<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; ocena 5</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/ocena-5/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>Stefanie Zweig &#8211; Nigdzie w Afryce</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Nov 2017 08:58:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Nigdzie w Afryce]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Stefanie Zweig]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1767</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Mnie nazywa bwana. Tak mówi się tutaj do białych [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-e1510562751848.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1772 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-e1510562751848.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Mnie nazywa <em>bwana</em>. Tak mówi się tutaj do białych mężczyzn. Ty będziesz <em>memsahib</em> (tego słowa używa się tylko w odniesieniu do białych kobiet), a Regina &#8211; <em>toto</em>. To znaczy dziecko.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nigdzie w Afryce</strong> to poruszająca serce i rozum opowieść o losie żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej i dojścia Hitlera do władzy, która ze względu na prześladowania zostaje zmuszona do opuszczenia ojczyzny. Ucieka do Afryki. Najpierw emigruje Walter, mąż i ojciec, następnie sprowadza swoją żonę i córkę. <strong>Adaptacja w obcym kraju jest trudna.</strong> Zupełnie inne warunki życia nie pomagają w dostosowaniu się do nowego miejsca. Szczególnie trudno jest dorosłym w nowej sytuacji. Jettel traktuje wyjazd jako stan przejściowy i nie zamierza się przystosować. <strong>Natomiast dziewczynka, córka, Regina pomalutku wrasta w Afrykę w przeciwieństwie do rodziców.</strong> Zaprzyjaźnia się z tubylcami, rozumie przyrodę i otaczający ją świat. Towarzyszymy rodzinie patrząc na jej zmagania, by żyć godnie i szczęśliwie. Chodzimy z Reginą do szkoły, podzielamy jej marzenia o rodzeństwie i patrzymy jak dorasta i zmienia się.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-1-e1510562793549.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1773" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-1-e1510562793549.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Każdego dnia po obiedzie siadały w okrągłej plamie cienia, które rzucało kolczaste drzewo rosnące między domem a budynkiem mieszczącym kuchnię. Tutaj łatwiej niż gdziekolwiek indziej na farmie można było upolować zapach ciepłego mleka i smażonych jajek. Kiedy nos się już nasycił, a z ust zaczynała cieknąć ślinka, Regina lekko wtulała się buzią w szal ai. Zanim zasnęła, słyszała wtedy dwa bijące serca.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cudowna! Ciepła, klimatyczna opowieść, od której nie można się oderwać.</strong> Po wyczerpującym emocjonalnie reportażu pozwoliła mi odetchnąć. Bałam się czytając opis wydawcy, że będzie to banalna historia jakich wiele w literaturze. <strong>Temat oklepany, ale w tej książce nie ma banalności. Ludzie, którzy przewijają się na kartach powieści są wyraziści i realni.</strong> Nie ma się wrażenia, że są jednowymiarowi.  Książka napisana pięknym językiem, dzięki czemu płynie się po stronach.  Z każdą przewracaną stroną chciałam więcej. Po skończonej lekturze towarzyszyło mi uczucie żalu, że to już koniec. Tę książkę należy przeczytać, jeśli ma się ochotę na piękną, mądrą i wzruszającą historię rodzinną.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-2-e1510562774502.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1771" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-2-e1510562774502.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Młode małpki czepiały się brzuchów matek. Regina obserwowała je z zazdrością, chcąc sobie wyobrazić, że również ona jest takim małpim dzieckiem i ma wielką rodzinę, ale czary z lat dziecinnych przestały już działać.&#8221;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wolfgang Bauer &#8211; Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2017 12:37:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[Wolfgang Bauer]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1737</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Jest tak bestialska, a tak mało o niej wiemy. Sp [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-1.png"><img class="size-full wp-image-1739 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-1.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Jest tak bestialska, a tak mało o niej wiemy. Sposób zarządzania pozostaje niejasny, podobnie jak to, jakie są jej długofalowe cele, kto ją finansuje, dlaczego podejmowane są takie, a nie inne decyzje. Relacje porwanych nie odpowiadają na te pytania, ale pomagają zbliżyć się do odpowiedzi. Są czymś więcej: świadectwami o samych kobietach.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Wolfgang Bauer to dziennikarz, korespondent wojenny i reporter &#8222;Die Zeit&#8221;. Autor książki jest laureatem wielu nagród, w tym Nagrody im. Hansela Mietha, Europejskiej Nagrody Dziennikarskiej Columbus, Nagrody Bayeux-Calvados. Wolfgang Bauer jest autorem książki <em>Przez morze. Z Syryjczykami do Europy</em>, która jest jeszcze przede mną.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer.png"><img class="size-full wp-image-1738 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Obudził mnie Buba, mój najmłodszy syn, nie mógł złapać tchu. &#8222;Boko Haram idzie, żołnierze uciekają!&#8221; &#8222;Kłamiesz&#8221;, powiedziałam i nie ruszyłam się z maty. Przecież wojsko niedawno wkroczyło do wsi, mieli czołgi. Ale wtedy nadbiega Talatu, mówiła to samo. Więc wyszłam przed drzwi.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">W najnowszej książce Bauer pisze o <strong>Boko Haram, jednej z najbardziej okrutnej organizacji terrorystycznej, o której mniej wiadomo mniej, niż o reżimie w Korei Północnej.</strong> Na jej czele stoi Abubakar Shekau znany z fanatyzmu, a <strong>sekta walczy o utworzenie w Nigerii Kalifatu</strong>, współpracuje z Al-Kaidą i poprzysięgła wierność Państwu Islamskiemu.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-8.png"><img class="size-full wp-image-1746 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-8.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Nie wolno nam ignorować przemocy Boko Haram. Jeśli przymykamy oczy na czyjąś przelewaną krew, wkrótce będziemy patrzeć na własną. Terror możemy zwalczać skutecznie jedynie wówczas, gdy wsłuchujemy się w słowa jego ofiar: kobiet.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">W 2014 roku z miejscowości Chibok <strong>uprowadzono 279 dziewczyn</strong> i wtedy dopiero świat zwrócił uwagę na zbrodnie Boko Haram. Okazało się, że jest to wierzchołek porwań i zbrodni tej sekty. <strong>Niektórym kobietom i dziewczętom udało się uciec. Bauer dotarł do części dziewcząt i to ich wyznania spisał, oddał im głos.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-6.png"><img class="size-full wp-image-1744 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-6.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Spotkania umożliwili nam zaufani pośrednicy. Kobiety, z którymi rozmawiamy, należą do niewielkiego plemienia Margi liczącego dwieście pięćdziesiąt tysięcy członków. Wszystkie po ucieczce wróciły do swoich wsi.(&#8230;) Co dzień zmieniamy miejsce spotkań, bo także w Yoli Boko Haram wciąż porywa ludzi. W czasie ostatniego ataku na targ, zaledwie dwa tygodnie przed naszym przyjazdem, zginęło czterdzieści pięć osób. Początkowo spotkaniom towarzyszy nieufność. My boimy się ich, bo Boko Haram zmusza uprowadzone do wysadzania się w powietrze w samobójczych zamachach. W Nigerii prawie codziennie młode kobiety zabijają się na tłocznych placach. Większość pod przymusem. Ale niektóre dokonują zamachów z przekonania. &#8222;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Biorąc do ręki <em>Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki</em> <strong>nie spodziewałam się lektury łatwej i przyjemnej</strong>. Ta niewielka książka, posiadająca niespełna 200 stron, <strong>przeczołgała mnie emocjonalnie i przeraziła.</strong> <strong>Słowa Bauera i relacje dziewcząt posiadają wielką moc.</strong> Wstrząsnęły mną, człowiekiem, który spokojnie żyje, wychowuje dzieci, pracuje, pozwala sobie na większe lub mniejsze przyjemności. <strong>Ta książka zmienia sposób patrzenia na świat, w którym się żyje.</strong> Naprawdę! Nigeria, niby daleko, pomyślicie. Ale czy na pewno? Ziemia to w obecnych czasach globalna wioska. Ma to swoje plusy i minusy. Coś, co się dzieje daleko geograficznie może mieć realny wpływ na nasze życie, życie naszych dzieci i wnuków. Autor prowadzi czytelnika pomiędzy wyznaniami kobiet wyjaśniając uwarunkowania kulturowe, historyczne, społeczne i polityczne Nigerii, co pozwala na zrozumienie specyfiki tak egzotycznego kraju. Ale podstawowe potrzeby każdego człowieka, czy to żyjącego w odległej Afryce, czy w Europie lub Ameryce się nie zmieniają.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-5.png"><img class="size-full wp-image-1743 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-5.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Na przerwach lubiłam się huśtać. Albo robić rundę rowerem po podwórku. Rower to dla nas coś wyjątkowego. Jednemu koledze, który miał rower, płaciliśmy dziesięć nair, żeby dał nam trochę pojeździć. To takie fajne uczucie! Wyobrażam sobie, że tak się można czuć, jak jeździ się na prawdziwym koniu.&#8221; </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ta książka powoduje niepokój, który nie znika w chwili jej zamknięcia.</strong> Nie można zamknąć oczu na brutalność tego co się dzieje. Na gwałt zadawany życiom wielu ludzi, którzy chcą spokojnie żyć, wychowywać dzieci i pracować. W ich życie wkracza jednak wielkie przerażenie, lęk i strach o siebie i o najbliższych. Kobiety, które zostały porwane i uciekły chcą wrócić do normalnego życia. Czy jest to możliwe po tym, co się stało? Ale jak jeśli ciągle żyją w strachu, a Boko Haram nadal napada na wioski mordując mężczyzn, porywając kobiety. <strong>Ta książka we mnie siedzi i uwiera. Uwiera jak drzazga, której nie można wyjąć.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-2.png"><img class="size-full wp-image-1740 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-2.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Bojownicy mordują tych, którzy mogliby być niebezpieczni: młodych mężczyzn, którzy pracowali dla służb bezpieczeństwa albo wzbraniają się dołączyć do sekty, duchownych sprzeciwiających się ich interpretacji Koranu.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Z książki przebija wielka siła tych kobiet. Kobiet skrzywdzonych próbujących żyć. Spokojnie żyć.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-7.png"><img class="size-full wp-image-1745 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Porwane.-Boko-Haram-W.-Bauer-7.png" alt="Porwane.-Boko-Haram---W.-Bauer-8" width="700" height="933" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/wolfgang-bauer-porwane-boko-haram-i-terror-w-sercu-afryki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michael Schulman &#8211; Meryl Streep. To znowu ona!</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/michael-schulman-meryl-streep-to-znowu-ona/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/michael-schulman-meryl-streep-to-znowu-ona/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Sep 2016 10:24:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[biografia]]></category>
		<category><![CDATA[Meryl Streep]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Schulman]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1693</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Meryl Streep, Żelazna Dama aktorstwa: nieposkrom [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Meryl Streep, Żelazna Dama aktorstwa: nieposkromiona, niezatapialna, nieunikniona.&#8221;</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-1.png"><img class="size-full wp-image-1696 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-1.png" alt="meryl-streep-m-schulman" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Doskonała aktorka. Fascynująca kobieta.</strong> O kim mowa? Oczywiście o Meryl Streep. Jest to pierwsza biografia gwiazdy filmowej, którą przeczytałam. <strong>Moje wybory literackie rozmijają się z biografiami osób ze szklanego ekranu, gwiazd z czerwonego dywanu i nigdy nie czułam potrzeby czytania o nich.</strong> Z filmami też często mi nie po drodze. Rzadko film wygrywa z książką. Z reguły szkoda mi czasu na obrazy podane przez reżysera, wolę sama je wytwarzać w swojej głowie. Nie przepadam za komediami, musicalami i zazwyczaj ich nie oglądam. Ale są filmy, które powodują, że rzucam książkę w kąt i zasiadam przed telewizorem. <strong>Niezmiennie są to filmy, w których gra Meryl Streep&#8230; lub Kevin Spacey</strong> <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Gdy zobaczyłam zapowiedź książki wiedziałam, że MUSZĘ ją przeczytać! MUSZĘ! Uwielbiam <em>Mamma mia</em> i mogę ten film oglądać w kółko, <em>Diabeł ubiera się u Prady</em> oglądałam niezliczoną ilość razy i wiem, że gdyby nie Meryl to w życiu nie obejrzałabym go do końca. Nie mój klimat, a jednak aktorka sprawia, że niezmiennie jestem przykuta do ekranu telewizora gdy emitowany jest ten film. Po lekturze książki zamierzam nadrobić zaległości filmowe <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8221; ‚Sądziłam, że jeśli będę ładnie wyglądała i zachowywała się właściwie, wszyscy mnie polubią’, opisywała swój ówczesny stan umysłu. ‚W szkole średniej miałam zaledwie dwoje przyjaciół, z których jeden był moim kuzynem, więc się nie liczył. Do tego dochodziła paskudna rywalizacja o względy chłopców. Przez to wszystko czułam się bardzo nieszczęśliwa. Każdego dnia najważniejszą decyzją był dla mnie wybór stroju, w którym pójdę do szkoły. To było absurdalne.’ Jakaś inna cząstka jej tożsamości próbowała wydostać się na powierzchnię. (&#8230;) Odkryła, że  potrafi wyrazić emocje zawarte w piosence, ale także inne emocje, które nosi w sobie, a które nie pasują do granej postaci. Nawet kiedy powtarzała truizm:’ ludzie, którzy potrzebują innych, są najszczęśliwsi na świecie’, łatwo można było wyczuć ironię w jej słowach: otaczali ją ludzie, a mimo to nie czuła się szczęśliwa.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-2.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1697" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-2.png" alt="meryl-streep-m-schulman" width="700" height="525" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">A teraz o książce. <em>Meryl Streep. To znowu ona!</em> to w głównej mierze <strong>biografia filmowa o początkach jej kariery.</strong> Ale nie tylko. <strong>To ukazanie Meryl jako nastolatki, która próbuje odnaleźć się w rzeczywistości szkolnej, która szuka przyjaźni, akceptacji i miłości.</strong> To również książka o pierwszej, wielkiej miłości tej wielkiej aktorki. <strong>To biografia kobiety,  która swoim uporem dążyła do urzeczywistnienia swoich marzeń.</strong> O kobiecie, która swe marzenia urzeczywistniła.  To książka, w której ukazuje nam się kobieta mądra, inteligentna, kochająca swojego partnera całym sercem. Meryl Streep nie chciała zaszufladkowania jako kolejna ‚głupa blondynka’, nie chciała takich ról. Wybierała role wymagające i wzbudzające kontrowersje. Wiedziała jak ma grać, nie pozwoliła wchodzić sobie na głowę w świecie zdominowanym przez mężczyzn. <strong>To co robiła, robiła doskonale.</strong> I robi to nadal! Wierzyła w siebie, w swoją intuicję i w swoje marzenia. Kapitalna kobieta. O Meryl czytało się świetnie. Autor udźwignął wielkość aktorki.  <strong>Książkę czyta się jednym tchem.</strong> Lekturę dopełniają zdjęcia aktorki z młodości. Uczta! <strong>Po przeczytaniu książki, wiem, że będę do niej zaglądać, by czytać fragmenty o Meryl. </strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Chodzi mi o to, że zrobię  wszystko dla tego mężczyzny’, twierdziła. ‚Czy ktokolwiek by się dziwił, gdyby to matka mówiła o swoim synu? Dlaczego więc ta bezinteresowność ma być zła? Służenie to jedyne, co liczy się w miłości. Wszyscy martwią się, że zatracą siebie &#8211; co za narcyzm. Powinność. Tej idei też nie potrafimy znieść. Kojarzy się nam z niewolnictwem. Ale powinność może być zbroją &#8211; zakładasz ją, aby walczyć o swoją miłość.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-3.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1698" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/09/Meryl-Streep-M.-Schulman-3.png" alt="meryl-streep-m-schulman" width="700" height="525" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/michael-schulman-meryl-streep-to-znowu-ona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gregory David Roberts &#8211; Cień góry</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-cien-gory/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-cien-gory/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2016 11:31:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Cień góry]]></category>
		<category><![CDATA[Gregory David Roberts]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1662</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Przeszłość, ukochany wróg, nie ma wyczucia czasu [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Przeszłość, ukochany wróg, nie ma wyczucia czasu. Te bombajskie dni wracają do mnie wyraźnie i gwałtownie, że czasem wyrywają mnie z rzeczywistości i każą zapomnieć o obowiązkach. Jakiś uśmiech, jakaś piosenka i znowu wracam do sennych słonecznych poranków, do jazdy motocyklem po górskiej drodze albo do tego momentu, gdy związany i pobity błagałem los o chwilę przerwy. I kocham każdą minutę, każdą złą czy dobrą chwilę ucieczki czy wybaczenia, każdą minutę życia. Ale przeszłość ma zwyczaj zabierać cię we właściwe miejsce o niewłaściwej porze, a to może spowodować wewnętrzną burzę.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-1664" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/08/Cień-góry-2.gif" alt="Cień-góry-2" width="700" height="525" /></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Cień góry</em> to kontynuacja książki <em>Shantaram</em>. Długo wyczekiwana kontynuacja, na którą ja nie musiałam czekać, ponieważ <em>Shantram</em> czytałam dopiero niedawno. Nie radzę zaczynać od <em>Cienia góry</em>, te książki należy czytać w kolejności. Można się połapać o co chodzi, ale najpierw <em>Shantaram</em> &#8211; i jak się spodoba &#8211; <em>Cień góry</em>. <strong>Mną <em>Shantaram</em> zawładnął, totalnie mnie wciągnął,</strong> spędziłam z nim czerwiec (<a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-shantaram/">tutaj o moich wrażeniach po Shantaram</a>). <strong>Naturalną koleją rzeczy było wzięcie na czytelniczy ruszt kontynuacji.</strong> Czy była to strawna lektura? Czy już nie spowodowała przesytu?</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Światem sprzed tygodni, gdy wyruszyłem do Goa, rządziły inne gwiazdy. Osłabiony przywódca, wspomagany przez afgańskich strażników, czternastoletni chłopiec Tarik, marzący o roli władcy zabójców i złodziei, poranne tortury ze słowem &#8222;Pakistan&#8221;, Lisa, Karla, Randżit &#8211; nic już nie było takie samo, nawet miejsca. Byłem zagubiony. I brudny. I pobity. Musiałem znaleźć drogę. Musiałem przestać upadać. Odwróciłem się od posiadłości Sanjaya i odjechałem, rzucając kolejną tratwę nadziei na ten mały ocean czasu, moje życie.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/08/Cień-góry-3.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1665" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/08/Cień-góry-3.gif" alt="Cień góry - G. D. Roberts" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Cień góry</em> rozpoczyna się dwa lata od wydarzeń zawartych w <em>Shantaram</em>. Główny bohater stracił dwie najważniejsze osoby, którym był Kardirbaj, jego przewodnik duchowy i miłość swojego życia, Karlę. Lin wraca do Bombaju po szmuglerskiej akcji i zastaje Bombaj, który rządzi się już innymi prawami. Jak poradzi sobie Lin? Czy odnajdzie się w tym nowym Bombaju? A co z miłością jego życia? Co ze szczęściem? Co z tęsknotą? Te i inne pytania towarzyszyły mi na początku lektury, później już nie pytałam &#8211; czytałam <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Rodzina, dom, skromne słowa, które wznoszą się jak atole podczas trzęsień serca. Strata, samotność, skromne słowa w powodzi samotności. Na wyspie teraźniejszości traciłem Lisę, a wszystko to powodowało jedno imię: Karla. Karla.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/08/Cień-góry.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1663" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/08/Cień-góry.gif" alt="Cień góry - G. D. Roberts" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Syta i pełna po <em>Shantaram,</em> <em>Cień góry</em> wchłonęłam jak najlepszy w świecie deser. Smakował wybornie. Podkręcił smak <em>Shantaram</em> i bezsprzecznie była to jedna z najlepszych literackich uczt.</strong> Od książki nie sposób mnie było oderwać.<strong> Towarzyszyła mi wszędzie, choćby tylko na chwilę ją wyciągnąć i skubnąć trochę</strong>, a to pokaźnych rozmiarów pozycja &#8211; osiemset stron. Przyzwyczajona do stylu autora czytałam książkę, jakbym spotkała starego, dobrze znanego przyjaciela. I zanim się spostrzegłam spotkanie dobiegło końca. Czy żałuję? Trochę tak, trochę nie. To tak jak z jedzeniem. Obawiam się, że więcej spowodowałoby jednak niestrawność. A tak jest idealnie <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" />  <em>Cień góry</em> dopełnił, uzupełnił <em>Shantaram</em>. <strong>Czytało się świetnie!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-cien-gory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Umi Sinha &#8211; Miejsce na ziemi</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2016 10:30:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsce na ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Umi Sinha]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1655</guid>
		<description><![CDATA[„Hindusi wierzą, że kiedy przekraczasz ocean – który na [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>„Hindusi wierzą, że kiedy przekraczasz ocean – który nazywają kala pani, czyli czarną wodą – porzucasz swoją kastę, która określa twoje miejsce na ziemi: wskazuje, gdzie przynależysz i, co za tym idzie, kim jesteś. Stajesz się wyrzutkiem. Chociaż nie jestem hinduską, własne doświadczenie podpowiada mi, że to prawda.”</em> (Lily)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1658" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha.gif" alt="Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Miejsce na ziemi</em> to powieść, która oddaje głos trzem osobom z trzech pokoleń. <strong>To trzy głosy, które wzajemnie uzupełniają i dopełniają obrazu rodziny mieszkającej w Indiach w XIX i XX wieku.</strong> Cecily przybywa do Indii w połowie XIX wieku do swojego narzeczonego. Pisze listy do siostry, w których opisuje swoje życie u boku dużo starszego męża w kolonialnych Indiach. Są to listy chwytające za serce, zwłaszcza te, które napisała na chwilę przed powstaniem i maskarą w Kanpurze. Henry to syn Cecily, którego losy poznajemy dzięki jego dziennikowi.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Pan Mukhrejee mówi, że Śiwa tańcem stworzył świat. Przedtem nie było niczego, ale kiedy zatańczył, jego energia wprawiła wszystko w ruch, zaczął się czas i powstała materia. To ruch sprawia, że wszystko wydaje się konkretne, chociaż wcale takie nie jest. To iluzja, czyli coś, co tylko wygląda na prawdziwe. W sanskrycie określa się to słowem ‚lila’, co oznacza ‚grę’ bądź ‚zabawę’. To także imię dziewczęce. Śiwa jest Stworzycielem, ale zarazem niszczycielem, a kiedy otworzy trzecie oko, iluzja się rozwiej i nastąpi koniec świata. Według pana Mukherejee Hindusi wierzą, że obecnie żyjemy w ostatniej epoce – Kalijudze – podczas której świat ulegnie zniszczeniu i wszystko zostanie spalone na popiół.”</em> (Henry, 15 września 1868)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-1.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1656" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-1.gif" alt="Miejsce-na-ziemi-1" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Lily Londgon jest świadkiem rodzinnej tragedii.</strong> W czasie uroczystej kolacji jej matka wręcza ojcu prezent: ręcznie tkany, misternie wyszyty obrus. Dziewczynka ze swej kryjówki jednak nie widzi co się na nim znajduje. Obrus jednak sprawia, że goście uciekają z przyjęcia, a jej ojciec, Henry, zamyka się w gabinecie i popełnia samobójstwo. Ta tragedia kończy jej szczęśliwe dzieciństwo w Indiach ponieważ zostaje wysłana do ciotecznej babki do Anglii. <strong>Lily próbuje rozwikłać historię rodziny. Historię mroczną, pełną miłości, namiętności, szaleństwa, zemsty i konfliktów klasowych.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Tęskniłam za ciepłem słońca, które w Indiach nawet w zimie witało mnie, kiedy każdego ranka wychodziłam na werandę, żeby pławić się w jego złocistym blasku, widząc jego czerwono-złote światło pod zaspanymi powiekami, podczas gdy monsunowy deszcz grzechotał o dach. Tęskniłam za Afzalem Khanem, który przynosił mi śniadanie i zawsze droczył się ze mną, i za szerokim uśmiechem saisa, którym mnie obdarzał, gdy udawałam się na przejażdżkę; tęskniłam za piknikami z ojcem, podczas których siedzieliśmy na szczycie wzgórza, patrząc, jak olbrzymie pomarańczowe słońce zmienia kształt i barwę, powoli okrywając się purpurą i opadając ku szarawej równinie. Tęskniłam za kolorami, dźwiękami, zapachami, ale najbardziej za poczuciem, że jestem kochana. A jednak nie dałam nikomu szansy, by mnie pokochał; trzymałam się na uboczu, za murem milczenia, a gdy przychodzili goście, uciekałam do gabinetu, gdzie ukrywałam się za książkami.”</em> (Lily)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-cytat.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1657" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-cytat.gif" alt="Miejsce-na-ziemi---cytat" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Ta książka prowadzi czytelnika przez Indie pod panowaniem brytyjskim, aż po wydarzenia z I wojny światowej i jej następstwa. <strong><em>Miejsce na ziemi</em> to doskonale napisana książka, która chwyta za serce, przykuwa całą uwagę i nie pozwala jej pozostawić na dłużej.</strong> Pokazuje jak wydarzenia wokół nas wpływają na nasze życie, jak głęboko nasze szczęście i poczucie bezpieczeństwa jest kruche. Jak zawierucha polityczna może zburzyć wszystko wokół. Ukazuje również <strong>wielką miłość człowieka do miejsca, w którym się wychował, które kocha głęboko i chce powrócić bez względu na okoliczności. To książka pełna emocji, miłości, przynależności i poszukiwaniu własnej tożsamości.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„- Ma oczy twojej matki – powiedział. Po części się cieszyłem, ale po części żałowałem, że nosi w sobie coś z naszej historii. Wolałbym ją uwolnić od tego wszystkiego – od nieubłaganego ciężaru, który nas przytłacza i pcha nasze życie w kierunku, o którym nam się nie śni.”</em> (Henry)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gregory David Roberts – Shantaram</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-shantaram/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-shantaram/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2016 10:12:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Gregory David Roberts]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Shantaram]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1650</guid>
		<description><![CDATA[Shantaram Marcin Meller określił jako czytelniczy Święt [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><em>Shantaram</em> Marcin Meller określił jako czytelniczy Święty Graal. Według niego to osiemset stron czytelniczego raju i nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć. Z ostatnim stwierdzeniem bym polemizowała.<em> Shantaram</em> się nie kończy bo nakładem Wydawnictwo Marginesy ukazała się kontynuacja <em>Cień góry <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></em></p>
<p style="text-align: justify;">Ale czy wcześniejsze stwierdzenia w moim odczuciu są prawdziwe? O<em> Shantaram</em> było głośno. Wznowienie po iluś tam latach, pełno było tej ksiazki na blogach i pełno było przeróżnych recenzji. Chwalących, zachęcających, które niemal zmuszały do przeczytania, ale również książka została nazwana przefilozofowanym, przegadanym, przemoralizowanym badziewiem. Coś musi być na rzeczy, stwierdziłam. <strong>I albo mnie porwie, albo rzucę ją w kąt.</strong> Uwielbiam opasłe tomiska, więc ta książka spoglądała na mnie z księgarskiej półki zachęcająco.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/06/shantaram.gif"><img class="size-full wp-image-1651 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/06/shantaram.gif" alt="G. D. Roberts - Shantaram" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Ukąszenia słońca na dworze odebrałem już sam, pijany wolnością: kolejny przeskoczony mur, kolejna przekroczona granica, kolejny dzień i noc tułaczki i ukrywania się. Uciekłem z więzienia niespełna dwa lata remu, ale życie zbiega polega na ciągłej ucieczce, dzień i noc. I choć nie jest to zupełna wolność, nigdy nią nie będzie, nowość pachnie nadzieją i trwożnym uniesieniem: nowy paszport, nowy kraj, nowe zmarszczki strachu na mojej młodej twarzy, pod szarymi oczami. Stałem na pełnej ludzi ulicy, pod wypaloną niebieską miską bombajskiego nieba, a moje serce było czyste i głodne obietnic jak monsunowy poranek w ogrodach Malabaru.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Z <em>Shantaram</em> spędziłam czerwiec. I nie żałuję żadnej minuty poświęconej lekturze. <strong>Za każdym razem jak ją otwierałam czułam Indie, które niemal wyłaziły ze stron.</strong> Przechadzałam się parnymi, dusznymi i kolorowymi uliczkami. Przemierzałam bombajskie slumsy, byłam w więzieniu, walczyłam z Armią Czerwoną w Afganistanie i zakochałam się w kobiecie tajemnicy. Do przygód, które literacko mnie wciągnęły dołączył styl narracji, w który początkowo trudno mi było wejść, ale z każdą przewracaną stroną chciałam więcej i nie mogłam się oderwać. <strong>Ciekawa dalszych wydarzeń i przemyśleń brnęłam strona po stronie i&#8230; był to czytelniczy raj.</strong> Polubiłam kwieciste, barwne opisy, metafory, którymi raczył mnie Gregory David Roberts. <strong>Przepadłam z kretesem. Ta łotrzykowska powieść wchłonęła mnie po uszy.</strong> A niedługo zabieram się za kontynuację i nie mogę się doczekać.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/06/shantaram-1.gif"><img class="size-full wp-image-1652 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/06/shantaram-1.gif" alt="G. D. Roberts - Shantaram" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Przede wszystkim w Bombaju czuło się wolność &#8211; upajającą wolność. Gdziekolwiek spojrzałem, widziałem ten wyzwolony, niezwyciężony charakter i czułem, że reaguję na niego całym sercem. Nawet wybuch wstydu na widok slumsów i ulicznych żebraków rozpłynął się w zrozumieniu, że ci mężczyźni i kobiety także są wolni. Nikt nie przepędzał żebraków z ulicy. Nikt nie wyganiał mieszkańców slumsów. Ich życie było bolesne, ale mogło toczyć się na tych samych ulicach i w tych samych ogrodach co życie bogatych i ważnych. Byli wolni. To miasto było wolne. Pokochałem je.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Rozumiem zarzuty, ale dla mnie <strong>była to wspaniała podróż do Indii, w serce Bombaju, tak egzotycznego i miejscami bliskiego. Była to również podróż w głąb siebie, poszukiwaniu szczęścia, wolności i swojego miejsca w świecie przez człowieka, który uciekł z australijskiego więzienia i utracił swoją rodzinę.</strong> <em>Shantaram</em> to książka, którą się pokocha lub nie. Jednak trzeba spróbować i się przekonać. Inaczej możecie przegapić świetną pozycję, która skradnie wasze serce i myśli.</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Znasz różnicę między wiadomością z ostatniej chwili a plotką? Wiadomości powiadamiają o tym, co ktoś zrobił. Plotka &#8211; ile miał z tego radochy.&#8221;</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/gregory-david-roberts-shantaram/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Anna Dziewit-Meller &#8211; Góra Tajget</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/anna-dziewit-meller-gora-tajget/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/anna-dziewit-meller-gora-tajget/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 May 2016 10:41:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Dziewit-Meller]]></category>
		<category><![CDATA[Góra Tajget]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1623</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;- To jest, proszę pana, Sparta i masyw Gór Tajge [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>&#8222;- To jest, proszę pana, Sparta i masyw Gór Tajget.&#8221;</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/IMG_20160517_103909-e1463480999644.jpg"><img class="wp-image-1625 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/IMG_20160517_103909-e1463480999644.jpg" alt="Góra Tajget - Anna Dziewit-Meller" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wojna to straszna rzecz. II wojna i to, co się podczas niej działo przekracza wyobrażenia człowieka, który jej nie przeżył. W sumie jest to chyba najlepiej udokumentowana wojna, dzięki postępowi techniki i komunikacji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Anna Dziewit-Meller w Górze Tajget łączy teraźniejszość z przeszłością</strong>. Pozornie nie związane ze sobą rozdziały łączą się poprzez ludzi, którzy żyli kiedyś i którzy przeżywają swe życie współcześnie, na których odciska się piętno przeszłości.</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Idąc do pracy, zostawia teraz w domu żonę i córkę. Czuje się za każdym razem, jakby wychodził nie z mieszkania, ale z miękkiego kokonu, w którym toczy się inne życie, życie o smaku mleka, o zapachu żółtej kupki, o konsystencji fałd na wciąż rozdętym ciążą brzuchu żony, miękkie, o zatartych konturach, pozbawione intensywnych kolorów.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Szczęśliwa rodzina, w której rodzi się dziecko. Strach ojca o swoją córkę, tak naturalny dla każdego rodzica sprawia, że nawiedzają go okropne myśli. Co łączy ten wątek ze szpitalem psychiatrycznym, który działał niedaleko za czasów niemieckiej okupacji? Dzieci.</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Nawet nie wiesz, nawet ci do głowy nie przyjdzie, że właśnie w tej chwili, kiedy podnosisz do ust szklankę z piwem, gdzieś tam umiera dwieście dzieci. To tu, to tam oddają ducha w lepsze ręce i idą do nieba.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Ludzie, którzy uśmiercali niewinne i niezdające sobie sprawy dzieci podczas wojny w imię nauki, wiedli po wojnie spokojne życie, często byli oni poważani ze względu na swój dorobek naukowy. Inny rozdział to opowieść o „cudownym” wyzwoleniu spod okupacji niemieckiej przez Armię Czerwoną, które „cudownym” nie było. Płacz, śmierć, ludzki dramat.</p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Józef Stalin pyka z fajki i powiada: i cóż jest odrażającego w tym, że po takich okropnościach człowiek zabawi się z kobietą? Trzeba zrozumieć, że Armia Czerwona nie jest idealna. Ważne, że bije się z Niemcami &#8211; i bije się dobrze, a reszta nic nie znaczy.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/IMG_20160517_103712.jpg"><img class="alignnone  wp-image-1624" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/IMG_20160517_103712.jpg" alt="Góra Tajget - Anna Dziewit-Meller" width="701" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko to, i jeszcze inne historie, <strong>autorka splata w jedną przerażającą opowieść o ludzkiej podłości</strong>, ale również w całym okropieństwie czytelnik dostrzeże bohaterstwo tamtych czasów. <strong>Książka ta jest gęsta od emocji</strong> – dorosłych, dzieci. Anna Dziewit-Meller wchodzi w świat bohaterów i pokazuje wpływ wydarzeń na jednostkę, nie zatracając trwogi całościowej. <strong>Staje gula w gardle</strong>, jak to określiła Sylwia Chutnik na okładce. Gula niepokoju, która skłania do zastanowienia nad swoim życiem, ale także (jeśli nie przede wszystkim) nad wydarzeniami wokół nas.</p>
<p style="text-align: justify;">Swego czasu przeczytałam wiele książek o łagrach, lagrach, II wojnie światowej, o wyzwoleniu Polski. Ta książka nie zaskoczyła mnie okropnymi wydarzeniami, które miały miejsce. A tak się nastawiałam i to był błąd. Zaskoczyła mnie sposobem jej napisania, ponieważ napisana jest w sposób szczególny. Na pierwszym miejscu stawia przeżycia, uczucia emocje. <strong>Annie Dzwit-Meller udało się wstrząsnąć czytelnikiem, nie faktami i przedstawieniem wydarzeń, ale uczuciami i emocjami, światem wewnętrznym bohaterów.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Historię trzeba znać, trzeba o niej pisać, trzeba czytać takie książki. Smutne książki, przerażające, wdzierające się swym okrucieństwem w psychikę człowieka współczesnego. <strong>Trzeba!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Lato było piękne tego roku &#8211; przypomina sobie Sebastian wiersz, którego musiał się uczyć w szkole, i od razu traci humor. Jak bardzo nie lubi tych historycznych analogii. Bo to tylko się bać. Że historia lubi się powtarzać. Gadanie. Żaden dzień się nie powtórzy. To też poezja.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">P.S. Teraz muszę odpocząć i literacko przenoszę się do Kornwalii w XVIII wieku, a na deser Książki. Magazyn do czytania <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/anna-dziewit-meller-gora-tajget/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaume Cabré &#8211; Jaśnie pan</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 May 2016 11:32:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Jaśnie pan]]></category>
		<category><![CDATA[Jaume Cabre]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura hiszpańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1613</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Moja miłość do katalońskiego pisarza zaczęła się [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Moja miłość do katalońskiego pisarza zaczęła się przypadkiem. Przypadkiem byłam w bibliotece (dobra, to żart), ale przypadek trafił, że na półce leżała jego powieść słusznych gabarytów. <em>Wyznaję</em> skradło moje serce już od pierwszego wejrzenia, a podobno miłość od pierwszego spojrzenia nie istnieje&#8230; Yhmmm&#8230; W kwestii książek jednak istnieje, a <em>Wyznaję</em> ma okładkę cudną. Książkę wypożyczyłam i przepadłam z kretesem. Musiałam ją jednak oddać z ciężkim sercem, ale mocnym postanowieniem, że muszę ją mieć na własność. Od tego czasu mam na własność wszystkie książki Cabré&#8217;go i stoją na honorowym miejscu w moim domu. <img class="wp-image-1617 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/J.-Cabré.jpg" alt="J. Cabré" width="700" height="934" /></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Jaume Cabré w powieści <em>Jaśnie pan</em> przenosi czytelnika do Barcelony pod koniec roku 1799. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewacza, zwana słowikiem z Orleanu.</span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">„<i><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Wieść gminna głosiła, że ta śpiewająca żabojadka; o, to żabojady śpiewają? Tak. No i właśnie ją pocięli na kawałki. Do diaska! Daję słowo! Coś takiego! Gdzie? Tutaj. Tutaj? Tak, w hotelu.” (s. 65)</span></span></i></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">„<i><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Marie de l&#8217;Aube Desflors, urodzona w Narbonie, aż do października roku dziewięćdziesiątego trzeciego znana jako słowik z Paryża, kiedy musiała uciekać gdzie pieprz rośnie, przechrzczona przez Bonapartego na słowika z Orleanu, leżała teraz na łożu wykrwawiona. Ani pokrojona na kawałki, ani poćwiartowana. Nawet jej nie odcięto dekapitacji. Jedna czysta rana zadana nożem na wysokości serca i przerażające cięcie na szyi – niczym ponury uśmiech – jakby ktoś próbował wyszarpać jej struny głosowe. Don Rafel westchnął z ulgą. Nie było to takie straszne. A na dodatek przyjemnie się oglądało obnażoną kobietę, co się będziemy oszukiwać.” (s. 70)</span></span></i></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Pierwsze i ostatnie oskarżenie pada na młodego chłopaka, poetę, który spędził ze śpiewaczką przyjemne i namiętne chwile. Niestety, chwile te zaważą na jego przyszłości i jego los zostanie spleciony z losem prezesa Trybunału Królewskiego. Don Rafel Masso i Pujades to człowiek ogarnięty obsesją władzy, astronomii i pociągiem do pięknych, młodych kobiet. </span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Uwielbiam powieści Cabré&#8217;go. Są to powieści, w których jedna historia przeplata się z drugą, początkowo ze sobą nie powiązanymi. Stopniowo autor odkrywa motywy, zdarzenia, fakty. Historie tworzą w sumie jedną spójną całość. Nie inaczej było tym razem. <em>Jaśnie pan</em> dostarczył mi wyśmienitej lektury, która bardzo szybko się kurczyła pomimo pokaźnej objętości. <strong>Tak napisane historie nie powinny się kończyć nigdy!</strong></span></span></span></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/Jaśnie-pan-Cabré.jpg"><img class="wp-image-1618 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/Jaśnie-pan-Cabré.jpg" alt="Jaśnie pan Cabré" width="700" height="933" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;"><strong><em>Jaśnie pan</em> to najlżejsza z książek tego autora w porównaniu do <em>Wyznaję</em>.</strong> <em>Wyznaję</em> to majstersztyk prowadzenia i przechodzenia jednej narracji w drugą. Czytelnik musi uważać, czasem wracać, pilnować, by nie zgubić się w trakcie lektury. <em>Wyznaję</em> to książka wymagająca, ale oddająca z nawiązką radość odkrywania historii wykreowanych przez Cabré&#8217;go. To powieść poezja! Ale, ale&#8230; w żadnym razie <em>Jaśnie Pan</em> mnie nie rozczarował. <strong>Czuć, że to Cabré, Cabré leżejszy, ale równie wyśmienity.</strong></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Mam wrażenie, że Cabré to mistrz jeśli chodzi o tworzenie klimatu epoki, w <em>Janie panu</em> klimatu Barcelony, wplątanie życia bohaterów, ich namiętności, intryg, tajemnic w XVIII-wieczną Barcelonę.<strong> Krótko: wszystko gra, wszystko pasuje, pozostaje tylko czytać. Powieści Cabré to czytelnicza uczta! Kupujcie, wypożyczajcie i czytajcie! </strong></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">A ja już się nie mogę doczekać najnowszej powieści&#8230; Cień eunucha ma premierę 18 maja. Księgarnio przybywam! <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></span></span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Meike Ziervogel &#8211; Magda</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/meike-ziervogel-magda/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/meike-ziervogel-magda/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2015 08:15:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Meike Ziervogel]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1439</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Gdy matka zabija swoje dzieci, gdzie jest począt [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Gdy matka zabija swoje dzieci, gdzie jest początek zła? W fanatyzmie, prymitywizmie, faszyzmie, w jej matce. Nigdy dość uważności. Przejmująca książka.&#8221;</em></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/06/Magda-obsesjaczytania-www.jpg"><img class="wp-image-1440 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/06/Magda-obsesjaczytania-www.jpg" alt="Magda--obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Magda Goebbels była żoną ministra propagandy III Rzeszy. Miała siedmioro dzieci. <strong>Fanatyczna miłość do Adolfa pchnęła tę kobietę do niewyobrażalnej decyzji.</strong> Zabiła sześcioro swoich dzieci i sama popełniła samobójstwo w momencie przegrania II wojny światowej przez Niemcy.</p>
<p style="text-align: justify;">Meike Ziervogel w fakty wplata świat uczuć, dopełnia opowieść. Opowiada o emocjach i motywacjach matki Magdy, jej samej i jej córki Helgi. Autorka kreśli obraz kobiety, która czuje, myśli, pragnie. <strong>Kobiety, która w swoim zaślepieniu do końca jest wierna Adolfowi.</strong> Targana wątpliwościami, jak będzie wyglądało jej życie i życie jej dzieci po przegranej wojnie, decyduje się w jej mniemaniu na „mniejsze zło”. Śmierć… nie tylko swoją, ale i swoich dzieci.</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/06/Magda-obsesjaczytania-www1.jpg"><img class="wp-image-1441 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/06/Magda-obsesjaczytania-www1.jpg" alt="Magda--obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Ofiarowuje swoje ciało Josephowi, a ducha Jemu, przez co czuje pełnię i przynależność. Wydaje na świat ich pierwsze dziecko, później drugie… Joseph jest zawiedziony, gdyż rodzą się dziewczynki, a on chciały więcej chłopców. Ale On jest całkowicie pod urokiem tych miniaturowych wersji matki. Już widzi, jak niezmierzone rosyjskie ziemie zaludniają się niebieskookimi blond aniołkami.”</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cieniutka, malutka, na dwa krótkie wieczory książeczka. Wszystko to prawda, ale treść tej książki potrząsa czytelnikiem.</strong> Słowa i obrazy, które czytałam długo nie mogły mi wyjść z głowy. Do tej pory nie wyszły. Książka posiada raptem 140 stron, na których autorka przenosi czytelnika w świat kobiet, ich relacji, ich uczuć, ich motywacji. <strong>Fascynująca książka, którą trzeba przeczytać!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>Nie ma żadnych wrogów, oni nigdy nie istnieli. Wszyscy stworzyliście ich sobie w głowach.”</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/meike-ziervogel-magda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Erica Fischer &#8211; Aimée &amp; Jaguar</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2015 10:41:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Erica Fischer]]></category>
		<category><![CDATA[literatura faktu]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1290</guid>
		<description><![CDATA[Aimée &#38; Jaguar to książka świadectwo. Świadectwo mi [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Aimée &amp; Jaguar to książka świadectwo. Świadectwo miłości zakazanej, która narodziła się w ciężkich i brutalnych czasach.<strong> Aimée to Niemka, żona i matka. Jaguar to Żydówka, młoda i wolna.</strong> Aimée dusi się w małżeństwie. Jest rozczarowana i zniechęcona. Aimée poznaje piękną Jaguar, która wprowadza Aimée w świat miłości lesbijskiej. <strong>I ta matka i żona zakochuje się w Jaguarze bez pamięci</strong>. Jaguar zakochuje się w Aimee.<strong> A wokół faszyzm i II wojna światowa.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimee.jpg"><img class="wp-image-1295 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimee.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Książka naładowana emocjami. Nie tylko emocjami głównych bohaterek, ale również ludzi z nimi związanych. Męża i dzieci Aimée, jej rodziców, przyjaciół, znajomych. <strong>Pozycję tę wypełniają listy, pocztówki, wiersze, które kobiety piszą do siebie.</strong> Dziennik Aimée to wielka tęsknota za jej „Człowiekiem”, którego pokochała i nigdy nie przestanie.  Dopełnieniem są wypowiedzi ich bliskich, które pozwalają spojrzeć na to, co się dzieje z różnych perspektyw.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„(…) Aimee pisze zielonym atramentem swoją część „małżeńskiego kontraktu”:</em><br />
<em>Będę Cię bezgranicznie kochać,</em><br />
<em>będę Ci bezwarunkowo wierna,</em><br />
<em>będę dbać o czystość i porządek,</em><br />
<em>będę pracowita – dla Ciebie, dzieci i dla mnie samej,</em><br />
<em>oszczędna, kiedy to konieczne,</em><br />
<em>wspaniałomyślna we wszystkim,</em><br />
<em>będę Ci ufać!</em><br />
<em>Co należy do mnie, ma też należeć do Ciebie;</em><br />
<em>zawsze będę dla Ciebie.        </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Elisabeth Wust, z d. Kappler”</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar1-web.jpg"><img class="alignnone wp-image-1293" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar1-web.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a> </em></p>
<p style="text-align: center;"><em>„W imię wszystkich odpowiedzialnych bogów, świętych i amuletów zobowiązuję się do przestrzegania poniższych 10 punktów i mam nadzieję, że wszyscy bogowie, święci i amulety obdarzą mnie łaską i pomocą w dotrzymaniu słowa:</em></p>
<ol style="text-align: center;">
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nigdy Cię nie opuszczę.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę robić wszystko, żeby uczynić Cię szczęśliwą.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę – o ile okoliczności na to pozwolą – troszczyć się o Ciebie i dzieci.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę protestować, kiedy Ty będziesz troszczyć się o mnie.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę więcej oglądać się za ładnymi dziewczynami, najwyżej po to żeby stwierdzić, że Ty jesteś ładniejsza.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Nie będę często wieczorami wracać późno do domu.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>W nocy będę się starała cicho zgrzytać zębami.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać.</em></li>
<li style="text-align: left;"><em>Będę Cię zawsze kochać. </em><em>c.d.n.                      </em><em>Felice”</em></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><strong>Książka ta to świadectwo, że miłość do drugiego człowieka jest najpotężniejszym uczuciem, które napędza nasze życie.</strong> Na historię miłości nie patrzyłam tylko przez pryzmat miłości dwóch kobiet. Miłość jako uczucie, to coś uniwersalnego, wymykającego się ocenie. Można oceniać postępowanie Aimée, która miała dzieci i była za nie odpowiedzialna. Można oceniać, osądzać w różny sposób biorąc pod uwagę różne argumenty. I każdy pewnie w jakimś stopniu to zrobi. Miłości, która dopada człowieka i zmienia jego życie.</p>
<p> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar-web.jpg"><img class="wp-image-1294 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/03/aimeejaguar-web.jpg" alt="aimee&amp;jaguar-obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Książka chwyta za serce, za rozum czytelnika i nie pozostawia go obojętnego.</strong> Czytamy historię prawdziwą, która naprawdę miała miejsce. Historia Aimee i Jaguara głęboko mnie poruszyła i długo po przeczytaniu ostatniego zdania odbijała mi się w głowie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/erica-fischer-aimee-jaguar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
