<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Obsesja czytania &#187; literatura piękna</title>
	<atom:link href="http://obsesjaczytania.pl/tag/literatura-piekna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obsesjaczytania.pl</link>
	<description>Subiektywnie o książkach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Nov 2017 08:59:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.33</generator>
	<item>
		<title>Stefanie Zweig &#8211; Nigdzie w Afryce</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Nov 2017 08:58:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Nigdzie w Afryce]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Stefanie Zweig]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1767</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Mnie nazywa bwana. Tak mówi się tutaj do białych [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-e1510562751848.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1772 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-e1510562751848.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Mnie nazywa <em>bwana</em>. Tak mówi się tutaj do białych mężczyzn. Ty będziesz <em>memsahib</em> (tego słowa używa się tylko w odniesieniu do białych kobiet), a Regina &#8211; <em>toto</em>. To znaczy dziecko.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nigdzie w Afryce</strong> to poruszająca serce i rozum opowieść o losie żydowskiej rodziny w czasie II wojny światowej i dojścia Hitlera do władzy, która ze względu na prześladowania zostaje zmuszona do opuszczenia ojczyzny. Ucieka do Afryki. Najpierw emigruje Walter, mąż i ojciec, następnie sprowadza swoją żonę i córkę. <strong>Adaptacja w obcym kraju jest trudna.</strong> Zupełnie inne warunki życia nie pomagają w dostosowaniu się do nowego miejsca. Szczególnie trudno jest dorosłym w nowej sytuacji. Jettel traktuje wyjazd jako stan przejściowy i nie zamierza się przystosować. <strong>Natomiast dziewczynka, córka, Regina pomalutku wrasta w Afrykę w przeciwieństwie do rodziców.</strong> Zaprzyjaźnia się z tubylcami, rozumie przyrodę i otaczający ją świat. Towarzyszymy rodzinie patrząc na jej zmagania, by żyć godnie i szczęśliwie. Chodzimy z Reginą do szkoły, podzielamy jej marzenia o rodzeństwie i patrzymy jak dorasta i zmienia się.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-1-e1510562793549.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1773" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-1-e1510562793549.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Każdego dnia po obiedzie siadały w okrągłej plamie cienia, które rzucało kolczaste drzewo rosnące między domem a budynkiem mieszczącym kuchnię. Tutaj łatwiej niż gdziekolwiek indziej na farmie można było upolować zapach ciepłego mleka i smażonych jajek. Kiedy nos się już nasycił, a z ust zaczynała cieknąć ślinka, Regina lekko wtulała się buzią w szal ai. Zanim zasnęła, słyszała wtedy dwa bijące serca.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cudowna! Ciepła, klimatyczna opowieść, od której nie można się oderwać.</strong> Po wyczerpującym emocjonalnie reportażu pozwoliła mi odetchnąć. Bałam się czytając opis wydawcy, że będzie to banalna historia jakich wiele w literaturze. <strong>Temat oklepany, ale w tej książce nie ma banalności. Ludzie, którzy przewijają się na kartach powieści są wyraziści i realni.</strong> Nie ma się wrażenia, że są jednowymiarowi.  Książka napisana pięknym językiem, dzięki czemu płynie się po stronach.  Z każdą przewracaną stroną chciałam więcej. Po skończonej lekturze towarzyszyło mi uczucie żalu, że to już koniec. Tę książkę należy przeczytać, jeśli ma się ochotę na piękną, mądrą i wzruszającą historię rodzinną.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-2-e1510562774502.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1771" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/05/S.-Zweig-Nidzie-w-Afryce-obsesjaczytania-2-e1510562774502.jpg" alt="S. Zweig - Nidzie w Afryce - obsesjaczytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8222;Młode małpki czepiały się brzuchów matek. Regina obserwowała je z zazdrością, chcąc sobie wyobrazić, że również ona jest takim małpim dzieckiem i ma wielką rodzinę, ale czary z lat dziecinnych przestały już działać.&#8221;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/stefanie-zweig-nigdzie-w-afryce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tove Jansson &#8211; Słoneczne miasto</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Apr 2017 10:37:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Kamienne pole]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>
		<category><![CDATA[Słoneczne miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Tove Jansson]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Marginesy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1756</guid>
		<description><![CDATA[Kocham twórczość Tove. Kocham i już! Zakochałam się w M [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-ikona.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1758 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-ikona.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kocham twórczość Tove. <strong>Kocham i już!</strong> Zakochałam się w Muminkach jako dziecko, jako dorosła osoba kocham Tove za jej powieści i opowiadania dla dorosłych. Muminki to tej pory podczytuję i za każdym razem odkrywam coś nowego. Sięgając po <em>Słoneczne miasto</em>, które niedawno ukazało się nakładem Wydawnictwa Marginesy, wiedziałam czego się spodziewać. Książki Tove kierowane do dorosłego czytelnika są zupełnie inne niż Muminki, jest to specyficzna lektura.<strong> Lektura przesiąknięta emocjami, niedomówieniami i poetyckością.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-muminki.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1759 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-muminki.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Sporo robi się dla emerytów. Proszę mi wierzyć, nie istnieje na świecie miejsce, gdzie robi się dla nas tak wiele. Zawsze jest lato, no i morze dookoła!&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Słoneczne miasto</em> to idylla dla emerytów, nic tylko korzystać z należnego odpoczynku po długim życiu, spokojnie czekać&#8230; Czekać. Ale na co? Na śmierć? Nie oczekiwać już niczego od życia? Bohaterowie powieści boją się śmierci, nie są pogodzeni ze starością i nieuchronnością czasu, chcą czegoś więcej. Mają swoje natręctwa (a kto ich nie ma) i fobie, żyją i oczekują czegoś jeszcze od życia. <em>Kamienne pole</em> to historia mężczyzny, który po przejściu na emeryturę zamierza napisać biografię Igreka. Pomimo braku natchnienia zbiera materiały do książki. W trakcie pracy nad biografią zaczyna wspominać swoje życie, które okazuje się nie było takie, jakie mu się wydaje.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-pierwsza-strona.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1760 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-pierwsza-strona.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Wieczorem zaczęło padać, powoli, ale gęsto i zdecydowanie, był to prawdziwy wiosenny deszcz, który być może miał trwać przez całą noc. Powietrze zrobiło się czyste i przyjemne, ogród pachniał. Na werandach wzdłuż alei zapaliły się lampy, wszyscy wyszli i zasiedli w fotelach, żeby popatrzeć na deszcz. W oddali huczała burza, nad Bounty zapłonęło kilka błyskawic.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Powieści lub opowiadania Tove charakteryzują się <strong>nieśpiesznym dryfowaniem wraz z literami, które układają się w zdania.</strong>  A zdania w opowieść o zwykłym życiu, które jest niezwykłe. Postaci, które kreuje Tove są zwyczajne, niemal nieciekawe w pierwszym wrażeniu, ale one są najważniejsze. W miarę czytania wyłażą ze stron i wciskają się do czytelniczego serca.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-cytat.png"><img class="alignnone size-full wp-image-1757 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2017/04/Tove-Jansson-Słoneczne-miasto-cytat.png" alt="Tove Jansson - Słoneczne miasto, Kamienne pole" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>&#8222;Niemal wszystko, co do siebie mówimy, naznaczone jest pośpiechem i bezmyślnością, przyzwyczajeniem, przestrachem i potrzebą robienia wrażenia. Tyle niepotrzebnej banalności, przesady i powtarzania, tyle niecnych nieporozumień.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Trudno mi jest pisać o <em>Słonecznym mieście</em>, jak i o drugiej powieści zawartej w tej książce, <em>Kamiennym polu</em>. Jest to literatura, która wyślizguje się i wymyka, jeśli chce się o niej opowiadać.<strong> Powieść należy smakować powoli, delektować się.</strong> Twórczość Tove Jansson nie jest na pewno dla czytelników, którzy poszukują wartkiej akcji, silnych emocji i wrażeń. <strong>Silne emocje i wrażenia dostaniemy u Tove, ale są one ukryte pod spokojną taflą zwyczajności.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/tove-jansson-sloneczne-miasto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Umi Sinha &#8211; Miejsce na ziemi</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2016 10:30:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Miejsce na ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>
		<category><![CDATA[Umi Sinha]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1655</guid>
		<description><![CDATA[„Hindusi wierzą, że kiedy przekraczasz ocean – który na [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><em>„Hindusi wierzą, że kiedy przekraczasz ocean – który nazywają kala pani, czyli czarną wodą – porzucasz swoją kastę, która określa twoje miejsce na ziemi: wskazuje, gdzie przynależysz i, co za tym idzie, kim jesteś. Stajesz się wyrzutkiem. Chociaż nie jestem hinduską, własne doświadczenie podpowiada mi, że to prawda.”</em> (Lily)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1658" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha.gif" alt="Miejsce-na-ziemi-Umi-Sinha" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Miejsce na ziemi</em> to powieść, która oddaje głos trzem osobom z trzech pokoleń. <strong>To trzy głosy, które wzajemnie uzupełniają i dopełniają obrazu rodziny mieszkającej w Indiach w XIX i XX wieku.</strong> Cecily przybywa do Indii w połowie XIX wieku do swojego narzeczonego. Pisze listy do siostry, w których opisuje swoje życie u boku dużo starszego męża w kolonialnych Indiach. Są to listy chwytające za serce, zwłaszcza te, które napisała na chwilę przed powstaniem i maskarą w Kanpurze. Henry to syn Cecily, którego losy poznajemy dzięki jego dziennikowi.</p>
<p style="text-align: center;"><em>„Pan Mukhrejee mówi, że Śiwa tańcem stworzył świat. Przedtem nie było niczego, ale kiedy zatańczył, jego energia wprawiła wszystko w ruch, zaczął się czas i powstała materia. To ruch sprawia, że wszystko wydaje się konkretne, chociaż wcale takie nie jest. To iluzja, czyli coś, co tylko wygląda na prawdziwe. W sanskrycie określa się to słowem ‚lila’, co oznacza ‚grę’ bądź ‚zabawę’. To także imię dziewczęce. Śiwa jest Stworzycielem, ale zarazem niszczycielem, a kiedy otworzy trzecie oko, iluzja się rozwiej i nastąpi koniec świata. Według pana Mukherejee Hindusi wierzą, że obecnie żyjemy w ostatniej epoce – Kalijudze – podczas której świat ulegnie zniszczeniu i wszystko zostanie spalone na popiół.”</em> (Henry, 15 września 1868)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-1.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1656" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-1.gif" alt="Miejsce-na-ziemi-1" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Lily Londgon jest świadkiem rodzinnej tragedii.</strong> W czasie uroczystej kolacji jej matka wręcza ojcu prezent: ręcznie tkany, misternie wyszyty obrus. Dziewczynka ze swej kryjówki jednak nie widzi co się na nim znajduje. Obrus jednak sprawia, że goście uciekają z przyjęcia, a jej ojciec, Henry, zamyka się w gabinecie i popełnia samobójstwo. Ta tragedia kończy jej szczęśliwe dzieciństwo w Indiach ponieważ zostaje wysłana do ciotecznej babki do Anglii. <strong>Lily próbuje rozwikłać historię rodziny. Historię mroczną, pełną miłości, namiętności, szaleństwa, zemsty i konfliktów klasowych.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„Tęskniłam za ciepłem słońca, które w Indiach nawet w zimie witało mnie, kiedy każdego ranka wychodziłam na werandę, żeby pławić się w jego złocistym blasku, widząc jego czerwono-złote światło pod zaspanymi powiekami, podczas gdy monsunowy deszcz grzechotał o dach. Tęskniłam za Afzalem Khanem, który przynosił mi śniadanie i zawsze droczył się ze mną, i za szerokim uśmiechem saisa, którym mnie obdarzał, gdy udawałam się na przejażdżkę; tęskniłam za piknikami z ojcem, podczas których siedzieliśmy na szczycie wzgórza, patrząc, jak olbrzymie pomarańczowe słońce zmienia kształt i barwę, powoli okrywając się purpurą i opadając ku szarawej równinie. Tęskniłam za kolorami, dźwiękami, zapachami, ale najbardziej za poczuciem, że jestem kochana. A jednak nie dałam nikomu szansy, by mnie pokochał; trzymałam się na uboczu, za murem milczenia, a gdy przychodzili goście, uciekałam do gabinetu, gdzie ukrywałam się za książkami.”</em> (Lily)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-cytat.gif"><img class="alignnone size-full wp-image-1657" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/07/Miejsce-na-ziemi-cytat.gif" alt="Miejsce-na-ziemi---cytat" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Ta książka prowadzi czytelnika przez Indie pod panowaniem brytyjskim, aż po wydarzenia z I wojny światowej i jej następstwa. <strong><em>Miejsce na ziemi</em> to doskonale napisana książka, która chwyta za serce, przykuwa całą uwagę i nie pozwala jej pozostawić na dłużej.</strong> Pokazuje jak wydarzenia wokół nas wpływają na nasze życie, jak głęboko nasze szczęście i poczucie bezpieczeństwa jest kruche. Jak zawierucha polityczna może zburzyć wszystko wokół. Ukazuje również <strong>wielką miłość człowieka do miejsca, w którym się wychował, które kocha głęboko i chce powrócić bez względu na okoliczności. To książka pełna emocji, miłości, przynależności i poszukiwaniu własnej tożsamości.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><em>„- Ma oczy twojej matki – powiedział. Po części się cieszyłem, ale po części żałowałem, że nosi w sobie coś z naszej historii. Wolałbym ją uwolnić od tego wszystkiego – od nieubłaganego ciężaru, który nas przytłacza i pcha nasze życie w kierunku, o którym nam się nie śni.”</em> (Henry)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/umi-sinha-miejsce-na-ziemi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaume Cabré &#8211; Jaśnie pan</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 May 2016 11:32:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Jaśnie pan]]></category>
		<category><![CDATA[Jaume Cabre]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura hiszpańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 5]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1613</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Moja miłość do katalońskiego pisarza zaczęła się [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Moja miłość do katalońskiego pisarza zaczęła się przypadkiem. Przypadkiem byłam w bibliotece (dobra, to żart), ale przypadek trafił, że na półce leżała jego powieść słusznych gabarytów. <em>Wyznaję</em> skradło moje serce już od pierwszego wejrzenia, a podobno miłość od pierwszego spojrzenia nie istnieje&#8230; Yhmmm&#8230; W kwestii książek jednak istnieje, a <em>Wyznaję</em> ma okładkę cudną. Książkę wypożyczyłam i przepadłam z kretesem. Musiałam ją jednak oddać z ciężkim sercem, ale mocnym postanowieniem, że muszę ją mieć na własność. Od tego czasu mam na własność wszystkie książki Cabré&#8217;go i stoją na honorowym miejscu w moim domu. <img class="wp-image-1617 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/J.-Cabré.jpg" alt="J. Cabré" width="700" height="934" /></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Jaume Cabré w powieści <em>Jaśnie pan</em> przenosi czytelnika do Barcelony pod koniec roku 1799. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewacza, zwana słowikiem z Orleanu.</span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">„<i><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Wieść gminna głosiła, że ta śpiewająca żabojadka; o, to żabojady śpiewają? Tak. No i właśnie ją pocięli na kawałki. Do diaska! Daję słowo! Coś takiego! Gdzie? Tutaj. Tutaj? Tak, w hotelu.” (s. 65)</span></span></i></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">„<i><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Marie de l&#8217;Aube Desflors, urodzona w Narbonie, aż do października roku dziewięćdziesiątego trzeciego znana jako słowik z Paryża, kiedy musiała uciekać gdzie pieprz rośnie, przechrzczona przez Bonapartego na słowika z Orleanu, leżała teraz na łożu wykrwawiona. Ani pokrojona na kawałki, ani poćwiartowana. Nawet jej nie odcięto dekapitacji. Jedna czysta rana zadana nożem na wysokości serca i przerażające cięcie na szyi – niczym ponury uśmiech – jakby ktoś próbował wyszarpać jej struny głosowe. Don Rafel westchnął z ulgą. Nie było to takie straszne. A na dodatek przyjemnie się oglądało obnażoną kobietę, co się będziemy oszukiwać.” (s. 70)</span></span></i></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Pierwsze i ostatnie oskarżenie pada na młodego chłopaka, poetę, który spędził ze śpiewaczką przyjemne i namiętne chwile. Niestety, chwile te zaważą na jego przyszłości i jego los zostanie spleciony z losem prezesa Trybunału Królewskiego. Don Rafel Masso i Pujades to człowiek ogarnięty obsesją władzy, astronomii i pociągiem do pięknych, młodych kobiet. </span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Uwielbiam powieści Cabré&#8217;go. Są to powieści, w których jedna historia przeplata się z drugą, początkowo ze sobą nie powiązanymi. Stopniowo autor odkrywa motywy, zdarzenia, fakty. Historie tworzą w sumie jedną spójną całość. Nie inaczej było tym razem. <em>Jaśnie pan</em> dostarczył mi wyśmienitej lektury, która bardzo szybko się kurczyła pomimo pokaźnej objętości. <strong>Tak napisane historie nie powinny się kończyć nigdy!</strong></span></span></span></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/Jaśnie-pan-Cabré.jpg"><img class="wp-image-1618 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2016/05/Jaśnie-pan-Cabré.jpg" alt="Jaśnie pan Cabré" width="700" height="933" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;"><strong><em>Jaśnie pan</em> to najlżejsza z książek tego autora w porównaniu do <em>Wyznaję</em>.</strong> <em>Wyznaję</em> to majstersztyk prowadzenia i przechodzenia jednej narracji w drugą. Czytelnik musi uważać, czasem wracać, pilnować, by nie zgubić się w trakcie lektury. <em>Wyznaję</em> to książka wymagająca, ale oddająca z nawiązką radość odkrywania historii wykreowanych przez Cabré&#8217;go. To powieść poezja! Ale, ale&#8230; w żadnym razie <em>Jaśnie Pan</em> mnie nie rozczarował. <strong>Czuć, że to Cabré, Cabré leżejszy, ale równie wyśmienity.</strong></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">Mam wrażenie, że Cabré to mistrz jeśli chodzi o tworzenie klimatu epoki, w <em>Janie panu</em> klimatu Barcelony, wplątanie życia bohaterów, ich namiętności, intryg, tajemnic w XVIII-wieczną Barcelonę.<strong> Krótko: wszystko gra, wszystko pasuje, pozostaje tylko czytać. Powieści Cabré to czytelnicza uczta! Kupujcie, wypożyczajcie i czytajcie! </strong></span></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: 'Times New Roman', serif;"><span style="font-size: medium;">A ja już się nie mogę doczekać najnowszej powieści&#8230; Cień eunucha ma premierę 18 maja. Księgarnio przybywam! <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></span></span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/jaume-cabre-jasnie-pan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>John Williams – Profesor Stoner</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2015 09:05:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[John Williams]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=1566</guid>
		<description><![CDATA[Smak na tę książkę przyszedł kiedy dwie moje koleżanki  [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Smak na tę książkę przyszedł kiedy dwie moje koleżanki określiły ją jako doskonałą. Jeśli jakaś książka jest doskonała w opinii osób, którym literacko ufam, to koniecznie muszę sprawdzić. Stało się tak, że egzemplarz tej powieści znalazłam w torbach dla blogerów na <a title="Obsesja czytania" href="http://obsesjaczytania.pl/targi-ksiazki-w-krakowie-2015/" target="_blank">Targach Książki w Krakowie</a>. W niedługim czasie po Targach zabrałam się za czytanie ciekawa swoich wrażeń. <strong>Oczekiwania wobec „Profesora Stonera” miałam duże, wręcz ogromne.</strong></p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-williams-obsesja-czytania.jpg"><img class="size-full wp-image-1568 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-williams-obsesja-czytania.jpg" alt="profesor-stoner---obsesja-czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;W bibliotece uniwersyteckiej błąkał się między regałami, wśród tysięcy książek, delektując się zatęchłym zapachem skór, płótna i wysychającego papieru niczym wonią egzotycznych kadzideł. Czasem przystawał, sięgał na półkę po któryś z tomów i trzymał go przez chwilę w dłoniach wciąż nieprzywykłych do grzbietów, okładek i stronic, które nie stawiają im żadnego oporu. Potem przeglądał książkę, czytając przypadkowe ustępy, a jego sztywne palce chwytały papier z wyjątkową ostrożnością, jakby się bał, że niezgrabnymi dłońmi mógłby zniszczyć to, co odkrył z tak wielkim wysiłkiem.&#8221; </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tytułowy Profesor Stoner urodził u schyłku XIX wieku w ubogiej, rolniczej rodzinie.</strong> Był jedynakiem i miał po rodzicach przejąć gospodarstwo. Ojciec dowiedziawszy się o nowym kierunku wysyła go na studia, by uczył się na Wydziale Rolnictwa. Stoner porzuca jednak obrany kierunek ponieważ <strong>zakochuje się w angielskiej literaturze</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;Przeszłość wyłaniała się z ciemności, a ludzie wstawali z martwych prze jego oczami. Potem przeszłość i umarli przenikali do teraźniejszości, wplatając się między żywych, a on przez krótką chwilę doznawał wizji zbyt silnej, by potrafił się od niej uwolnić, nawet gdyby tego pragnął. Albo kroczył przed nim Tristan z piękną Izoldą u boku, albo Helena prowadziła sprytnego Parysa, a na ich twarzach mimo ciemności wyraźnie dostrzegał gorycz konsekwencji popełnionych czynów.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;">Autor pozwala płynąć czytelnikowi poprzez kolejne zdarzenia z życia Stonera.  Książka ta jest mądra, przejmująca, miejscami melancholijna, refleksyjna, ale też pełna czułości i miłości ojcowskiej. Życie Stonera pochłania i wchłania, uczestniczmy w nim, nie zgadzamy się z jego wyborami lub popieramy w całości. Czytając tę książkę <strong>zaprzyjaźniamy się z głównym bohaterem, który zostanie z nami po skończonej lekturze</strong>.</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-obsesja-czytania.jpg"><img class="size-full wp-image-1567 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2015/12/profesor-stoner-obsesja-czytania.jpg" alt="profesor-stoner---obsesja-czytania" width="700" height="525" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>&#8222;(&#8230;) na końcu kochamy inaczej niż na początku, a miłość nie jest celem tylko procesem, w którym jeden człowiek próbuje poznać drugiego.&#8221;</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zakończenie powieści jest idealne, które można porównać do klamry spinającej wszystkie zdarzenia w całość</strong>. Pomimo niedużych rozmiarów (niecałe 300) mam wrażenie jakbym przeczytała na jednym wdechu ponad tysiąc stron!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Profesor Stoner” to książka doskonała! To powieść z rodzaju tych, które chce się czytać bez przerwy.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rada: wstęp dobrze ominąć i przeczytać już po skończonej lekturze. Zastosowałam się do tej wskazówki i przekazuję dalej <img src="http://obsesjaczytania.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/john-williams-profesor-stoner/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>M. Mitchell &#8211; Przeminęło z wiatrem</title>
		<link>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/</link>
		<comments>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2014 10:40:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marlena]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[BOOM!erangi]]></category>
		<category><![CDATA[FiniTO!]]></category>
		<category><![CDATA[literatura piękna]]></category>
		<category><![CDATA[Margaret Mitchell]]></category>
		<category><![CDATA[ocena 6]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obsesjaczytania.pl/?p=415</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221; króluje na mojej pół [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221;</strong> króluje na mojej półce razem z kontynuacją <strong>&#8222;Scarlett&#8221;</strong> A. Ripley i męską perspektywą wydarzeń<strong> &#8222;Rhett Butler&#8221;</strong> D. McCaig.  Uwielbiam &#8222;Przeminęło z wiatrem&#8221; i co jakiś czas do niej wracam. Jest to historia miłości w czasach wojny secesyjnej, w której co rusz odnajduję coś nowego. Dostarcza mi różnorakich emocji w trakcie czytania. Lubię Rhett (taki prawdziwy facet), podziwiam Scarlett za jej miłość do Tary, czasem wkurzam się na nią za jej ślepotę i zapatrzenie w siebie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem.jpg"><img class="wp-image-554 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem" width="400" height="533" /></a> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1.jpg"><img class="wp-image-555 aligncenter" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminęło-z-wiatrem1" width="400" height="534" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><img class="wp-image-553" src="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/M.Mitchell-Przeminelo-z-wiatrem2.jpg" alt="M.Mitchell-Przeminelo-z-wiatrem2" width="400" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;">Po prostu kocham Scarlett i Rhetta.</p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://obsesjaczytania.pl/wp-content/uploads/2014/06/CAM01884.jpg"><br />
</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obsesjaczytania.pl/m-mitchell-przeminelo-z-wiatrem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
