<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; literatura faktu</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/literatura-faktu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>Wolfgang Bauer &#8211; Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2017 12:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Wolfgang Bauer]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1737</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Jest tak bestialska, a tak mało o niej wiemy. Sp [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-1.png"><img class="size-full wp-image-1739 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-1.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Jest tak bestialska, a tak mało o niej wiemy. Sposób zarządzania pozostaje niejasny, podobnie jak to, jakie są jej długofalowe cele, kto ją finansuje, dlaczego podejmowane są takie, a nie inne decyzje. Relacje porwanych nie odpowiadają na te pytania, ale pomagają zbliżyć się do odpowiedzi. Są czymś więcej: świadectwami o samych kobietach.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Wolfgang Bauer to dziennikarz, korespondent wojenny i reporter &#8222;Die Zeit&#8221;. Autor książki jest laureatem wielu nagród, w tym Nagrody im. Hansela Mietha, Europejskiej Nagrody Dziennikarskiej Columbus, Nagrody Bayeux-Calvados. Wolfgang Bauer jest autorem książki <em>Przez morze. Z Syryjczykami do Europy</em>, która jest jeszcze przede mną.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer.png"><img class="size-full wp-image-1738 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Obudził mnie Buba, mój najmłodszy syn, nie mógł złapać tchu. &#8222;Boko Haram idzie, żołnierze uciekają!&#8221; &#8222;Kłamiesz&#8221;, powiedziałam i nie ruszyłam się z maty. Przecież wojsko niedawno wkroczyło do wsi, mieli czołgi. Ale wtedy nadbiega Talatu, mówiła to samo. Więc wyszłam przed drzwi.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">W najnowszej książce Bauer pisze o <strong>Boko Haram, jednej z najbardziej okrutnej organizacji terrorystycznej, o której mniej wiadomo mniej, niż o reżimie w Korei Północnej.</strong> Na jej czele stoi Abubakar Shekau znany z fanatyzmu, a <strong>sekta walczy o utworzenie w Nigerii Kalifatu</strong>, współpracuje z Al-Kaidą i poprzysięgła wierność Państwu Islamskiemu.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-8.png"><img class="size-full wp-image-1746 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-8.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Nie wolno nam ignorować przemocy Boko Haram. Jeśli przymykamy oczy na czyjąś przelewaną krew, wkrótce będziemy patrzeć na własną. Terror możemy zwalczać skutecznie jedynie wówczas, gdy wsłuchujemy się w słowa jego ofiar: kobiet.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">W 2014 roku z miejscowości Chibok <strong>uprowadzono 279 dziewczyn</strong> i wtedy dopiero świat zwrócił uwagę na zbrodnie Boko Haram. Okazało się, że jest to wierzchołek porwań i zbrodni tej sekty. <strong>Niektórym kobietom i dziewczętom udało się uciec. Bauer dotarł do części dziewcząt i to ich wyznania spisał, oddał im głos.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-6.png"><img class="size-full wp-image-1744 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-6.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Spotkania umożliwili nam zaufani pośrednicy. Kobiety, z którymi rozmawiamy, należą do niewielkiego plemienia Margi liczącego dwieście pięćdziesiąt tysięcy członków. Wszystkie po ucieczce wróciły do swoich wsi.(&#8230;) Co dzień zmieniamy miejsce spotkań, bo także w Yoli Boko Haram wciąż porywa ludzi. W czasie ostatniego ataku na targ, zaledwie dwa tygodnie przed naszym przyjazdem, zginęło czterdzieści pięć osób. Początkowo spotkaniom towarzyszy nieufność. My boimy się ich, bo Boko Haram zmusza uprowadzone do wysadzania się w powietrze w samobójczych zamachach. W Nigerii prawie codziennie młode kobiety zabijają się na tłocznych placach. Większość pod przymusem. Ale niektóre dokonują zamachów z przekonania. &#8222;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Biorąc do ręki <em>Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki</em> <strong>nie spodziewałam się lektury łatwej i przyjemnej</strong>. Ta niewielka książka, posiadająca niespełna 200 stron, <strong>przeczołgała mnie emocjonalnie i przeraziła.</strong> <strong>Słowa Bauera i relacje dziewcząt posiadają wielką moc.</strong> Wstrząsnęły mną, człowiekiem, który spokojnie żyje, wychowuje dzieci, pracuje, pozwala sobie na większe lub mniejsze przyjemności. <strong>Ta książka zmienia sposób patrzenia na świat, w którym się żyje.</strong> Naprawdę! Nigeria, niby daleko, pomyślicie. Ale czy na pewno? Ziemia to w obecnych czasach globalna wioska. Ma to swoje plusy i minusy. Coś, co się dzieje daleko geograficznie może mieć realny wpływ na nasze życie, życie naszych dzieci i wnuków. Autor prowadzi czytelnika pomiędzy wyznaniami kobiet wyjaśniając uwarunkowania kulturowe, historyczne, społeczne i polityczne Nigerii, co pozwala na zrozumienie specyfiki tak egzotycznego kraju. Ale podstawowe potrzeby każdego człowieka, czy to żyjącego w odległej Afryce, czy w Europie lub Ameryce się nie zmieniają.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-5.png"><img class="size-full wp-image-1743 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-5.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Na przerwach lubiłam się huśtać. Albo robić rundę rowerem po podwórku. Rower to dla nas coś wyjątkowego. Jednemu koledze, który miał rower, płaciliśmy dziesięć nair, żeby dał nam trochę pojeździć. To takie fajne uczucie! Wyobrażam sobie, że tak się można czuć, jak jeździ się na prawdziwym koniu.&#8221; </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ta książka powoduje niepokój, który nie znika w chwili jej zamknięcia.</strong> Nie można zamknąć oczu na brutalność tego co się dzieje. Na gwałt zadawany życiom wielu ludzi, którzy chcą spokojnie żyć, wychowywać dzieci i pracować. W ich życie wkracza jednak wielkie przerażenie, lęk i strach o siebie i o najbliższych. Kobiety, które zostały porwane i uciekły chcą wrócić do normalnego życia. Czy jest to możliwe po tym, co się stało? Ale jak jeśli ciągle żyją w strachu, a Boko Haram nadal napada na wioski mordując mężczyzn, porywając kobiety. <strong>Ta książka we mnie siedzi i uwiera. Uwiera jak drzazga, której nie można wyjąć.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-2.png"><img class="size-full wp-image-1740 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-2.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Bojownicy mordują tych, którzy mogliby być niebezpieczni: młodych mężczyzn, którzy pracowali dla służb bezpieczeństwa albo wzbraniają się dołączyć do sekty, duchownych sprzeciwiających się ich interpretacji Koranu.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Z książki przebija wielka siła tych kobiet. Kobiet skrzywdzonych próbujących żyć. Spokojnie żyć.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-7.png"><img class="size-full wp-image-1745 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-7.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="933" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łukasz Orbitowski &#8211; Inna dusza</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 May 2015 20:20:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Orbitowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1395</guid>
		<description><![CDATA[Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Każda nowa książka to tajemnica. Tajemnica i obietnica nowych wrażeń, wzruszeń, przemyśleń. Uwielbiam trzymać w ręce książkę i lubię to uczucie ciekawości – co w niej znajdę, dokąd mnie zabierze?</p>
<p style="text-align: justify;">Moja przygoda z twórczością Łukasza Orbitowskiego zaczęła się od <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-zapiski-nosorozca/" target="_blank">„Zapisków nosorożca”</a>, które bardzo mi się podobały. Sięgnęłam po inne pozycje <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-szczesliwa-ziemia/" target="_blank">„Szczęśliwą ziemię”</a> i <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-trace-cieplo/" target="_blank">„Tracę ciepło</a>”. <strong>Żadna z tych książek mnie nie rozczarowała, a raczej proza tego pana zaczarowała.</strong> Z niecierpliwością czekałam na nową książkę i ogłoszenie dnia premiery. Z radością przyjęłam informację, że „Inną duszę” będę mogła przeczytać jeszcze zanim pojawi się na księgarskich półkach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1399 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania-web.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Miałeś kiedyś tak, że czekałeś na coś przez całe życie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">W &#8222;Innej duszy&#8221; poznajemy trzech młodych chłopców, którzy wchodzą w dorosłość. Towarzyszymy im w dniu codziennym w relacjach z rodzicami, sąsiadami, innymi rówieśnikami. <strong>Dajemy się wciągnąć w świat ich przeżyć, myśli i emocji.</strong> Razem z nimi jeździłam na rowerze, jadłam śniadanie, grałam w pierwsze gry, chodziłam na siłownię i dyskotekę, kłóciłam się z rodzicami. Przypomniałam sobie ten magiczny czas, już nie dzieciństwa, a jeszcze nie dorosłości. Wybór szkoły po podstawówce, pierwsze praktyki, smak Hubby Bubby <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em> „Mój rower to bezimienny góral wyróżniający się niebieską ramą przechodzącą w szeroki błotnik.” (</em>Krzysiek<em>)</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Po chwili pojawia się Darek, pedałując zawzięcie na czarnym BMXie. Rower ma blask i barwę karawanu, wydaje się odlany z jednej mocnej bryły, kierownica rozwidla się wysoko, nad siodełkiem.” (</em>Darek<em>)</em><em> </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Jędrek na składaku kolorowym jak kalejdoskop. Dosłownie jaśnieje na tle szarości i beżu. Na Jędrku łopocze flejers z wściekle pomarańczową podpinką. Dzwonią klaksony, a Jędrek skręca ostro w Jasną tuż przed czerwonym frontem gwałtownie hamującego autobusu i staje przy nas wzbijając chmurę pyłu. Gęba mu się śmiej, przybijamy piątkę jak młodzi gangsterzy na filmach sensacyjnych.” (</em>Jędre<em>k)</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg"><img class="alignnone  wp-image-1398" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/05/inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania.jpg" alt="inna-dusza-orbitowski-obsesjaczytania" width="700" height="933" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Powieść ta inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, które wstrząsnęły Bydgoszczą w połowie lat 90.</strong> Dochodzi do brutalnego morderstwa młodego chłopaka w jego mieszkaniu. Wiemy od początku kto jest mordercą. Jesteśmy świadkami tej zbrodni i zadajemy sobie pytanie:<strong> dlaczego?</strong> Taki miły, uczynny, pracowity chłopak. Czytałam dalej, bo z każdym słowem chciałam wiedzieć więcej – dlaczego, co dalej? Co kryje się na dnie jego duszy? Co nim kieruje? Takie pytania kołatały mi się w głowie. Czy Krzysiek wie, że to Jędrek zabił? A jeśli tak to dlaczego milczy? Całkowicie dałam się wciągnąć i nie mogłam się oderwać od książki. <strong>Z jednej strony chciałam czytać szybciej, z drugiej chciałam ją dawkować, by przygoda z „Inną duszą” tak szybko nie dobiegła końca.</strong> Znacie to uczucie, gdy po lekturze zazdrościcie tym, którzy jej jeszcze nie czytali i mają przed sobą tę książkę? Tak właśnie czułam kończąc czytać ostatnie zdanie. Myślę, że za jakiś czas do niej wrócę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> „Inna dusza” to powieść, która dotyka wielu aspektów i spraw społecznych, ekonomicznych, psychologicznych i politycznych.</strong> Myślę, że przy kolejnym czytaniu baczniejszą uwagę zwrócę na coś innego, na coś, co teraz mi umknęło. Książka ta  poruszyła mnie i skłoniła do zastanowienia. Czy naprawdę znamy tę osobę obok, która jest naszym przyjacielem? Co tak naprawdę myśli i czuje? Do czego dąży? Czego pragnie? W głowie podczas lektury rodzą się liczne pytania, które w dużej mierze pozostają otwarte. <strong>Najbardziej w &#8222;Innej duszy&#8221; porusza fakt, że nie jest to wymyślona historia.</strong> Orbitowski pojechał do Bydgoszczy, przekopał się przez akta sądowe i ubrał to w opowieść. Zachwycił mnie sposób narracji i warsztat pisarza. <strong>Nic nie jest przypadkowe, wszystko się łączy i tworzy spójną całość.</strong> W &#8222;Innej duszy&#8221; nie znajdziecie elementów fantastycznych, jak w &#8222;Szczęśliwej ziemi&#8221;.<strong> Na pierwszy plan wybija przede wszystkim realizm przedstawienia historii młodych ludzi.  </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Łukasz Orbitowski genialnie skonstruował bohaterów swojej powieści. Począwszy od trójki chłopców, po rodziców, sąsiadkę, właściciela osiedlowego sklepu. Stworzył wyraziste postacie, które niemal wychodzą ze stron. <strong>Prawdziwe, realne i wielowymiarowe, które żyją, oddychają, śmieją się i płaczą. Zmagają się z codziennością i marzą o lepszym życiu.</strong> Łukaszowi Orbitowskiemu udało się pokazać relacje rodzinne i sąsiedzkie oraz uczucia towarzyszące zbrodni, która miała miejsce w ich społeczności. Odmalował gniew, złość i niedowierzanie, że ktoś kogo znają mógł to zrobić. To na pewno ktoś obcy!</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Mordercą musiał być ktoś obcy, najpewniej z Fordonu.”</em></p>
<p>Łukasz Orbitowski jak zwykle porwał mnie opisami. Tym razem opisami Bydgoszczy, malując słowem klimat miasta, ludzi, poranków. Nie mogłam się powstrzymać&#8230; poniżej macie dwa cytaty, które mi się najbardziej podobają <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Listopad jest jak sen sztucznych światłach, autobusy stoją w korkach, zacina bury deszcz, a o poranku na Jasnej można zobaczyć kałuże o brzegach żółtych jak pudełeczka w jajkach niespodziankach. Dalekie domy spowija mgła, której pasma, niby otępiałe duchy, wkręcają się w nagrobki cmentarza Starofarnego. Rowery stoją już w piwnicach, woda tryska spod kół śmieciarki, przechodnie nastawili kołnierze, naciągnęli na uszy czapki, ale chłód i tak wwierci się pod ortalionowe kurtki i prochowce. Golfy pod puchówkami nasiąkają potem.”</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Fondon o poranku jest szary jak gołąb. Dalekie bloki zlewają się z zachmurzonym niebem, w bliższych rozpalają się światła, które z trudem przebijają się przez mgłę. Pod budką fryzjerską przycupnęła  jakaś sylwetka w kożuchu i wełnianej czapie. Przypomina pogańskie bóstwo zagubione w betonowej pustyni. Kobiety z pustymi siatkami, pijaczkowie w dresowych bluzach i zmęczeni bezrobotni oczekują na otwarcie spożywczaka. Jest za piętnaście siódma.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wydawnictwo Od Deski Do Deski</strong> zapewniło mi niesamowite wrażenia, dzięki książce Łukasza Orbitowskiego. Była to czytelnicza uczta, smakowałam każde słowo i dałam się porwać „Innej duszy”. Tę powieść czyta się niemal jednym tchem. <strong>Nie wahajcie się &#8211; czytajcie!</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/lukasz-orbitowski-inna-dusza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Erica Fischer &#8211; Aimée &amp; Jaguar</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2015 10:41:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Erica Fischer]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1290</guid>
		<description><![CDATA[Aimée &#38; Jaguar to książka świadectwo. Świadectwo mi [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Aimée &amp; Jaguar to książka świadectwo. Świadectwo miłości zakazanej, która narodziła się w ciężkich i brutalnych czasach.<strong> Aimée to Niemka, żona i matka. Jaguar to Żydówka, młoda i wolna.</strong> Aimée dusi się w małżeństwie. Jest rozczarowana i zniechęcona. Aimée poznaje piękną Jaguar, która wprowadza Aimée w świat miłości lesbijskiej. <strong>I ta matka i żona zakochuje się w Jaguarze bez pamięci</strong>. Jaguar zakochuje się w Aimee.<strong> A wokół faszyzm i II wojna światowa.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimee.jpg"><img class="wp-image-1295 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimee.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Książka naładowana emocjami. Nie tylko emocjami głównych bohaterek, ale również ludzi z nimi związanych. Męża i dzieci Aimée, jej rodziców, przyjaciół, znajomych. <strong>Pozycję tę wypełniają listy, pocztówki, wiersze, które kobiety piszą do siebie.</strong> Dziennik Aimée to wielka tęsknota za jej „Człowiekiem”, którego pokochała i nigdy nie przestanie.  Dopełnieniem są wypowiedzi ich bliskich, które pozwalają spojrzeć na to, co się dzieje z różnych perspektyw.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„(…) Aimee pisze zielonym atramentem swoją część „małżeńskiego kontraktu”:</em><br />
<em>Będę Cię bezgranicznie kochać,</em><br />
<em>będę Ci bezwarunkowo wierna,</em><br />
<em>będę dbać o czystość i porządek,</em><br />
<em>będę pracowita – dla Ciebie, dzieci i dla mnie samej,</em><br />
<em>oszczędna, kiedy to konieczne,</em><br />
<em>wspaniałomyślna we wszystkim,</em><br />
<em>będę Ci ufać!</em><br />
<em>Co należy do mnie, ma też należeć do Ciebie;</em><br />
<em>zawsze będę dla Ciebie.        </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Elisabeth Wust, z d. Kappler”</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar1-web.jpg"><img class="alignnone wp-image-1293" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar1-web.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a> </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„W imię wszystkich odpowiedzialnych bogów, świętych i amuletów zobowiązuję się do przestrzegania poniższych 10 punktów i mam nadzieję, że wszyscy bogowie, święci i amulety obdarzą mnie łaską i pomocą w dotrzymaniu słowa:</em></p>
<ol style="text-align: center;">
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nigdy Cię nie opuszczę.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę robić wszystko, żeby uczynić Cię szczęśliwą.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę – o ile okoliczności na to pozwolą – troszczyć się o Ciebie i dzieci.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę protestować, kiedy Ty będziesz troszczyć się o mnie.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę więcej oglądać się za ładnymi dziewczynami, najwyżej po to żeby stwierdzić, że Ty jesteś ładniejsza.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę często wieczorami wracać późno do domu.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>W nocy będę się starała cicho zgrzytać zębami.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać. </em><em>c.d.n.                      </em><em>Felice”</em></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><strong>Książka ta to świadectwo, że miłość do drugiego człowieka jest najpotężniejszym uczuciem, które napędza nasze życie.</strong> Na historię miłości nie patrzyłam tylko przez pryzmat miłości dwóch kobiet. Miłość jako uczucie, to coś uniwersalnego, wymykającego się ocenie. Można oceniać postępowanie Aimée, która miała dzieci i była za nie odpowiedzialna. Można oceniać, osądzać w różny sposób biorąc pod uwagę różne argumenty. I każdy pewnie w jakimś stopniu to zrobi. Miłości, która dopada człowieka i zmienia jego życie.</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar-web.jpg"><img class="wp-image-1294 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar-web.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Książka chwyta za serce, za rozum czytelnika i nie pozostawia go obojętnego.</strong> Czytamy historię prawdziwą, która naprawdę miała miejsce. Historia Aimee i Jaguara głęboko mnie poruszyła i długo po przeczytaniu ostatniego zdania odbijała mi się w głowie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anna Herbich &#8211; Dziewczyny z Powstania. Prawdziwe historie</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2015 13:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Herbich]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1176</guid>
		<description><![CDATA[Wojna. Terror. Okupant. Powstanie. Dramat. Bomby. Łapan [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wojna. Terror. Okupant. Powstanie. Dramat. Bomby. Łapanka. Egzekucje. Strach. Miłość. Przyjaźń. Nienawiść. Zwykłe, normalne życie zostaje przerwane przez wojnę. I nic już nie jest takie jak wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Wojna ma wiele obliczy. Ile ludzi tyle historii. Wojna to dramat ludzkich istnień. Ludzi z różnych warstw społecznych, różnych wyznań, przekonań. <strong>Wojna to strach o siebie, o bliskich, o swoje miasto.</strong> <strong>Powstanie Warszawskie wybuchło.</strong> Czy dobrze się stało, że Warszawiacy chcieli się bronić i wyzwolić z ucisku? Czy możemy powiedzieć, że lepiej by było gdyby Powstanie nie wybuchło? Czy możemy? Może Warszawa nie zostałaby doszczętnie zniszczona? Może? Gdyby? Wiele pytań, które tak naprawdę nigdy nie będą miały jednoznacznej odpowiedzi. Nie wiemy. <strong>Pytanie „co by było gdyby?” pozostaje w sferze domysłów innego scenariusza zdarzeń.</strong> Jednak to się już zdarzyło.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Dziewczyny z Powstania&#8221; przeczytałam w ramach spotkania <a title="DKK Sosnowiec" href="http://www.biblioteka.sosnowiec.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=761:jedenascie-wstrzasajacych-historii&amp;catid=138&amp;Itemid=1215" target="_blank">Dyskusyjnego Klubu Książki</a>. Książka ta wpisuje się w polemikę na temat słuszności wybuchu Powstania Warszawskiego. Anna Herbich swoją książką spowodowała, że na spotkaniu poruszyliśmy temat, czy wybuch Powstania rzeczywiście był nieunikniony.  Zdania uczestników były podzielone, ale bohaterki książki również miały różne zdania, co do zasadności wybuchu Powstania.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Czy dobrze się stało, że wybuchło Powstanie Warszawskie? No cóż, chyba cała sprawa rzeczywiście nie została przez naszych dowódców przemyślana.” (Zosia )</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Cel, o który walczyłam w Powstaniu, cel, dla którego zginęło tylu moich kolegów i koleżanek, przecież się ziścił.” (Teresa)</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Czy było warto? Mimo tego wszystkiego, co się stało, odpowiadam bez wahania – tak. Było warto. Dlaczego? Aby to zrozumieć, wystarczy rozejrzeć się wokół siebie.” (Janina „Dora”) </em></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: justify;">Z książką mam wielki problem, który spróbuję tutaj przedstawić. <strong>Książka to jedenaście opowieści kobiet, które przeżyły Powstanie Warszawskie. Przeżyły piekło, które zgotowali im inni ludzie. Kobiety te były młodymi dziewczętami, kiedy w ich życie wkroczyła walka i brutalna rzeczywistość.</strong></p>
<p style="text-align: center;">W Prologu czytamy:</p>
<p style="text-align: center;"><em>„1 sierpnia 1944 roku w Warszawie znajdowało się pół miliona kobiet. W trakcie sześćdziesięciu trzech dni  heroicznej walki, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. (…) Warszawskie kobiety przeszły piekło. Niestety w historii pisanej przez mężczyzn i dla mężczyzn nie poświęcono im przeżyciom tyle miejsca, na ile zasługiwały.”</em></p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Zosia-z-ukochanym.jpg"><img class="wp-image-1190 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Zosia-z-ukochanym.jpg" alt="Dziewczyny z Powstania-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a><em>Zosia z ukochanym na kilka miesięcy przed wybuchem Powstania</em></p>
<p style="text-align: justify;">Były córkami, matkami, narzeczonymi, siostrami. <strong>Były sanitariuszkami, łączniczkami i aktywnie odpierały ataki okupanta.</strong> Walczyły. <strong>Historie tych dziewczyn powodują gęsią skórę w trakcie czytania, bo zdajemy sobie sprawę, że tak było.</strong> Historie prawdziwe, które miały miejsce i to jest straszne. Żyjemy w wolnej Polsce, gdzie możemy spokojnie uczyć się, wychowywać dzieci i cieszyć się.</p>
<p style="text-align: justify;">Książka ta jest piękna, ponieważ pokazuje zwykłe dziewczyny, które przeszły przez niewyobrażalne dla mnie piekło wojny i Powstania. Bohaterki książki to kobiety niezłomne, walczące, kochające, broniące ojczyzny. Dziewczyny z Powstania wywodzą się z różnych warstw społecznych. Opowieści dziewczyn to nie tylko opowieści o nich samych. To opowieści o ich ojcach, matkach, siostrach, ukochanych, przyjaciołach, ciotkach, wujkach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1189 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Jadwiga-1939.jpg" alt="Dziewczyny z Powstania-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>Jadwiga w 1939 roku miała trzy lata</em></p>
<p style="text-align: justify;">W książce przeszkadzał mi styl pisania autorki. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że autorka po wysłuchaniu opowieści zredagowała je po swojemu. Oczywiście nie zmieniając wydarzeń, które spotkały te kobiety, ale ujęła to własnymi słowami. Czułam również niedosyt z powodu pobieżnego skupienia się na bohaterkach. Takie prześlizgnięcie się po powierzchni. Chciałabym więcej. Może za dużo wymagam? Uważam, że każdej bohaterce można było poświęcić więcej miejsca. Chciałabym poznać bardziej szczegółowo losy tych kobiet. Może zrozumiecie o co mi chodzi jeśli napiszę, że książka ma 300 stron z małym hakiem, a czcionka i marginesy są naprawdę duże.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcia, które znajdziecie w środku urzekły mnie. Spoglądałam na nie, wracałam do nich i przerywałam czytanie, by raz jeszcze obejrzeć zdjęcia bohaterek. <strong>Po prostu perełki!</strong> I tutaj zwrócę uwagę na okładkę. Szczerze powiedziawszy na okładce widzę jedno z zdjęć z książki. <strong>One mają klimat, urok i są piękne.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Dziewczyny-z-Powstania-obsesjaczytania.jpg"><img class="wp-image-1194 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Dziewczyny-z-Powstania-obsesjaczytania.jpg" alt="Dziewczyny-z-Powstania--obsesjaczytania" width="701" height="526" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>Halina za czasów okupacji niemieckiej</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Uważam, że po książkę Anny Herbich warto sięgnąć.</strong> Tytułowe dziewczyny wspominają czas, który odcisnął piętno na ich życiu, życiu ich rodzin i ukochanych. Poznajemy losy bohaterek, które próbowały odnaleźć się w trudnych i brutalnych czasach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;W obozach jenieckich kobiety często opowiadały sobie zresztą podobne historie. O swoich miłościach, mężach, narzeczonych. Martwiły się o ich losy, często nie miały od nich przez długi czas wiadomości. Takie opowieści były, w jakiś sposób, pokrzepiające. Mogłyśmy się wygadać, oderwać od obozowej rzeczywistości. To było takie babskie gadanie.&#8221; </em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
