strong>Już po pierwszej książce przepadłam.</strong> Mowa tu o <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-zapiski-nosorozca/" target="_blank">„Zapiskach nosorożca&#8221;</a>. Zrobiłam napad na bibliotekę i przeczytałam <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-trace-cieplo/" target="_blank">„Tracę ciepło”</a>. Teraz jestem świeżo po „Szczęśliwej ziemi”. I chce więcej! Mówię głośno i wyraźnie: <strong>Jestem na TAK!</strong> Jeszcze nie tak dawno wzbraniałam się przed czytaniem polskich autorów. Sama nie wiem do końca dlaczego. Bardzo się cieszę, że odkryłam Orbitowskiego ponieważ jego twórczość i styl pisania bardzo mi odpowiada. <strong>A przede mną jeszcze tyle jego książek!</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1142 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/02/orbitowski-szczesliwa-ziemia.2.jpg" alt="Łukasz Orbitowski - Szczęśliwa ziemia" width="701" height="526" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Miasta nie śpią. Miasta przewracają się z boku na bok.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"> Szczęśliwa ziemia to <strong>kapitalna książka, która pochłonęła mnie w całości.</strong> Mało, że zatraciłam się całkowicie to, do tego jeszcze książka mnie przetrawiła, a na koniec wypluła. Książka porusza i skłania do refleksji nad swoim życiem, swoimi pragnieniami i wyborami, których dokonujemy.</p>
<p>Szczepan Twardoch napisał o tej książce:<em>„Łukasz Orbitowski pisze o tym, o czym powinna być każda powieść: o Życiu i wszystkim, co kryje się pod jego powierzchnią. Odkrywa tajemnicze sensy w rzeczach zwykłych i zwykłe w niesamowitych. Przy tym ani na chwilę nie przestaje opowiadać, a nikt w polskiej literaturze nie snuje opowieści jak Orbitowski – to sprawia, że od Szczęśliwej ziemi nie sposób się oderwać. Wielka, wspaniała powieść.”</em>  <strong>Pod tą wypowiedzią podpisuje się obiema rękami i nogami na dokładkę.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zakochałam się w prozie Łukasza Orbitowskiego, uwielbiam jak pisze, jak prowadzi czytelnika, jak stopniuje napięcie.</strong> W książce spotykamy młodych chłopców, już prawie mężczyzn, którzy mieszkają w Rykusmyku. Małe miasteczko, zamek i młodość. Dodajmy do tego tajemnicę i chęć pożegnania dzieciństwa. Niedługo potem drogi przyjaciół się rozchodzą.</p>
<p style="text-align: center;"><em> „Wiem dobrze, czym jest Rykusmyku. Pamiętam niewypały w budynkach. I ludzką zawiść też pamiętam. W Rykusmyku okna zawsze były odsłonięte. Wszyscy wiedzieli o wszystkich wszystko.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Jak poradzą sobie z brzemieniem tajemnicy w dorosłym życiu? Czy będą szczęśliwi? Czy odnajdą to, czego pragną? Czy spełnią się ich marzenia?</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/02/orbitowski-szczesliwa-ziemia.1.jpg"><img class="wp-image-1141 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/02/orbitowski-szczesliwa-ziemia.1.jpg" alt="Łukasz Orbitowski - Szczęśliwa ziemia" width="699" height="524" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Wściekły pojąłem, że życzenia potrzebują czasu.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Okładka intrygowała mnie od samego początku. I nie zawiodła. Rozdziały poprzedza ten sam <strong>motyw byka</strong>, ale stopniowo uzupełniany brakującymi elementami. Okładka i rozdziały tworzą spójną całość i dopełniają książkę.</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/02/orbitowski-szczesliwa-ziemia.jpg"><img class="wp-image-1144 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/02/orbitowski-szczesliwa-ziemia.jpg" alt="Łukasz Orbitowski - Szczęśliwa ziemia" width="701" height="526" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Całym sercem zachęcam. Jeśli jeszcze nie czytaliście żadnej książki Łukasza Orbitowskiego to sięgnijcie. Może i Wam udzieli się mój zachwyt nad piórem tego pisarza.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>J.R.R. Tolkien &#8211; Silmarillion</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/j-r-r-tolkien-silmarillion/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/j-r-r-tolkien-silmarillion/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Nov 2014 11:53:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[J.R.R. Tolkien]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=579</guid>
		<description><![CDATA[Bez wątpienia jestem wielką fanką Tolkiena. Swoją przyg [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Bez wątpienia jestem wielką fanką Tolkiena. Swoją przygodę zaczęłam od Władcy Pierścieni, ale tak mnie zafascynował świat tolkienowski, że sięgnęłam po &#8222;Silmarillion&#8221;. I pochłonął mnie całkowicie. Zazdroszczę wszystkim, którzy mają jeszcze przed sobą przygodę odkrywania geniuszu tego pisarza.</p>
<p style="text-align: justify;">Tolkien pokochałam całym sercem. Świat, który wykreował jest tak spójny, tak piękny, tak wyrazisty, że brak mi słów, by opisać moje uczucia towarzyszące przy czytaniu. Po prostu uwielbiam!</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Silmarillion&#8221; został opublikowany w 1977 roku, w cztery lata po śmierci autora, w opracowaniu jego syna Christophera.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Nie sądzę, aby zyskała popularność Władcy Pierścieni – ani śladu hobbitów! Masa mitologii, wszędzie elfy i podniosła stylistyka&#8230;&#8221;- </em>tak o tej książce mówił J.R.R. Tolkien. Jakże się mylił!</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Silmarillion&#8221; to książka trudna w odbiorze i trzeba się maksymalnie skupić w trakcie jej czytania. Ale ten trud jest sowicie wynagrodzony. &#8222;Silmarillion&#8221; jest po prostu boski!</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Silmarillion&#8221; to zbiór opowieści o Dawnych Dniach, czyli o Pierwszej Erze Świata, poprzedzającej epokę, w której rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni. Legendy i mity sięgają zamierzchłych czasów, gdy pierwszy Władca Ciemności, Morgoth, przebywał w Śródziemiu, a Elfy Wysokiego Rodu toczyły z nim wojnę, by odzyskać Silmarile, trzy świetliste klejnoty, w których przetrwało światło Dwóch Drzew Valinoru. Książkę przepełniają legendy o Ainurach, Valarach, upadku Numenoru i Pierścieniu Władzy. Razem składają się na niepowtarzalny obraz dziejów – od Muzyki Ainurów, z której zrodził się świat, aż do końca Trzeciej Ery, gdy powiernicy Pierścienia odpłynęli z Szarej Przystani.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/tolkien-silmarillion-e1415188380432.jpg"><img class="wp-image-580 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/tolkien-silmarillion-e1415188380432.jpg" alt="tolkien-silmarillion" width="400" height="483" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/j-r-r-tolkien-silmarillion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kathryn Stockett &#8211; Służące</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/kathryn-stockett-sluzace/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/kathryn-stockett-sluzace/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Aug 2014 10:36:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Kathryn Stockett]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=465</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Służące&#8221; to książka, którą można określić  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft wp-image-466 size-medium" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/10/stockett-sluzące-e1413715209220-300x230.jpg" alt="stockett-sluzące" width="300" height="230" />&#8222;Służące&#8221; to książka, którą można określić jednym słowem: <strong>wspaniała!</strong> Autorka w swojej powieści przenosi nas w lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Akcja toczy się w miasteczku na amerykańskim Południu . &#8222;Służące&#8221; to powieść o trzech różnych kobietach, które podejmują zadanie, które zmieni ich życie e, ale także życie mieszkańców miasteczka. Lubię czytać książki, które traktują <strong>o segregacji rasowej</strong> i ograniczeniach narzucanych przez społeczność lokalną. &#8222;Służące&#8221; to książka, które dostarczyła mi <strong>wiele emocji i wzruszeń</strong>. Książka ukazuje, że jeśli odrzucimy, pokonamy strach, to zmiana na lepsze zawsze jest możliwa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/kathryn-stockett-sluzace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>M. Mitchell &#8211; Przeminęło z wiatrem</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2014 10:40:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Margaret Mitchell]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=415</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221; króluje na mojej pół [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221;</strong> króluje na mojej półce razem z kontynuacją <strong>&#8222;Scarlett&#8221;</strong> A. Ripley i męską perspektywą wydarzeń<strong> &#8222;Rhett Butler&#8221;</strong> D. McCaig.  Uwielbiam &#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221; i co jakiś czas do niej wracam. Jest to historia miłości w czasach wojny secesyjnej, w której co rusz odnajduję coś nowego. Dostarcza mi różnorakich emocji w trakcie czytania. Lubię Rhett (taki prawdziwy facet), podziwiam Scarlett za jej miłość do Tary, czasem wkurzam się na nią za jej ślepotę i zapatrzenie w siebie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem.jpg"><img class="wp-image-554 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem" width="400" height="533" /></a> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1.jpg"><img class="wp-image-555 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1" width="400" height="534" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><img class="wp-image-553" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminelo-z-wiatrem2.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminelo-z-wiatrem2" width="400" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;">Po prostu kocham Scarlett i Rhetta.</p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/CAM01884.jpg"><br />
</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
