<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; ocena 4</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/ocena-4/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>David Young – Stasi i dziecko</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/david-young-stasi-i-dziecko/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/david-young-stasi-i-dziecko/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Sep 2016 09:17:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[David Young]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[Stasi i dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1676</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, bardzo dawno nie czytałam kryminałów. Chyba w pe [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dawno, bardzo dawno nie czytałam kryminałów. Chyba w pewnym momencie miałam przesyt i wybierałam inną lekturę. Ostatnio za tym gatunkiem zatęskniłam. Na rynku wydawniczym pojawił się kryminał z nutką thrillera, który zwrócił moją uwagę. Mowa tutaj o <em>Stasi i dziecko</em>. Książka ta debiut David&#8217;a Young&#8217;a, a z debiutami rożnie bywa. Stwierdziłam, że zaryzykuję.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko1.gif"><img class="size-full wp-image-1679 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko1.gif" alt="Stasi i dziecko" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Stasi i dziecko</em> to sprawnie skonstruowana powieść, która od pierwszych stron przykuła moją uwagę.</strong> Młoda kobieta, porucznik z Milicji Kryminalnej próbuje rozwikłać zagadkę morderstwa młodej dziewczyny. Porucznik Muller, teoretycznie ma tylko ustalić jej tożsamość, ale w miarę zgłębiania sprawy nie może, i nie chce tak tej sprawy zostawić. Akcja rozgrywa się we Wschodnim Berlinie w 1975 przy Murze Berlińskim. Zwłoki, które znaleziono wzbudzają podejrzenia Muller. Stasi twierdzi, że dziewczyna uciekała na Zachód, jednak Muller ma duże wątpliwości. Kobieta podejrzewa, że dziewczyna uciekała, ale na Wschód. Dlaczego? Kobieta nie uniknie zawirowań również w życiu prywatnym.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„- Więc dziewczyna wspięła się na czterometrowy mur- kontunowała zadawanie pytań milicjantak – przekroczyła pas kontrolny, uciekła psom i porucznikom, a potem wspięła się na kolejny czterometrowy mur po to, by zginąć od strzału, który padł z Zachodu? &#8211; Muller miała nadzieję, że w jej głosie nie słychać zbyt wiele sarkazmu. </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>- To oficjalny i wstępny przebieg wydarzeń, jakim dysponuje ministerstwo. Zapewniłem sobie waszą, wydziału kryminalnego, pomoc w ustaleniu tożsamości dziewczyny i znalezieniu dowodów na taką tezę. &#8211; Jager ponownie spojrzał w oczy Muller, tak poważnie, że przeszedł ją lekki dreszcz. &#8211; Jeśli znajdziecie dowody na coś przeciwnego, zachowajcie je dla siebie. I przyjdźcie z tym prosto do mnie.”</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1678" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko.gif" alt="Stasi i dziecko" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">David Young w książce <em>Stasi i dziecko</em> <strong>świetnie oddał smak tamtych lat.</strong> Życie za Murem Berlińskim bardzo różniło się od tego na Zachodzie. <strong>Pokazał paranoję i sieć intryg, które wpływały na życie zwykłych ludzi.</strong> Strach, który czuli wszyscy wymawiając tylko nazwę Stasi. Książka David&#8217;a Young&#8217;a to <strong>fikcja literacka, która została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, miejscami, osobami.</strong> Na powstanie tej książki wpłynęły również inne książki, które czytał autor.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Stasi i dziecko</em> to bardzo udany debiut.<strong> Z przyjemnością sięgnę po inne książki tego pisarza.</strong> Nie jest to literatura wysokich lotów, ale przecież od kryminałów tego nie oczekuję. <strong>Czyta się dobrze, a sama zagadka bardzo ciekawa i dobrze przemyślana.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko2.gif"><img class="size-full wp-image-1680 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/stasi-i-dziecko2.gif" alt="Stasi i dziecko" width="700" height="933" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/david-young-stasi-i-dziecko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zygmunt Miłoszewski &#8211; Ziarno prawdy, Gniew</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-ziarno-prawdy-gniew/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-ziarno-prawdy-gniew/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2015 17:57:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[Zygmunt Miłoszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1354</guid>
		<description><![CDATA[O trylogii z prokuratorem Szackim w roli głównej słysza [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">O trylogii z prokuratorem Szackim w roli głównej słyszałam same ochy i achy. Postanowiłam sprawdzić. <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-uwiklanie/" target="_blank">„Uwikłanie”</a> za mną, więc następne w kolejce czekały dwie pozostałe części. Wzięłam je na „czytelniczy ruszt” i dałam się uwieść powieściom kryminalnym Zygmunta Miłoszewskiego. Po przeczytaniu wszystkich części trylogii rozumiem zachwyty i w pewnej mierze się z nimi zgadzam.</p>
<p style="text-align: justify;">
<h3 style="text-align: center;"><strong> „Ziarno prawdy”</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">W drugiej części spotykamy Szackiego w Sandomierzu. Próbuje on rozwikłać morderstwo kobiety, która była powszechnie lubiana i szanowana w mieście za działalność społeczną. W Sandomierzu odżywają antysemickie przesądy, a prokurator Szacki próbuje odnaleźć ziarno prawdy.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Tutaj tygodniami będą kręcić się dziennikarze. Sandomierz to centrum legendy o krwi, a historia stosunków polsko – żydowskich to na zmianę albo miła kohabitacja, albo oskarżenia i krwawe pogromy, ostatnie antysemickie zabójstwa zdarzyły się tuż po wojnie. Jeśli ktoś, nie daj Boże, użyje sformułowania „mord rytualny”, to koniec.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Ziarno prawdy” dostarczyło mi niesamowitych wrażeń.</strong> <strong>Po połowie książki czułam się jak na rollercoasterze!</strong> Książkowe rollercoastery uwielbiam, za tymi z Wesołego Miasteczka nieszczególnie przepadam.  Akcja przyśpieszyła, a rozwikłanie zagadki kryminalnej tak mnie pochłonęło, że <strong>literki skakały przed oczami</strong>. W pełni podzielam zachwyt nad warsztatem pisarskim Zygmunta Miłoszewskiego. Uważam, że <strong>„Ziarno prawdy” to najlepsza powieść z całej trylogii.</strong></p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski-obsesjaczytania-web.jpg"><img class="wp-image-1356 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski-obsesjaczytania-web.jpg" alt="Zygmunt Miłoszewski - Ziarno prawdy, Gniew" width="700" height="525" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;">„Gniew”</h3>
<p style="text-align: justify;">Szacki mieszka i pracuje w Olsztynie. Znudzony, rozczarowany i rozgoryczony czeka na interesującą zagadkę, która przerwie nudę i monotonię w jego życiu.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Szacki zacisnął usta, żeby nie westchnąć głośno. Od miesięcy czekał na jakąś sensowną sprawę. Może trudną, może kontrowersyjną, może nieoczywistą. Pod jakimkolwiek względem, dochodzeniowym, dowodowym, prawnym. I nic.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">I doczekał się, a jakże <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> W starym bunkrze w Olsztynie znaleziono ciało mężczyzny, który na początku sądzono przeleżał od czasów drugiej wojny światowej. Szczątki jednak kryją w sobie tajemnicę, którą Szacki musi rozwikłać, i która zaważy na jego życiu i życiu jego bliskich.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Gniew” ma mocne wejście, takie z przytupem, z wielkim BOOM!</strong> Nie zepsuję Wam tej niespodzianki pomimo, że była na pierwszych stronach, musicie sami sięgnąć po tę książkę. Czytając na końcu języka miałam niecenzuralne słowo <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Ale jak to tak? Dlaczego? <strong>Nooosz&#8230;</strong> Miłoszewski pomalutku, nieśpiesznie prowadzi do wyjaśnienia początku. Buduje napięcie, kreśli sytuację, zwalnia i przyśpiesza tempo powieści.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko sprawiło, że książkę czytałam z niemałym zainteresowaniem, ale… ale <strong>zakończenie mnie powaliło.</strong> W sensie negatywnym. Dlaczego? Cała trylogia spójna, logiczna, morderstwa wyjaśnione, życie osobiste Szackiego świetnie napisane – a tu takie zakończenie! Dziwne, niejasne i mgliste. <strong>W oczach miałam wielkie znaki zapytania. Koniec? Ale jak tak można skończyć kryminał?</strong> Nie wiem. Może się nie znam, ale nadal <strong>nie „kumam”</strong> <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski1-obsesjaczytania-web.jpg"><img class="wp-image-1355 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski1-obsesjaczytania-web.jpg" alt="Zygmunt Miłoszewski - Ziarno prawdy, Gniew" width="700" height="525" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Czy z niecierpliwością wyglądam informacji, że jednak będzie kontynuacja?</strong></h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nieszczególnie&#8230; ponieważ liczę na to, że Zygmunt Miłoszewski powali mnie „Domofonem” lub „Bezcennym” .</strong> Jeśli będzie kontynuacja trylogii o Szackim to z przyjemnością przeczytam, gdyż bardzo polubiłam głównego bohatera razem z jego wszystkimi wadami <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: justify;">Miłoszewski napisał trzy dobre i mocne kryminały z wyrazistym i bardzo wiarygodnym głównym bohaterem, którego kreacja wciąga czytelnika. W kryminałach bardzo ważna (jak nie najważniejsza <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> ) jest zagadka kryminalna, którą Miłoszewski bardzo starannie dopracował. Wątek życia osobistego Szackiego pochłonął mnie w równym stopniu, co rozwikłanie morderstwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo podoba mi się, że trylogia Miłoszewskiego osadzona jest w Polsce. W pierwszej części w Warszawie, a kolejno w Sandomierzu i Olsztynie. Autor pokazuje polskie realia, mentalność ludzi, ich uprzedzenia i powiązania towarzyskie oraz służbowe. A krótka prasówka przed każdym rozdziałem jest doskonałym wprowadzeniem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeśli miałabym określić jednym zdaniem trylogię o Teodorze Szackim &#8211; kawał dobrych, polskich kryminałów, po które warto sięgnąć!</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-ziarno-prawdy-gniew/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zygmunt Miłoszewski &#8211; Uwikłanie</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-uwiklanie/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-uwiklanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 06:52:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[Zygmunt Miłoszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1305</guid>
		<description><![CDATA[Zygmunt Miłoszewski to autor trylogii o prokuratorze Te [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zygmunt Miłoszewski to autor trylogii o prokuratorze Teodorze Szackim. Wiele osób czytało, wiele słyszało i wiele pochlebnych recenzji zbierają te i inne pozycje pisarza. Postanowiłam sprawdzić. <strong>Chciałam lektury, która mnie zrelaksuje, wchłonie i porwie.</strong> Zawsze jak biorę do ręki kryminał nastawiam się na ciekawą zagadkę, nietuzinkowego bohatera i wątek miłosny. Czy &#8222;Uwikłanie&#8221; sprostało?</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski-uwikłanie1-web.jpg"><img class="wp-image-1307 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miłoszewski-uwikłanie1-web.jpg" alt="Miłoszewski-Uwikłanie" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Teodor Szacki to prokurator, mąż i ojciec.</strong> Kocha swoją rodzinę, ale jest znudzony i rozczarowany swoim życiem. Targają nim skrajne emocje i przeżywa kryzys wieku średniego. Poznaje młodą dziennikarkę, zaprzyjaźnia się z nią&#8230; ale czy będzie coś więcej? Z jednej strony by chciał, z drugiej się boi. Co wyniknie z tej znajomości? <strong>Muszę się przyznać, że z wypiekami na twarzy śledziłam poczynania Szackiego na płaszczyźnie prywatnej, a przecież głównym elementem książki jest morderstwo.</strong> Morderstwo popełnione w klasztorze w centrum Warszawy w trakcie trwania niekonwencjonalnej terapii grupowej. Terapia ustawień, w której brał udział zamordowany polega na wcielaniu się pacjentów w rolę bliskich osób i pozwolenie na uzdrowienie relacji. Czyni to rozwiązanie morderstwa podwójnie trudnym. Szacki szuka motywu w samych uczestnikach terapii, ale również w osobach, które odgrywali. Jaka okaże się prawda?</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miiłoszewski-uwikłanie-web.jpg"><img class="wp-image-1306 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/04/miiłoszewski-uwikłanie-web.jpg" alt="Miłoszewski-Uwikłanie" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zygmunt Miłoszewski w &#8222;Uwikłaniu&#8221; spełnił wszystkie oczekiwania, które pokładałam w lekturze, a nawet więcej. Czy jestem już fanką? Chyba nie, ale <strong>czuję się oczarowana pierwszym tomem o Szackim.</strong> Jeśli oczekujecie ciekawych i świetnie skrojonych bohaterów to się nie zawiedziecie.<strong> Kreacja Teodora Szackiego jest wspaniała, taka z krwi i kości, bez fałszu i przerysowania.</strong> Innym bohaterom również nic nie brakuje &#8211; czy to Weronika, czy Monika, czy uczestnicy terapii &#8211; wszystkie postacie są świetnie odmalowane słowem i prawdziwe.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Autorowi udało się mnie wciągnąć nie tylko sprawną intrygą, nie tylko zaciekawić kreacją bohaterów, ale również tłem społecznym.</strong> Na współczesnej Warszawie ciąży widmo Warszawy z okresu przed transformacją. Przed każdym rozdziałem autor zamieszcza krótką i interesującą &#8222;prasówkę&#8221;, która wprowadza w następny dzień wydarzeń. &#8222;Uwikłanie&#8221; przeczytałam jednym tchem i już zaczynam przygodę z Szackim w drugim tomie &#8222;Ziarno prawdy&#8221;.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/zygmunt-miloszewski-uwiklanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anna Herbich &#8211; Dziewczyny z Powstania. Prawdziwe historie</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2015 13:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Herbich]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1176</guid>
		<description><![CDATA[Wojna. Terror. Okupant. Powstanie. Dramat. Bomby. Łapan [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wojna. Terror. Okupant. Powstanie. Dramat. Bomby. Łapanka. Egzekucje. Strach. Miłość. Przyjaźń. Nienawiść. Zwykłe, normalne życie zostaje przerwane przez wojnę. I nic już nie jest takie jak wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Wojna ma wiele obliczy. Ile ludzi tyle historii. Wojna to dramat ludzkich istnień. Ludzi z różnych warstw społecznych, różnych wyznań, przekonań. <strong>Wojna to strach o siebie, o bliskich, o swoje miasto.</strong> <strong>Powstanie Warszawskie wybuchło.</strong> Czy dobrze się stało, że Warszawiacy chcieli się bronić i wyzwolić z ucisku? Czy możemy powiedzieć, że lepiej by było gdyby Powstanie nie wybuchło? Czy możemy? Może Warszawa nie zostałaby doszczętnie zniszczona? Może? Gdyby? Wiele pytań, które tak naprawdę nigdy nie będą miały jednoznacznej odpowiedzi. Nie wiemy. <strong>Pytanie „co by było gdyby?” pozostaje w sferze domysłów innego scenariusza zdarzeń.</strong> Jednak to się już zdarzyło.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8222;Dziewczyny z Powstania&#8221; przeczytałam w ramach spotkania <a title="DKK Sosnowiec" href="http://www.biblioteka.sosnowiec.pl/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=761:jedenascie-wstrzasajacych-historii&amp;catid=138&amp;Itemid=1215" target="_blank">Dyskusyjnego Klubu Książki</a>. Książka ta wpisuje się w polemikę na temat słuszności wybuchu Powstania Warszawskiego. Anna Herbich swoją książką spowodowała, że na spotkaniu poruszyliśmy temat, czy wybuch Powstania rzeczywiście był nieunikniony.  Zdania uczestników były podzielone, ale bohaterki książki również miały różne zdania, co do zasadności wybuchu Powstania.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Czy dobrze się stało, że wybuchło Powstanie Warszawskie? No cóż, chyba cała sprawa rzeczywiście nie została przez naszych dowódców przemyślana.” (Zosia )</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Cel, o który walczyłam w Powstaniu, cel, dla którego zginęło tylu moich kolegów i koleżanek, przecież się ziścił.” (Teresa)</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Czy było warto? Mimo tego wszystkiego, co się stało, odpowiadam bez wahania – tak. Było warto. Dlaczego? Aby to zrozumieć, wystarczy rozejrzeć się wokół siebie.” (Janina „Dora”) </em></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: justify;">Z książką mam wielki problem, który spróbuję tutaj przedstawić. <strong>Książka to jedenaście opowieści kobiet, które przeżyły Powstanie Warszawskie. Przeżyły piekło, które zgotowali im inni ludzie. Kobiety te były młodymi dziewczętami, kiedy w ich życie wkroczyła walka i brutalna rzeczywistość.</strong></p>
<p style="text-align: center;">W Prologu czytamy:</p>
<p style="text-align: center;"><em>„1 sierpnia 1944 roku w Warszawie znajdowało się pół miliona kobiet. W trakcie sześćdziesięciu trzech dni  heroicznej walki, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. (…) Warszawskie kobiety przeszły piekło. Niestety w historii pisanej przez mężczyzn i dla mężczyzn nie poświęcono im przeżyciom tyle miejsca, na ile zasługiwały.”</em></p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Zosia-z-ukochanym.jpg"><img class="wp-image-1190 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Zosia-z-ukochanym.jpg" alt="Dziewczyny z Powstania-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a><em>Zosia z ukochanym na kilka miesięcy przed wybuchem Powstania</em></p>
<p style="text-align: justify;">Były córkami, matkami, narzeczonymi, siostrami. <strong>Były sanitariuszkami, łączniczkami i aktywnie odpierały ataki okupanta.</strong> Walczyły. <strong>Historie tych dziewczyn powodują gęsią skórę w trakcie czytania, bo zdajemy sobie sprawę, że tak było.</strong> Historie prawdziwe, które miały miejsce i to jest straszne. Żyjemy w wolnej Polsce, gdzie możemy spokojnie uczyć się, wychowywać dzieci i cieszyć się.</p>
<p style="text-align: justify;">Książka ta jest piękna, ponieważ pokazuje zwykłe dziewczyny, które przeszły przez niewyobrażalne dla mnie piekło wojny i Powstania. Bohaterki książki to kobiety niezłomne, walczące, kochające, broniące ojczyzny. Dziewczyny z Powstania wywodzą się z różnych warstw społecznych. Opowieści dziewczyn to nie tylko opowieści o nich samych. To opowieści o ich ojcach, matkach, siostrach, ukochanych, przyjaciołach, ciotkach, wujkach.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="wp-image-1189 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Jadwiga-1939.jpg" alt="Dziewczyny z Powstania-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>Jadwiga w 1939 roku miała trzy lata</em></p>
<p style="text-align: justify;">W książce przeszkadzał mi styl pisania autorki. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że autorka po wysłuchaniu opowieści zredagowała je po swojemu. Oczywiście nie zmieniając wydarzeń, które spotkały te kobiety, ale ujęła to własnymi słowami. Czułam również niedosyt z powodu pobieżnego skupienia się na bohaterkach. Takie prześlizgnięcie się po powierzchni. Chciałabym więcej. Może za dużo wymagam? Uważam, że każdej bohaterce można było poświęcić więcej miejsca. Chciałabym poznać bardziej szczegółowo losy tych kobiet. Może zrozumiecie o co mi chodzi jeśli napiszę, że książka ma 300 stron z małym hakiem, a czcionka i marginesy są naprawdę duże.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcia, które znajdziecie w środku urzekły mnie. Spoglądałam na nie, wracałam do nich i przerywałam czytanie, by raz jeszcze obejrzeć zdjęcia bohaterek. <strong>Po prostu perełki!</strong> I tutaj zwrócę uwagę na okładkę. Szczerze powiedziawszy na okładce widzę jedno z zdjęć z książki. <strong>One mają klimat, urok i są piękne.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Dziewczyny-z-Powstania-obsesjaczytania.jpg"><img class="wp-image-1194 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/Dziewczyny-z-Powstania-obsesjaczytania.jpg" alt="Dziewczyny-z-Powstania--obsesjaczytania" width="701" height="526" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>Halina za czasów okupacji niemieckiej</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Uważam, że po książkę Anny Herbich warto sięgnąć.</strong> Tytułowe dziewczyny wspominają czas, który odcisnął piętno na ich życiu, życiu ich rodzin i ukochanych. Poznajemy losy bohaterek, które próbowały odnaleźć się w trudnych i brutalnych czasach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;W obozach jenieckich kobiety często opowiadały sobie zresztą podobne historie. O swoich miłościach, mężach, narzeczonych. Martwiły się o ich losy, często nie miały od nich przez długi czas wiadomości. Takie opowieści były, w jakiś sposób, pokrzepiające. Mogłyśmy się wygadać, oderwać od obozowej rzeczywistości. To było takie babskie gadanie.&#8221; </em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/anna-herbich-dziewczyny-z-powstania-prawdziwe-historie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arno Geiger &#8211; Wszystko o Sally</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/arno-geiger-wszystko-o-sally/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/arno-geiger-wszystko-o-sally/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2015 10:34:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Arno Geiger]]></category>
		<category><![CDATA[literatura austriacka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1091</guid>
		<description><![CDATA[„Wszystko o Sally” przeczytałam w ramach spotkania Dysk [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">„Wszystko o Sally” przeczytałam w ramach spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki. Szczerze powiedziawszy sama, bym jej nie wybrała. Dlaczego? W sumie to nie wiem. Tak podskórnie czułam, że ta pozycja nie jest do końca dla mnie. Na okładce można przeczytać, że ta książka zaskoczy czytelnika i kryje w sobie liczne niespodzianki. Otóż, mnie nie zaskoczyła. Nie było w niej nic zaskakującego, czego nie można było się domyślić.<strong> Jednak czas poświęcony tej pozycji nie był czasem straconym</strong>. Biorąc się za „Wszystko o Sally” <strong>trzeba się odpowiednio dostroić, nie oczekiwać zwrotów akcji, wielkich trzęsień i tornada.</strong> Zaliczam ją do książek, które są miłym przerywnikiem po wymagającej lekturze. <strong>Nie jest to zwykłe czytadło, o nie!</strong> Kwalifikuje się jako <strong>dobra powieść obyczajowa</strong>, która opowiada o małżeństwie z trzydziestoletnim stażem.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/01/wszystko-o-sally.jpg"><img class="wp-image-1092 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/01/wszystko-o-sally.jpg" alt="wszystko o sally" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Bajki z dzieciństwa niezmiennie kończyły się <em>…i żyli długo i szczęśliwie</em>. Zawsze nurtowało mnie, co było dalej? Dlaczego pisarz nie napisał ciągu dalszego? Bo jest nudno? Obiadki, dzieci, praca, pranie, sprzątanie etc. Arno Geiger napisał właśnie taką książkę, która opowiada co dalej. Swoich bohaterów umiejscawia w czasie, gdy od ich ślubu minęło trzydzieści lat. <strong>Sally i Alfred poznajemy w momencie ich wakacji</strong>, na które się wybrali.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Na wakacjach wszystko wydaje się trochę mniej rzeczywiste, nawet czas. Nawet mój mąż.”</em></p>
<p style="text-align: justify;">Niestety muszą wakacje przerwać, ponieważ <strong>ktoś włamał się do ich domu</strong>. Myślę, że to włamanie było takim kamykiem, które spowodowało lawinę późniejszych wydarzeń. Takim początkiem.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„… jedyną rzeczą, która się naprawdę liczy jest rodzina (…), ale tego typu czarodziejskie zaklęcia nie bardzo chronią przed poczuciem straty, gdy znikają rzeczy, które się lubi.</em>”</p>
<p style="text-align: justify;">Krótko o głównych postaciach:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sally</strong> to kobieta, która nie może pogodzić się z upływającym czasem. Nie jest miła dla Alfreda, swojej rodziny i innych ludzi. Sfrustrowana, zniechęcona, rozczarowana życiem Sally poszukuje wrażeń, czegoś co pozwoliłoby jej potwierdzić swoją wartość.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Ach, Alfred, ten głuptas! Więcej uwagi poświęcał Sally niż sobie, więcej niż poświęcała sobie sama Sally. Musiała w duchu przyznać, że robi to na niej wrażenie.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Alfred</strong> to ostoja spokoju, hipochondryk, domator. Mężczyzna ten jest stały i odpowiedzialny. Trochę mi go było szkoda. Godził się na zachowanie Sally bez słowa komentarza.</p>
<p style="text-align: justify;">Sally i Alfred to <strong>dwa różne charaktery, dwa różne temperamenty</strong>, które przeżyły ze sobą tyle lat. Myślę, że głównym sprawcą trwałości ich związku jest Alfred, który niezmiennie i z taką samą siłą ją kocha. Można zadawać sobie pytania: czy Sally kocha Alfreda? Co do niego czuje? Dlaczego Alfred godzi się na takie traktowanie?</p>
<p style="text-align: justify;">Autor świetnie wykreował bohaterów, ponieważ dostarczył mi wiele emocji, które buzowały w trakcie lektury. Denerwowałam się na Sally, chciałam potrząsnąć Alfredem… i <strong>przerzucałam kartkę za kartką z ciekawością</strong>, co będzie dalej. Niestety Arno Geiger nie zaskoczył mnie. <strong>„Wszystko o Sally” to książka przewidywalna, refleksyjna, ale na swój sposób ciekawa.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zapewne sięgnę po książkę Arno Geiger’a „Stary król na wygnaniu”. Polecono mi tę pozycję i sprawdzę… kiedyś <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> jak będzie okazja.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/arno-geiger-wszystko-o-sally/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Patrycja Pustkowiak &#8211; Nocne zwierzęta</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/patrycja-pustkowiak-nocne-zwierzeta/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/patrycja-pustkowiak-nocne-zwierzeta/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2014 11:20:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[Patrycja Pustkowiak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=606</guid>
		<description><![CDATA[„Nocne zwierzęta” to debiut Patrycji Pustkowiak. Na okł [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>„Nocne zwierzęta” to debiut Patrycji Pustkowiak. Na okładce autorka napisała, że:<em> „Zawsze chciałam napisać powieść alkoholową z kobietą w roli głównej. Wymyśliłam więc Tamarę Mortus i skazałam ją na upadek, wysyłając na spotkanie z jej własnymi demonami. Oraz z tymi, które powołuje do życia współczesna cywilizacja, ten katalizator udręk.”</em></p>
<p>Zabrałam się za lekturę z dużą dozą sceptycyzmu i ciekawością. <strong>Fabuła powieści obejmuje trzy dni</strong>, w których poznajemy świat Tamary. Jest to świat totalnej pustki i samotności w wielkim mieście. Poczucie zagubienia, staczania się i sięgnięcia dna to główny motyw powieści. W książce znajdziecie <strong>istny kociołek używek</strong>, rozrywek i dążeń, które prowadzą do samounicestwienia.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/pustkowiak-nocne-zwierzęta.jpg"><img class="wp-image-695 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/pustkowiak-nocne-zwierzęta.jpg" alt="pustkowiak-nocne-zwierzęta" width="700" height="525" /></a></p>
<p>Postać Tamary jest do <strong>bólu przerysowana,</strong> ale to nie jest zarzut. Pustkowiak skondensowała w jednej osobie bolączki współczesnego wielkomiejskiego życia. Brak wchodzenia w głębsze relacje, prześlizgiwanie się po powierzchni, brak oparcia i atakujący człowieka ze wszystkich stron konsumpcyjny model życia, który powoduje całkowite zagubienie człowieka. Trzeba mieć! Mieć wszystko. Kolorowe magazyny, media i telewizja serwują istną papkę jak ma wyglądać życie i co uczyni człowieka szczęśliwym. „Nocne zwierzęta” to ciekawy sposób przedstawienia współczesnego człowieka, który posiada nieograniczone wręcz możliwości wyboru drogi życia. Czytając „Nocne zwierzęta” skojarzył mi się typowy „Fast-food” – <strong>szybko, łatwo i natychmiast</strong>, by czuć się wartościowym, spełnionym i szczęśliwym. Bez trudu i wysiłku z naszej strony, a przede wszystkim bez zaangażowania emocjonalnego w cokolwiek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Książkę czyta się szybko, a nawet błyskawicznie</strong>. Patrycja Pustkowiak sprawnie operuje słowem i pozwala czytelnikowi na płynne wejście w życie Tamary Mortus. <strong>Momentami czułam niesmak</strong>, czasem opisy mnie odrzucały. Język powieści jest wulgarny i soczysty, ale coś nie pozwoliło mi odłożyć książki na dłużej. Drugą połowę książki uważam za lepszą, ponieważ język, którym posługuje się autorka osiągnął najwyższy poziom i całkowicie mnie pochłonął przedstawiony świat. „Nocne zwierzęta” to książka, którą warto przeczytać, ale jakoś szczególnie mnie nie porwała. Określiłabym ją książką na jeden raz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/patrycja-pustkowiak-nocne-zwierzeta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kazimierz Kyrcz Jr – Podwójna pętla</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/kazimierz-kyrcz-jr-podwojna-petla/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/kazimierz-kyrcz-jr-podwojna-petla/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Nov 2014 09:04:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[fantastyka]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Kyrcz Jr]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=620</guid>
		<description><![CDATA[W ramach mojego postanowienia wzięłam się za czytanie   [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W ramach mojego postanowienia wzięłam się za czytanie  rodzimych autorów. Książkę zakupiłam w pakiecie <a title="BookRage" href="http://bookrage.org/" target="_blank">BookRage</a>. Co dostałam? Dostałam specyficzną książkę o Mateuszu, policjancie, który pracuje w wydziale do walki z cyberprzestępczościa. Wokół Mateusza zaczynają się dziać dziwne i niewytłumaczalne rzeczy. Giną ludzie, z którymi jest związany. Narracja w pierwszej osobie pozwala wniknąć w świat Mateusza. Poznajemy jego myśli, uczucia i strach. Krycz pozwolił mi zobaczyć <strong>pracę policji od środka.</strong> Wszechobecną papierologię, lizustowo i biurokrację.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„W poniedziałki zazwyczaj ubieram się na czarno. To żałoba po wolności, żałoba, której głębi nie zrozumie ktoś, komu nie zdarzyło się pracować w tak odmóżdżającej i potępieńczej firmie jak policja państwowa.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/kazimierz-kyrcz-podwójna-pętla.jpg"><img class="alignnone  wp-image-621" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/kazimierz-kyrcz-podwójna-pętla.jpg" alt="kazimierz-kyrcz-podwójna-pętla" width="699" height="932" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Książkę <strong>czyta się bardzo szybko,</strong> choć początkowo trudno mi było się w nią wkręcić. Bardzo trudno mi ją jednoznacznie ocenić.  Na początku przeszkadzał mi trochę <strong>soczysty i dosadny język</strong>, ale w miarę czytania odkryłam, że <strong>inny byłby nie na miejscu</strong>. Język, którym posługuje się pisarz oddaje klimat powieści i jest nieodłącznym jej elementem.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo podobało mi się umiejscowienie akcji w Krakowie. Kraków jest miastem, w którym mieszkałam i studiowałam. Kocham go całym sercem. Przypomniała mi się jego atmosfera, choć w powieści niekoniecznie została ona ujęta. Czytając &#8222;Podwójną pętlę&#8221; widziałam oczyma wyobraźni miejsca opisywane przez pisarza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/kazimierz-kyrcz-jr-podwojna-petla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sarah Lotz – Troje</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/sarah-lotz-troje/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/sarah-lotz-troje/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2014 12:46:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[Sarah Lotz]]></category>
		<category><![CDATA[sensacja]]></category>
		<category><![CDATA[thriller]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=572</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Troje&#8221; to cztery katastrofy lotnicze, któr [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">&#8222;Troje&#8221; to cztery katastrofy lotnicze, które zdarzyły się niemal równocześnie w czterech miejscach na świecie. Troje dzieci ocalało. A może jest jeszcze jedno? Czarny czwartek to dzień, który nikogo nie pozostawia obojętnym. Wokół dzieci zaczynają się dziać dziwne rzeczy, narasta szum medialny i zainteresowanie nimi. Pojawiają się różne teorie, wyjaśnienia i próby zrozumienia tego wydarzenia.</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/Sara-Lotz-Troje.jpg"><img class="wp-image-573 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/11/Sara-Lotz-Troje.jpg" alt="Sara-Lotz-Troje" width="401" height="534" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Okładka książki przyciąga wzrok. Wyróżnia się czarną okładką i czarnymi bokami. Sprawnie przeprowadzona akcja promocyjna przyczyniła się do mojego zaciekawienia tą pozycją. Czytałam na Kindlu, ale w księgarniach moje oczy co rusz wędrowały w jej stronę. Co kryje się w środku? Co w niej jest?</p>
<p style="text-align: justify;">„Troje” to powieść, która przypadnie do gustu czytelnikom lubiących wszelkie teorie spiskowe. Zamysł prowadzenia fabuły jest niezmiernie ciekawy. Książka opowiada losy trójki dzieci, które uratowały się z katastrofy i powstający wokół nich szum medialny. Pokazuje mechanizmy narastania paniki, wpływ mediów na katastrofę i sposoby radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach. Książka to swoisty reportaż prowadzony z różnymi osobami na temat katastrofy. „Troje” to wywiady, rozmowy, artykuły w gazetach. Ponad połowa książki niesamowicie trzymała w napięciu i niepozwalała na dłużej jej odłożyć. Gdzieś tak pod koniec trochę mnie już zmęczyła. Akcja „Troje” toczy się szybko i nie pozwala odetchnąć. Podsumowując książka jest warta uwagi ze względu na inność narracji, ale mam przesyt informacji w niej poruszonych. Chyba trochę mnie przytłoczyła.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/sarah-lotz-troje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mich Albom &#8211; Zaklinacz czasu</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/mich-albom-zaklinacz-czasu/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/mich-albom-zaklinacz-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Sep 2014 09:39:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[Mitch Albom]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=405</guid>
		<description><![CDATA[“Zastanówcie się nad słowem “czas”. Używamy go w tylu w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>“Zastanówcie się nad słowem “czas”. Używamy go w tylu wyrażeniach. Spędzać czas. Marnować czas. Zabijać czas. Tracić czas.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Zdążyć na czas. Najwyższy czas. W stosownym czasie. Poza czasem.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Przez dłuższy czas. Stracić poczucie czasu. Pilnować czasu. Być na czas. Mieć dużo czasu. Szkoda czasu. Wyścig z czasem.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Wyrażeń z czasem jest więcej niż minut w godzinie.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Ponieważ jednak nie było na to wszystko określenia. Ponieważ nikt nie liczył.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>A potem Dor zaczął.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em>I wszystko się zmieniło.”   </em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/09/zaklinacz-czasu-okładka.jpg"><img class="wp-image-518 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/09/zaklinacz-czasu-okładka.jpg" alt="zaklinacz-czasu-okładka" width="258" height="343" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Żyjemy otoczeni przez <strong>zegary</strong>. Tu zegar na ścianie, tu komórka w torebce wyświetla godzinę, tu patrzymy na nadgarstek… znowu zegar. <strong>Zegar</strong>, który odmierza czas. <strong>Zegar</strong>, który pozwala się nam orientować w planie dnia, zdążyć na spotkanie, przygotować obiad na czas.<strong> Zegar i czas</strong>, którego ciągle mało. Czas, za którym ciągle się rozglądamy, bo ciągle go nam za mało. Zatrzymać czas. Przyśpieszyć czas. <strong>Ach, ten czas!</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/09/zaklinacz-czasu-albom.jpg"><img class="wp-image-520 alignright" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/09/zaklinacz-czasu-albom.jpg" alt="Mitch Albom - Zaklinacz czasu" width="240" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Mich Albom w swojej <strong>książce skłania nas do zatrzymania się i podumania nad tym</strong>, co dla nas ważne. W powieści łączy trzy historie. Jedna to historia Dora, który żyje w czasie, kiedy budowano Wieżę Babel, dwie pozostałe osadzone są w czasie współczesnym, gdzie codzienność to walka z czasem.</p>
<p style="text-align: justify;">To moje pierwsze spotkanie z autorem i nie powiem, że nie udane.</p>
<p style="text-align: justify;">Książka napisa<img class="alignleft wp-image-522" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/09/zaklinacz-czasu.jpg" alt="Mitch Albom Zaklinacz czasu" width="236" height="314" />na jest prostym językiem, który zawiera mnóstwo mądrości. W mojej ocenie porównanie jej z twórczością Paulo Cohelo jest trochę niefortunne. Mitch Albom <strong>serwuje wspaniałą opowieść</strong> o tym, o czym zapominamy w nieustannym pędzie współczesnego świata. Tak bardzo skupiamy się na czasie, by zdążyć ze wszystkim, że w końcu nie żyjemy naprawdę. Nie cieszymy się tym, co teraz się dzieje. Gubimy siebie i cenne chwile, w ciągłej pogoni za czymś. W pewnym momencie czytania “Zaklinacza czasu” poczułam, że Mich Albom stworzył na nowo “Opowieść Wigilijną” na miarę naszych czasów.</p>
<p style="text-align: justify;">“Niebawem człowiek będzie liczyć swoje wszystkie dni, potem mniejsze cząstki dnia, a potem jeszcze mniejsze &#8211; aż wreszcie liczenie pochłonie go całkowicie i utraci ten cud, którym został obdarowany na początku czasów: świat.”</p>
<p style="text-align: center;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/mich-albom-zaklinacz-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Santa Montefiore &#8211; Spotkamy się pod drzewem ombu</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/santa-montefiore-spotkamy-sie-pod-drzewem-ombu/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/santa-montefiore-spotkamy-sie-pod-drzewem-ombu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2014 16:39:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura obyczajowa]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 4]]></category>
		<category><![CDATA[saga rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[Santa Montefiore]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=502</guid>
		<description><![CDATA[“Spotkamy się pod drzewem ombu” to saga rodzinna, która [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>“Spotkamy się pod drzewem ombu”</strong> to saga rodzinna, która osadzona jest w realiach współczesnej Argentyny. Pozycja ta porównana została do “Przeminęło z wiatrem” i to zachęciło mnie do sięgnięcia po nią. Chciałam się przekonać czy to porównanie jest rzeczywiście adekwatne, czy tylko widnieje tam by przyciągnąć więcej czytelników.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/10/montefiore-spotkamy-sie-pod-drzewem-ombu.jpg"><img class="size-full wp-image-503 alignleft" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/10/montefiore-spotkamy-sie-pod-drzewem-ombu.jpg" alt="montefiore-spotkamy sie pod drzewem ombu" width="150" height="243" /></a>Książka opowiada o miłości Sofi i Santi. Sofia to dziewczynka, która dorasta w bogatej argentyńskiej rodzinie na ranczu. Santi to jej kuzyn, z którym bawi się wśród potężnych konarów drzewa ombu. <strong>Drzewo ombu według wierzeń posiada magiczną moc spełniania marzeń</strong>. Sofia powierza drzewu swój sekret &#8211; miłość do Santiego. Jej marzenie się spełnia i po latach kuzynostwo zostaje kochankami. Kiedy sekret młodych ludzi odkrywają rodzice Sofii, ze strachu przed hańbą wysyłają dziewczynę za granicę. Zakochani po raz ostatni przed wyjazdem dziewczyny spotykają się pod magicznym drzewem i przysięgają sobie wierność. Nie wiedzą kiedy znowu się spotkają. Co przyniesie im los?</p>
<p style="text-align: justify;">Powieść jest piękna ze względu na przemijające wartości, które dotyczą każdego człowieka. Porusza wiele najistotniejszych prawd życiowych &#8211; poczucia przynależności, więzów rodzinnych, honoru, zranionej dumy, wielkiej i zakazanej miłości.</p>
<p style="text-align: justify;">“Pod drzewem ombu” mnie nie rozczarowało ponieważ nie spodziewałam się po tej lekturze zbyt wiele. Ot, piękna historia o miłości jakich wiele przedstawiona w egzotycznej (ja dla mnie) Argentynie. Sprawnie napisana, ładnie odmalowane postacie lecz trochę szablonowe. Urzekł mnie zdecydowanie klimat Argentyny. W mojej opinii daleko jej do “Przeminęło z wiatrem”. Nie można porównać Sofii do Scarlett, a Santiego do Rhetta.  Najbardziej brakowało mi humoru, który dostarczają mi niektóre fragmenty “Przeminęło z wiatrem”.</p>
<p><strong>Najbardziej w książce zafascynowało mnie tytułowe drzewo ombu</strong>. Chciałabym je zobaczyć i się na nie wspiąć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/santa-montefiore-spotkamy-sie-pod-drzewem-ombu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
